Tragiczne karty II wojny światowej na Ziemi Proszowskiej - czwartek, 22 lipca 1943
Dzisiaj jest: środa, 17 czerwca 2026 r. (168 d.r.)
Laury, Leszka, Marcjana
Święto Wojsk Pancernych i Zmechanizowanych
Jutro (jeżeli będzie!): czwartek, 18 czerwca 2026 r.
Elżbiety, Marka, Pauli
Dzień Ewakuacji, ;) Międzynarodowy Dzień Sushi
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   ludzie ZP   |   miejsca, obiekty itp.   |   felietony, opracowania   |   kącik twórców   |   miejscowości ZP   |   ulice Proszowic   |   pożółkłe łamy...   |   RP 1944   | 
 |   artykuły dodane ostatnio   |   postacie   |   miejsca   | 
 wydarzenia 
 |   opracowania   |   ślady ZP   | 

serwis IKP / Skarby ZP / felietony, opracowania / wydarzenia / Tragiczne karty II wojny światowej na Ziemi Proszowskiej - czwartek, 22 lipca 1943



 warto pomyśleć?  
Jeśli będzie trzeba, zrobię to co będzie trzeba.
(podniesione z ulicy)

  artykuły popularne  
Proszowice styczeń 1945
Proszowice, 22-08-2025
 red.
Film Staszka Bernackiego z rekonstrukcji historycznej zorganizowanej przez Stowarzyszenie Gniazdo - Ziemia Proszowicka w dniu 10 czerwca 2012...
Wyróżniono 2. "nasze"...
22-08-2025 red.
Jelenia Góra - PAMIĘTA!
1-08-2025 Andrzej Powidzki
w krakowskim Archiwum...
13-08-2025 Marcin Szwaja
17  czerwca   - środa
18  czerwca   - czwartek
19  czerwca   - piątek
20  czerwca   - sobota
DŁUGOTERMINOWE:

NA SKRÓTY
  • prossoviana on-line

  • Rzeczpospolita Partyzancka 1944



  • Tragiczne karty II wojny światowej na Ziemi Proszowskiej - czwartek, 22 lipca 1943

    na zdjęciu grupa rekonstrukcyjna (fot. Alicja Chorązka)

    Proszowice, 24-07-2023

         18 ofiar niemieckich zbrodni w Rzędowicach, Błogocicach i Przemęczankach (obecnie powiat proszowicki). Złożyłem [ikp; dr Marcin Chorązki z krakowskiego oddziału IPN] kwiaty na cmentarzach w Zielenicach, Radziemicach i Koniuszy, na grobach ofiar niemieckich pacyfikacji sprzed 80 lat.

    22 lipca 1943 roku, nad ranem oddział specjalny żandarmerii niemieckiej z Miechowa otoczył gospodarstwo Ludwika Błauta w Rzędowicach (pow. proszowicki). Mieszkał on z żoną Magdaleną oraz pięciorgiem dzieci - trzema synami i dwiema córkami.

         W czasie najścia Niemców synowie Ludwika spali w szopie kilkadziesiąt metrów od domu. Żandarmeria poszukiwała najstarszego z nich, Daniela, który uciekł z niemieckiego aresztu będąc podejrzewanym o udział w konspiracji ludowej. W czasie przesłuchania Niemcy zastrzelili Ludwika i jego obie córki, a ranna żona, udając martwą, pozostała na miejscu egzekucji do czasu odejścia napastników. Zabici początkowo zostali pochowani na miejscu egzekucji, a po wojnie ich szczątki przeniesiono na cmentarzu parafialnym w Koniuszy.

    (fot. Alicja Chorązka)


         W Błogocicach prawdopodobnie ta sama grupa Niemców, rozstrzelała tego dnia 11 osób, z których większość znajdowała się na liście ludzi podejrzanych o kontakty z podziemiem, przygotowanej wcześniej przez miechowską policję kryminalną. Wszystkich zamordowanych pogrzebano na miejscu egzekucji, a po wojnie ekshumowano i pochowano na cmentarzu parafialnym w Radziemicach.

    (fot. Alicja Chorązka)


         Następną wsią, którą niemieccy funkcjonariusze najechali 22 lipca 1943 r. były Przemęczanki. Wspomniany oddział specjalny żandarmerii z Miechowa w asyście "grantowych" policjantów z posterunku w Radziemicach otoczył zabudowania Wojciecha Janusa w Przemęczankach. Poszukiwano Juliana Janusa, który ukrywał się przed wyjazdem na roboty do Niemiec. Po przeszukaniu domu i zabudowań napastnicy wyprowadzili domowników za stodołę, gdzie polecili Wojciechowi Janusowi i jego żonie uklęknąć po czym jeden z Niemców zabił Janusa strzałem w tył głowy. Po tym do Niemca podszedł "granatowy" policjant, długo rozmawiali i w wyniku tej interwencji przerwano egzekucję. Polecono zatrzymanym udać się do domu i nie opuszczać go do rana.

    (fot. Alicja Chorązka)


         Niemcy skierowali się do innych zabudowań - Jana Adamczyka, którego syn Piotr także ukrywał się przed wyjazdem na roboty do Niemiec. Jak relacjonują świadkowie, w czasie tego przesłuchania żona i córka Adamczyka wykrzykiwały pod adresem Niemców różne obelgi, na skutek czego jeden z Niemców znający język polski wyprowadził je pod stodołę, po czym z karabinu maszynowego oddał do nich długą serię zabijając kobiety na miejscu.

         Po tym akcję przerwano i z zatrzymanym gospodarzem Adamczykiem cała ekspedycja udała się w drogę powrotną do Miechowa. Prawdopodobnie Jan Adamczyk nigdy tam nie dotarł i został po drodze w nieznanym miejscu zastrzelony. Nie jest też znane miejsce jego pochówku. Pozostałe zamordowane we wsi osoby spoczęły na cmentarzu parafialnym w Zielenicach.

    opracowanie: Marcin Chorązki   

    (fot. Alicja Chorązka)



    idź do góry powrót

     
    strona redakcyjna

    regulamin serwisu

    zespół IKP

    dziennikarstwo obywatelskie

    legitymacje prasowe

    wiadomości redakcyjne

    patronat medialny

    kontakt z redakcją

    archiwum
     
    reklama w IKP

    szczegóły

    ceny




    ogłoszenia

     
    copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2025 Internetowy Kurier Proszowicki
    Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
    Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

    w nagłówku i stopce portalu wykorzystano zdjęcia autorstwa Damiana Króla - DZIĘKUJEMY!
    w nagłówku panorama Koniuszy, natomiast w stopce głowice kolumn (wejście na teren kościoła w Proszowicach od strony rynku)

    KONTAKT Z REDAKCJĄ