
|
 |
|
 |
|
Rzeczpospolita Partyzancka 1944 kalendarium - 29 lipca
- Skrzypiów k/Pińczowa (rejon), potyczka grupy 3 komp. III bat. z niemieckim samochodem pancernym, przybyłym z kierunku Kielc. Trzech żołnierzy AK zostało rannych. Dowódca III bat. kpt. "Nemo" zawiera porozumienie z d-cą oddziału NSZ, por. Janikowskim w celu wspólnej obrony Pińczowa przed ewentualnym atakiem Niemców.
- Opatowiec, batalion Ukraińców w sile 300 ludzi i 100-osobowy oddział Niemców przeprowadzili pacyfikację miejscowości. Równocześnie przeprawili się przez Wisłę do Ujścia Jezuickiego, które również spacyfikowali. Walkę z bandytami prowadziły: oddział st. sierż. "Brzozy", oddziały partyzanckie "Dominiki-Kasi" st. sierż. "Lota", "Oszczepa" i "Oracza". Zginęło 4 AK-owców, zamordowano wielu mieszkańców Opatowca i Ujścia Jezuickiego. Wróg stracił około 57 zabitych.
- Ostrzeżenie por. "Kmity". Pod koniec lipca 1944 r. meldował w sztabie dywizji, że Niemcy dążą do odzyskania terenów "Rzeczpospolitej Partyzanckiej". Planują wielką pacyfikację, która miałaby objąć Skalbmierz, Działoszyce, Koszyce, Kazimierzę Wielką, Nowe Brzesko i Proszowice. Dowództwo 106. DP AK skierowało do wszystkich dowództw w terenie ostrzeżenia, zaapelowało o zwiększenie czujności i podniesienie gotowości bojowej oddziałów AK.
- Luborzyca (rejon), 2-osobowy patrol BCh z plutonu "Ząbczyńskiego", pod dowództwem Andrzeja Machnika z Woli Luborzyckiej, rozbroił bez walki dwóch żandarmów niemieckich na szosie między Luborzycą a Kocmyrzowem.
- ...
|
|
 |
Kazimiersko-Proszowicka Rzeczpospolita Partyzancka |
 |
 |
 |
 |
|
 |
Krzepcież się, czyli pożegnanie, które stawiało człowieka na nogi
Proszowice, 25-07-2026; Zbigniew S. Grzyb Dawne krakowskie słowa nie tylko coś znaczyły. One coś robiły z człowiekiem. "Sława!" prostowała go na powitanie, "Szczęść Boże!" prowadziło przez pracę, "Ostajcie z Bogiem" pilnowało progu domu, a "Krzepcież się!" wzmacniało na drogę. Bo człowiek nie miał się tylko jakoś tam "trzymać", jedną ręką płotu, drugą poręczy, a trzecią, której przecież nie ma, resztek rozsądku. Człowiek miał mieć krzepę. Bo bez krzepy człowiek jest jak źdźbło, niby stoi, ale pierwszy wiatr go kładzie...
|  |
 |
działy autorskie IKP - o godce i godką pisane |  |
|
|
|
|
|
 |
|
 |
 |
|
 |
 |
wydarzyło się
29
lipca |
 |
|
na "Ziemi Proszowskiej":
w "Polsce":
1944- batalion zbiorczy 27. WDP AK pod dowództwem por. Sylwestra Brokowskiego ps. Bogoria, działający na terenie powiatu zamojskiego, został rozbrojony przez wojska radzieckie w Szczebrzeszynie i rozformowany 30 lipca 1944 r. 1997- kulminacja pierwszej fali powodziowej minęła Szczecin, a jej poziom nie przekroczył stanów alarmowych (powódź tysiąclecia).
Redakcja IKP prosi o propozycje wydarzeń (z datami dziennymi) jakie będą umieszczane w KALENDARIUM.
Proszę do tego wykorzystać którąś z naszych skrzynek mailowych (najlepiej związanych z tematem), lub adres ogólnym kontakt@24ikp.pl Redakcji IKP. |
|
 |
|
 |
|
|