A jednak, muzyka łączy pokolenia...
Dzisiaj jest: poniedziałek, 18 maja 2026 r. (138 d.r.)
Alicji, Edwina, Eryka
M.Dzień Muzeów, ;) Światowy Dzień Pieczenia
Jutro (jeżeli będzie!): wtorek, 19 maja 2026 r.
Celestyny, Iwony, Piotra
Dzień Dobrych Uczynków, ;) Dzień Mycia Samochodów
Ogólnopolski Dzień Bliźniąt, Ś.Dzień Lekarza Rodzinnego
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   kultura-oświata   |   sport   |   społeczeństwo   |   mieszkańcy   |   natura   |   w szerszej perspektywie   |   krytycznym okiem   | 
 | 
 moim zdaniem 
 |   organizacje, partie...   |   z netu, z życia...   |   inicjatywy, programy, akcje...   |   nasze wybory   | 

serwis IKP / aktywne społeczeństwo ZP / moim zdaniem / A jednak, muzyka łączy pokolenia...



 warto pomyśleć?  
Jeśli będzie trzeba, zrobię to co będzie trzeba.
(podniesione z ulicy)

  artykuły popularne  
Proszowice styczeń 1945
Proszowice, 22-08-2025
 red.
Film Staszka Bernackiego z rekonstrukcji historycznej zorganizowanej przez Stowarzyszenie Gniazdo - Ziemia Proszowicka w dniu 10 czerwca 2012...
Wyróżniono 2. "nasze"...
22-08-2025 red.
Jelenia Góra - PAMIĘTA!
1-08-2025 Andrzej Powidzki
w krakowskim Archiwum...
13-08-2025 Marcin Szwaja
18  maja   - poniedziałek
19  maja   - wtorek
20  maja   - środa
21  maja   - czwartek
DŁUGOTERMINOWE:

NA SKRÓTY
  • prossoviana on-line

  • Rzeczpospolita Partyzancka 1944



  • A jednak, muzyka łączy pokolenia...

    ulica Złoty Róg z kawiarnią o tej samej nazwie (fot. Marcin Szwaja)


    Kraków, 15-05-2026

         Głośna muzyka od zawsze stanowiła problem międzysąsiedzki. Potężne bity basowe emitowane z głośników działają denerwująco na wrażliwe ucho odbiorcy. Dodatkowy stres nasila się, gdy nie akceptujemy tego rodzaju melodii typu techno, have metal, czy dance, bo przecież każdy z nas ma swoje, ulubione nurty muzyczne, w których dobrze się czuje. Ale są wyjątki od tej surowej reguły, gdzie o dziwo istnieje ludzka akceptacja na hałasowanie.

         Taka wspólna symbioza panuje na ulicy Złoty Róg w krakowskich Bronowicach. I oto tam, w ciasnej zabudowie domków jednorodzinnych, od lat działa kawiarnia&bar z prezenterem muzycznym. Ów DJ w sobotnie lub niedzielne popołudnia karmi także tą nie za cichą muzyką okolicznych mieszkańców. I choć to spokojny zaułek miasta, wszyscy się nawzajem szanują i nie obserwuje się tutaj interwencji policji lub straży miejskiej.

         Może sama nazwa ulicy działa łagodząco, bo każdy przywiązany jest do historii i wątku z dramatu Stanisława Wyspiańskiego pt. "Wesele". Z jednym z aktów pojawia się legendarny lirnik kozacki i wróżbita, o imieniu Wernyhora, który: Daje gospodarzowi złoty róg-sygnał do walki,każe zgromadzić lud przed kościołem i czekać do świtu, kiedy to wszystko się rozpocznie. Gospodarz, początkowo pełen zapału, daje Jaskowi złoty róg, ważny symbol niepodległości i czynu narodowego, który zostaje zgubiony przez próżność a Jasiek wraca po czapkę z pawim piórem, którą upuścił i gubi róg...

         Postać Wernyhory jest także zwiastunem pojednania chłopsko - mieszczańsko - inteligenckiego. I może w tym tkwi sekret polskiej jedności: bez kłótni, donosów, wyzwisk i itp...?

    ulica Złoty Róg z kawiarnią o tej samej nazwie (fot. Marcin Szwaja)

         Należy też zaznaczyć w tym przedstawieniu ważną rolę naszego krajana z Proszowic-Stańczyka. On po wielu latach niebytu doczekał się grupy osób, które chcą za symbolizować jego pochodzenie w miasteczku nad Szreniawą.

         Sam bym nie uwierzył, że tak się da żyć pokojowo nawet w mieście, takim jak Kraków. Czuć spokój, gdzie prawie każdy jest w domu, zajęty swoi życiem a nie narzekaniem. Takie pozytywne zjawisko społeczne dane mi było doświadczyć w wolną sobotę, dwudziestego września na siódmych urodzinach Parku Bronowickiego.

         Porównując do moich czasów młodzieńczych, to takiej wyrozumiałości nie było. Pamiętam, że w domu rodzinnym i na wiosce był szczególny rygor na emitowanie głośnej muzyki. Zawsze, był jeden i ten sam tekst: "Że ludzie będą się denerwować i komentować w niedzielę w domach czy pod kościołem...". Zawsze była ta presja sąsiadów, ale jakoś moją muzykę akceptowali, bo ona mi dawała dużo pozytywnych emocji. Więc była dla mnie bardzo istotna w niełatwym życiu. Jednak taki to był urok czasów niby "po komunie" i poniekąd teraz niewiele się zmieniło w tym temacie na lepsze. Co poradzić, jak zawsze miałem sporo pomysłów, żeby ominąć te zakazy i jakoś nikt na tym psychicznie nie ucierpiał. Ale to dłuższa historia i będzie zawarta w moje autobiografii. Jednak tam na wsi i tu w mieście, przyznam szczerze, że muzyka łączy pokolenia.

    Marcin Szwaja   


    idź do góry powrót

     
    strona redakcyjna

    regulamin serwisu

    zespół IKP

    dziennikarstwo obywatelskie

    legitymacje prasowe

    wiadomości redakcyjne

    patronat medialny

    kontakt z redakcją

    archiwum
     
    reklama w IKP

    szczegóły

    ceny




    ogłoszenia

     
    copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2025 Internetowy Kurier Proszowicki
    Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
    Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

    w nagłówku i stopce portalu wykorzystano zdjęcia autorstwa Damiana Króla - DZIĘKUJEMY!
    w nagłówku panorama Koniuszy, natomiast w stopce głowice kolumn (wejście na teren kościoła w Proszowicach od strony rynku)

    KONTAKT Z REDAKCJĄ