Niesamowita historia szlachcica z Czernichowa - Wincentego Perskiego
Dzisiaj jest: środa, 3 czerwca 2026 r. (154 d.r.)
Anatola, Leszka, Tamary
Światowy Dzień Roweru, ;) Dzień Savoir-Vivre
Jutro (jeżeli będzie!): czwartek, 4 czerwca 2026 r.
Christy, Helgi, Karola
+Boże Ciało, M.Dzień Dzieci Będących Ofiarami Agresji
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   ludzie ZP   |   miejsca, obiekty itp.   |   felietony, opracowania   |   kącik twórców   |   miejscowości ZP   |   ulice Proszowic   |   pożółkłe łamy...   |   RP 1944   | 
 |   artykuły dodane ostatnio   |   postacie   |   miejsca   | 
 wydarzenia 
 |   opracowania   |   ślady ZP   | 

serwis IKP / Skarby ZP / felietony, opracowania / wydarzenia / Niesamowita historia szlachcica z Czernichowa - Wincentego Perskiego



 warto pomyśleć?  
Jeśli będzie trzeba, zrobię to co będzie trzeba.
(podniesione z ulicy)

  artykuły popularne  
Proszowice styczeń 1945
Proszowice, 22-08-2025
 red.
Film Staszka Bernackiego z rekonstrukcji historycznej zorganizowanej przez Stowarzyszenie Gniazdo - Ziemia Proszowicka w dniu 10 czerwca 2012...
Wyróżniono 2. "nasze"...
22-08-2025 red.
Jelenia Góra - PAMIĘTA!
1-08-2025 Andrzej Powidzki
w krakowskim Archiwum...
13-08-2025 Marcin Szwaja
3  czerwca   - środa
4  czerwca   - czwartek
5  czerwca   - piątek
6  czerwca   - sobota
DŁUGOTERMINOWE:

NA SKRÓTY
  • prossoviana on-line

  • Rzeczpospolita Partyzancka 1944



  • Niesamowita historia szlachcica z Czernichowa - Wincentego Perskiego

    nagrobek Wincentego na cmentarzu w Igołomi (fot. zbiory autora)
    nagrobek Wincentego na cmentarzu w Igołomi
    (fot. zbiory autora)

    Proszowice, 18-04-2024

         Przytoczę fragment książki Adama Grzymała Siedleckiego "Rozmowy z samym sobą".

    [...] Wróćmy jeszcze do Czernichowa i pana Wincentego Perskiego. Jak wspomniałem był on starym kawalerem. Bezżeności dochował z najgłębszego przekonania i całości usposobienia. Myśl o współżyciu z kobietą po prostu przerażała go. Na tym to uczuciowym tle tęgą przeżył był farsę.

    Państwo Zakrzeńscy, właściciele tego Wierzbna, w którym na świat przyszedłem, a rodzice dwóch wówczas (około osiemnastoletnich) dorosłych córek, wydali w karnawale wielki bal, na który zjechał się cały powiat miechowski i nawet z pińczowskiego i jędrzejowskiego przybyli goście.

    Wśród zaproszonych znajdował się oczywiście i Perski. Tęgo zalał pałę, więc nie doczekawszy białego mazura, wrócił do siebie do Czernichowa. Tam, po kilku godzinach, obudziwszy się i rozpamiętując wrażenia wczorajszej zabawy, uczuł się naraz "jętym zgrozą"! Oto przypomina sobie, że po którymś z walców, tknięty doraźnym afektem, oświadczył się swojej danserce. Położenie bez wyjścia, tj. może stać się położeniem bez wyjścia, bo jeśli panna odmówiła, to wszystko w porządku, ale jeżeli - Chryste Jezu! - przyjęła deklarację?!!! Ale trudno: do czego się szlachcic zobowiązał po pijanemu, tego musi dotrzymać na trzeźwo. Nie ma innej rady, tylko tej danserce (niech ją wszyscy dia...) oświadczyny powtórzyć.

    Ba! ale komu, której pannie powtórzyć? Bo choćby go bito i zabito, ani rusz nie wie "u czyich stóp złożył serce.

    Jął medytować i wymedytował. Udał się wizytą do państwa Zakrzeńskich i poprosił o spis i miejsce zamieszkania wszystkich panien, jakie na balu były. Okazało się, że liczba dochodziła do kopy - wedle wyrażenia bohatera niniejszego zdarzenia. Wrócił do Czernichowa, kazał do sań zaprzęgać najlepszą czwórkę cugowych, w następne dwie dużych sań załadował spiży ile wlezie oraz obroku dla koni na okres dwóch co najmniej tygodni - i ruszył w podróż szukać "nieznanej narzeczonej"

    Gdzie przybył, do którego z tych trzech powiatów dworu, tam dyplomatycznie - to jest wedle niego dyplomatycznie - występował: "Czym ja się przypadkiem nie oświadczył waćpannie na balu u Zakrzeńskich?"

    Czasem były i trzy dziewoje wchodzące w podobną możliwość. Nareszcie, coś po dwudziestym wywiadzie natrafił na szukaną. "Owszem, uczynił mi pan ten zaszczyt - oświadczyła - ale przecież ja zaraz podziękowałam odmownie."

    Zaprzysiężony mizogin odetchnął pełną piersią. Wieść okoliczna głosiła, że w sierpniu tegoż roku odbył pielgrzymkę na Jasną Górę w dziękczynieniu za "cudowne ocalenie" [...]


    [Teraz też "biesiadnikom" urywają się filmy, ale nikomu nawet nie przyjdzie do głowy postąpić honorowo i dotrzymywać składanych w tym czasie różnych obietnic i zobowiązań. A niby dlaczego? ;)... Czyżby pijaństwo zwalniało z odpowiedzialności? Toż to ta sama osoba, pijana czy tez trzeźwa, więc...; ikp]

    klepsydra Perskiego (fot. zbiory autora)


    wyszukał: Adrian Bryła   


    idź do góry powrót

     
    strona redakcyjna

    regulamin serwisu

    zespół IKP

    dziennikarstwo obywatelskie

    legitymacje prasowe

    wiadomości redakcyjne

    patronat medialny

    kontakt z redakcją

    archiwum
     
    reklama w IKP

    szczegóły

    ceny




    ogłoszenia

     
    copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2025 Internetowy Kurier Proszowicki
    Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
    Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

    w nagłówku i stopce portalu wykorzystano zdjęcia autorstwa Damiana Króla - DZIĘKUJEMY!
    w nagłówku panorama Koniuszy, natomiast w stopce głowice kolumn (wejście na teren kościoła w Proszowicach od strony rynku)

    KONTAKT Z REDAKCJĄ