Okiem Tubylca - 1992 (Dlaczego ... Proszowice?!)
Dzisiaj jest: wtorek, 21 kwietnia 2026 r. (111 d.r.)
Jarosława, Konrada, Selmy
Międzynarodowy Dzień Kreatywności i Innowacji
Jutro (jeżeli będzie!): środa, 22 kwietnia 2026 r.
Łukasza, Kai, Nastazji
M.Dzień Ziemi
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   M.Fatyga   |   zrzęda p.   |   A.Powidzki   |   H.Pomykalski   |   Z.Grzyb   |   W.Nowiński - wrześniowe...   |   Magdalena K.-G. - prawo dla...   | 

serwis IKP / działy autorskie / okiem tubylca (Edward Wypych) / Okiem Tubylca - 1992 (Dlaczego ... Proszowice?!)



 warto pomyśleć?  
Jeśli będzie trzeba, zrobię to co będzie trzeba.
(podniesione z ulicy)

  artykuły popularne  
Proszowice styczeń 1945
Proszowice, 22-08-2025
 red.
Film Staszka Bernackiego z rekonstrukcji historycznej zorganizowanej przez Stowarzyszenie Gniazdo - Ziemia Proszowicka w dniu 10 czerwca 2012...
Wyróżniono 2. "nasze"...
22-08-2025 red.
Jelenia Góra - PAMIĘTA!
1-08-2025 Andrzej Powidzki
w krakowskim Archiwum...
13-08-2025 Marcin Szwaja
21  kwietnia   - wtorek
22  kwietnia   - środa
23  kwietnia   - czwartek
24  kwietnia   - piątek
DŁUGOTERMINOWE:

NA SKRÓTY
  • prossoviana on-line

  • Rzeczpospolita Partyzancka 1944



  • Okiem Tubylca - 1992 (Dlaczego ... Proszowice?!)

    (fot. Gazeta Lokalna)

    Proszowice, 26-09-2016 [1992 (nr 25)]

    Dlaczego ... Proszowice?!

         Oj, nie mają Proszowice szczęścia do krakowskiej prasy. Oto kolejny dziennikarz, tym razem pan Janusz Ślęzak w dodatku lokalnym do Gazety Wyborczej Nr 293/775 "załapał" się na proszowski temat.

         Efekty tego "załapania" nie są imponujące. Zwłaszcza dla autora. Nazywając rzecz po imieniu, artykuł jest po prostu żenujący. Autor artykułu, by nie rzec notatki, poszedł śladem swoich poprzedniczek "po piórze" z Gazety Krakowskiej. Porównując oba teksty wydaje się, że drugi jest wiernym streszczeniem pierwszego. Nie będę przytaczał cytatów, wystarczy sięgnąć i porównać.

         Po co było panu Ślęzakowi przyjeżdżać do Proszowic, wgryzać się w nasze bolączki i problemy, poznawać może nieduże, ale jednak, osiągnięcia, ciekawych ludzi? Ot, minimalizując swój wysiłek, wystarczyło przeczytać inny artykuł i być może przejść się główną ulicą miasta!

         Denerwuje mnie taka NIERZETELNOŚĆ oraz brak obiektywizmu. Na skróconą w artykule historię Proszowic zapewne obraziłby się wielce autor stałego cyklu "Refleksje historyczne" pan Henryk Pomykalski - znawca dziejów Proszowic. Za to bywalcy tak eksponowanych w obu tekstach pijalni mogliby poinformować pana Redaktora, gdzie może schować informacje o lokalnych zakładach, zatrudnieniu oraz bezrobociu.

         Proszowice nie są pępkiem świata, lecz dla wielu osób, które tutaj zapuściły korzenie, nie jest obojętne w jakim świetle jesteśmy prezentowani na zewnątrz.

         Nie wystarczy więc spojrzeć na pomnik Tadeusza Kościuszki i odwiedzić jedną (jakich wiele w Krakowie) pijalnię piwa.

         Nie znajduję tylko odpowiedzi na tytułowe pytanie: Komu i dlaczego zależy na właśnie takim obrazie Proszowic?!

    Edward Wypych   

    Najlepsze życzenia świąteczne i noworoczne dla wiernych czytelników gazety.

    "T"


    idź do góry powrót

     
    strona redakcyjna

    regulamin serwisu

    zespół IKP

    dziennikarstwo obywatelskie

    legitymacje prasowe

    wiadomości redakcyjne

    patronat medialny

    kontakt z redakcją

    archiwum
     
    reklama w IKP

    szczegóły

    ceny




    ogłoszenia

     
    copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2025 Internetowy Kurier Proszowicki
    Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
    Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

    w nagłówku i stopce portalu wykorzystano zdjęcia autorstwa Damiana Króla - DZIĘKUJEMY!
    w nagłówku panorama Koniuszy, natomiast w stopce głowice kolumn (wejście na teren kościoła w Proszowicach od strony rynku)

    KONTAKT Z REDAKCJĄ