Lipcowa polska partyzancka brać
Dzisiaj jest: czwartek, 16 kwietnia 2026 r. (106 d.r.)
Bernarda, Biruty, Erwina
Dzień Sapera, Święto Wojsk Inżynieryjnych
E.dzień kontroli prędkości, ;) Dzień Doceniania Męża
Jutro (jeżeli będzie!): piątek, 17 kwietnia 2026 r.
Anicety, Klary, Rudolfina
;) Światowy Dzień Kostki Rubika
;) Międzynarodowy Dzień Paskudy
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   ludzie ZP   |   miejsca, obiekty itp.   |   felietony, opracowania   |   kącik twórców   |   miejscowości ZP   |   ulice Proszowic   |   pożółkłe łamy...   |   RP 1944   | 
 |   wstęp   |   aktualności   | 
 artykuły, opracowania 
 |   wspomnienia   |   ludzie RP 1944   |   filmoteka   |   kalendarium   |   RP 44 w sztuce   | 

serwis IKP / Skarby ZP / RP 1944 / artykuły, opracowania / Lipcowa polska partyzancka brać



 warto pomyśleć?  
Jeśli będzie trzeba, zrobię to co będzie trzeba.
(podniesione z ulicy)

  artykuły popularne  
Proszowice styczeń 1945
Proszowice, 22-08-2025
 red.
Film Staszka Bernackiego z rekonstrukcji historycznej zorganizowanej przez Stowarzyszenie Gniazdo - Ziemia Proszowicka w dniu 10 czerwca 2012...
Wyróżniono 2. "nasze"...
22-08-2025 red.
Jelenia Góra - PAMIĘTA!
1-08-2025 Andrzej Powidzki
w krakowskim Archiwum...
13-08-2025 Marcin Szwaja
16  kwietnia   - czwartek
17  kwietnia   - piątek
18  kwietnia   - sobota
19  kwietnia   - niedziela
DŁUGOTERMINOWE:

NA SKRÓTY
  • prossoviana on-line

  • Rzeczpospolita Partyzancka 1944

  • Lipcowa polska partyzancka brać

    (fot. zbiory IKP)

    RP 1944, 24-07-2014

         Trzecia dekada lipca 1944roku dla hitlerowców nacechowana była działaniami odwrotowymi. Ofensywa radziecka, która w tym czasie wzmogła się doprowadziła do ożywienia aktywności wszystkich ugrupowań partyzanckich szczególnie w pobliżu frontu. W lipcu w 1944r. na lewym brzegu Wisły na zapleczu niemieckiego frontu istniały polskie związki taktyczne utworzone z ugrupowań partyzanckich. To dzięki nim została utworzona enklawa nazwana Kazimiersko - Proszowicką Rzeczpospolitą Partyzancką, która obejmowała powierzchnie ponad 800 km2.

         Na jej terenie znalazły się min. miejscowości: Pińczów, Skalbmierz, Książ Wielki, Nowe Brzesko, Działoszyce, Janowiec, Kazimierza Wielka, Koszyce, Nowy Korczyn, Proszowice, Sancygniów, Słaboszów, Wiślica, Koniusza, Zielenice i wiele innych.

         Powstanie Rzeczpospolitej Partyzanckiej należy zawdzięczać polityce "Rządu Polskiego na emigracji w Londynie, Sztab AK -ZWZ, był przekonany, że wyzwolenie kraju będzie możliwe dzięki demonstracji zbrojnej, takie działanie miano osiągnąć przez zaatakowanie straży tylnych Wehrmachtu w ostatniej chwili przed wkroczeniem wojsk radzieckich. Utworzona na obszarze wyzwolonym przez AK i BCH administracja, urzędy, instytucje miały sprawować władze w imieniu Rządu Ladyńskiego miał być to sygnał dla dowódców radzieckich, że są tylko gośćmi".

         Tymczasem dowódcy oddziałów partyzanckich w powiatach Pińczowskim, Miechowskim, Olkuskim (powiaty z czasów II wś), dowódcy grup partyzanckich działający bezpośrednio przy froncie podjęli decyzje o zbrojnym wystąpieniu przeciw okupantowi. Podjęli decyzje o powstaniu. Odsunęli tym samym na margines animozje i konflikty. Tak wyzwolony własnymi siłami obszar Rzeczypospolitej Partyzanckiej, stanowił przykład współpracy w walce wszystkich ugrupowań partyzanckich przeciwko hitlerowcom.

         W dniach od 24 do 27 lipca 1944roku partyzanci opanowali posterunki żandarmerii i policji, wyzwalali: Pińczów, Młodzawy, Wiślicę, Opatowiec, Koszyce, Proszowice, i inne miejscowości. Jako pierwszy padł niemiecki posterunek w Racławicach.

         Ciężkie walki partyzanckie trwały o Nowy Korczyn. Niemcy zabarykadowali się w piętrowym budynku przekształconym na bunkier. Natarcia partyzantów załamywały się na wskutek dobrze uzbrojonej niemieckiej załogi. Hitlerowcy, którzy bronili się w piętrowym bunkrze obarczeni byli bestialskimi zbrodniami, których dopuszczali się na Polakach. Sprawę rozwiązał Komendant BCH Obwodu Pińczowskiego porucznik "Wojnar" Jan Pszczoła, który wydał rozkaz oblania bunkra naftą za pomocą ręcznej sikawki straży pożarnej i jego podpalenie.

         Oddziały partyzanckie z okolic Nowego Brzeska rozbrajały ewakuujących się hitlerowców. Partyzanci z Sancygniowa i Czarnocina rozbroili posterunek żandarmerii, podoficerską szkolę policji SS - GALIZIEN w Działoszycach. Oddziały AK "Skroki" i "Groma" oraz oddział AL. "Adama" koło Skalbmierza zadali znaczne straty XXI batalionowi wartowniczemu i plutonowi żandarmerii zmotoryzowanej z Buska - Zdroju, które podążały z odsieczą do Działoszyc. Niemcy wycofali się do Kazimierzy Wielkiej.

         Bataliony BCH Franciszka Kozery ps. "Karp", które wchodziły w skład oddziałów specjalnych BCH dokonały ataku na posterunki w Kocmyrzowie, Luborzycy. W Koszycach po krótkiej walce partyzanci rozbroili "dwudziestoparoosobą załogę niemiecką prowadząca budowę pomocniczego lotniska obok Koszyc". W dniu 27 lipca partyzanci opanowali Kazimierzę Wielką, w której zgrupowała się znaczna ilość żołnierzy Wehrmachtu i ukraińskich policjantów.

         W ten sposób polskie oddziały partyzanckie oczyszczały powiat proszowicki, kazimierski z obecności hitlerowców stając się na tym obszarze gospodarzami. Władze w południowej enklawie, której stolicą była Kazimierza Wielka sprawował delegat powiatowy rządu RP na uchodźstwie oraz komendant obwodu AK. W części północnej powstała Powiatowa Rada Narodowa pod przywództwem Józefa Maślanki.

         Na podporządkowanym obszarze utworzono 106 DP AK i Krakowską Brygadę Kawalerii, organizował się sztab dywizji wraz dekonspirowanymi oddziałami należy tu wymienić 120 pp AK "Ziemi Pińczowskiej", 116 pp AK "Ziemi Olkuskiej", 112 pp AK "Ziemi Miechowskiej" i inne pomniejsze oddziały szturmowe. Natomiast na północy Powiatu Pińczowskiego sformowano 1 Brygadę AL. Ziemi Krakowskiej im. Bartosza Głowackiego.

         Wybuch walk, do którego doszło spontanicznie i bez rozkazu nie przez wszystkich był witany z entuzjazmem. Wielu krytyków zarówno w dowództwie BCH, AK, PPR głosiło tezy, że walki pociągną za sobą dużą ilość ofiar, przedwczesna dekonspiracja - zakładanie polskich mundurów, samozwańcze walki partyzanckie, ujawniły też niezdyscyplinowanie oddziałów LBS i BCH. Natomiast w AK szerzyła się teza o zbyt młodych zapaleńcach, którym powierzono dowodzenie. Propaganda PPR głosiła, że walka jest przedwczesna, a Niemcy będą brać odwet na ludności cywilnej. Reasumując krytycy walk partyzanckich w obwodzie Pińczowskim, Miechowskim, Olkuskim uważali, że walka jest nieprzemyślana i skazana na niepowodzenie gdyż oddziały hitlerowskie są jeszcze zbyt silne.

         Osoby cywilne witały wybuch powstania w dwojaki sposób. Jedne przyłączały się do powstańców, wywieszają biało czerwone flagi przy tym śpiewając polskie pieśni patriotyczne, tworzono polskie urzędy, budowano piękne ołtarze z róż przy kościołach, kaplicach np. w Bejscach przy kaplicy nagrobnej Firlejów gdzie mieszkańcy Bejsc wybudowali na kształt przedwojennej Polski ołtarz z róż.

         Inni Polacy oczywiście akceptowały taki stan rzeczy lecz bali się przyszłości - zemsty Niemców, witali oni zmiany, które nadeszły z wielkim strachem.

         31 lipca 1944 roku 150 osobowy oddział Wehrmachtu dodarł do Młodzaw Dużych został jednak wyparty przez oddziały AL. 2 sierpnia 1944r pierwsze czołgi radzieckie dotarły do Wiślicy istniała duża szansa na przedłużenie przyczółka w Rzeczpospolitej Partyzanckiej, nawet została nawiązana łączność z Rosjanami.

         Niepodległa polska enklawa przetrwała niecały miesiąc. Dla Niemców była widocznym znakiem, że Polskie Państwo Podziemne jest silne. Niemcy chcąc zapewnić sobie bezpieczeństwo na zapleczu frontu po zatrzymaniu ofensywy Rosjan musieli odpowiedzieć siłowo przez zaangażowanie znacznych sił.

         Zbrojne powstanie do którego doszło w pińczowskim, miechowskim, olkuskim na przełomie lipca i sierpnia 1944 "wyprzedziło przygotowania do akcji Burza w tym rejonie" ujawniło możliwości polskiego podziemia, współpracę pomiędzy ugrupowaniami partyzanckimi o różnych poglądach politycznych, odsłoniło braki w broni i w otwartej walce.

    opracowanie:Paweł Staniszewski   

    (fot. zbiory IKP)


    ŹRÓDŁA, BIBLIOGRAFIA:
    1. Janusz Gmitruk; Konspiracyjny ruch ludowy na kielecczyźnie; wydanie II; Warszawa 1985
    2. Alina Fitowa; Bataliony Chłopskie w Małopolsce 1939-1945
    3. Janusz Gmitruk; Boje Polskie 1939-1945. Przewodnik encyklopedyczny; Bellona 2009
    4. Andrzej Braun; Rzeczpospolita chwilowa
    5. Od odwrotu do klęski. Ostatnie lata Wehrmachtu na froncie wschodnim 1943-1945


    idź do góry powrót

     
    strona redakcyjna

    regulamin serwisu

    zespół IKP

    dziennikarstwo obywatelskie

    legitymacje prasowe

    wiadomości redakcyjne

    patronat medialny

    kontakt z redakcją

    archiwum
     
    reklama w IKP

    szczegóły

    ceny




    ogłoszenia

     
    copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2025 Internetowy Kurier Proszowicki
    Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
    Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

    w nagłówku i stopce portalu wykorzystano zdjęcia autorstwa Damiana Króla - DZIĘKUJEMY!
    w nagłówku panorama Koniuszy, natomiast w stopce głowice kolumn (wejście na teren kościoła w Proszowicach od strony rynku)

    KONTAKT Z REDAKCJĄ