Co się działo kiedyś w parafii Niegardów, w roku pańskim 1932
Dzisiaj jest: środa, 10 czerwca 2026 r. (161 d.r.)
Bogumiła, Diany, Małgorzaty
Międzynarodowy Dzień Elektryka
Jutro (jeżeli będzie!): czwartek, 11 czerwca 2026 r.
Barnaby, Benedykta, Flory
Międzynarodowy Dzień Rysia
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   ludzie ZP   |   miejsca, obiekty itp.   |   felietony, opracowania   |   kącik twórców   |   miejscowości ZP   |   ulice Proszowic   |   pożółkłe łamy...   |   RP 1944   | 
 |   ostatnio dodane   | 
 gazety 
 |   zdjęcia, filmy   |   dokumenty   |   skarby archiwów HP   | 

serwis IKP / Skarby ZP / pożółkłe łamy / gazety / Co się działo kiedyś w parafii Niegardów, w roku pańskim 1932



 warto pomyśleć?  
Jeśli będzie trzeba, zrobię to co będzie trzeba.
(podniesione z ulicy)

  artykuły popularne  
Proszowice styczeń 1945
Proszowice, 22-08-2025
 red.
Film Staszka Bernackiego z rekonstrukcji historycznej zorganizowanej przez Stowarzyszenie Gniazdo - Ziemia Proszowicka w dniu 10 czerwca 2012...
Wyróżniono 2. "nasze"...
22-08-2025 red.
Jelenia Góra - PAMIĘTA!
1-08-2025 Andrzej Powidzki
w krakowskim Archiwum...
13-08-2025 Marcin Szwaja
10  czerwca   - środa
11  czerwca   - czwartek
12  czerwca   - piątek
13  czerwca   - sobota
[10.00]   (Koniusza)
Eko piknik rodzinny - razem dla przyrody, razem dla przyszłości
DŁUGOTERMINOWE:

NA SKRÓTY
  • prossoviana on-line

  • Rzeczpospolita Partyzancka 1944



  • Co się działo kiedyś w parafii Niegardów, w roku pańskim 1932

    (fot. pl.wikipedia.org)

    Dalewice, 7-10-2019, (3-12-1932)

         Jakiś czas temu, przeglądając zasoby Archiwum Państwowego w Kielcach, natrafiłem na interesujący dokument. Jak się dowiaduję, w mojej miejscowości Dalewice, żył i działał przedwojenny dziennikarz społeczny ;). Ta wieś, od dawna należała administracyjnie do niegardowskiej parafii (wtedy dekanat proszowicki, dzisiaj d. słomnicki). Dlatego, pozwolę sobie zaprezentować na stronie serwisu IKP, jedyny, zachowany jego artykuł, który, został opublikowany w wydawnictwie Konrada Pruszyńskiego w Warszawie...

    Zapraszam do lektury:

    opracowanie: Marcin Szwaja   

    Źródło: Gazeta Świąteczna; rok XXXII- Tydzień 49, (z dnia: 3 grudnia 1932 roku); Z parafji Niegardowa pod Proszowicami w Krakowskiem, piszą do nas:

    (fot. źródło)

    Z parafji Niegardowa pod Proszowicami w Krakowskiem, piszą do nas:

    W niedzielę 17- go listopada odbyło się w Niegardowie poświęcenie i otwarcie domu społecznego. Mamy więc już teraz gdzie schodzić się w wolnych chwilach na czytanie książek i gazet, na rozmowy o gospodarstwie i t.p. Obrzędu poświęcenia dopełnił ksiądz proboszcz Pawłowski. Dom ten powstał, podobnie jak i nasza kasa drobnych pożyczek i oszczędności, za staraniem poprzedniego proboszcza, księdza Stanisława Miętkowskiego.

    Wprawdzie sam dom, budynek, nie jest własnością parafji, lecz gospodarza Jana Łakomego, od którego wydzierżawiono, ale to tylko na jakiś czas, póki parafja nie zbuduje własnego. Teraz uważaliśmy za pilniejsze wystawić nowe budynki plebańskie, bo obecne są tak liche, że dłużej już trwać nie mogą. Kasa, o której wspominałem, dobrze się rozwija, bo jeszcze rok nie upłynął od jej założenia, a ma już przeszło dwadzieścia tysięcy rubli obrotu.

    Parafję naszą dotknęły dwa ciosy bolesne. Mieliśmy przez dziesięć lat czcigodnego pasterza księdza Adama Włosińskiego. Pracował gorliwie dla naszego zbawienia, pozakładał we wszystkich wioskach kółka różańca żywego, tępił złe, a wszczepiał dobre, zaprowadził lepszy śpiew w kościele, bo sam był dobrym muzykiem; uczył nas także, jak ulepszać gospodarstwo; książki i gazety sprowadzał i dawał wszystkim czytać, a nieraz i sam przywiózł do domu, aby ludzie czytali. Słowem, dobrym był pasterzem. Ale przyszło rozporządzenie księdza biskupa, żeby się przeniósł do parafji Ogrodzieńca. Ze smutkiem i żalem musieliśmy go pożegnać.

    Przysłał nam biskup księdza Stanisława Miętkowskiego, a był to także dobry kapłan. Zaraz wziął się do budowy zakrystji, a potem przerobił prezbiterjum w kościele. Założył nam kasę pożyczkowo- oszczędnościową i zamierzał wybudować dom społeczny, ale parafjanie uchwalili wpierw budować plebanję. Zaczęliśmy zwozić cegłę i mieliśmy rozpoczynać budowę, a tu znów przyszło rozporządzenie od biskupa, aby ksiądz Miętkowski przeniósł się do sąsiedniej parafji Koniuszy.

    Ledwie półtora roku był z nami, a już nas musiał żegnać. Wnieśliśmy do księdza biskupa podanie i posłaliśmy kilku gospodarzy, ale prośba nasza na nic się nie zdała; musiał nas ksiądz pracownik opuścić. Teraz mamy od dwóch miesięcy księdza proboszcza Pawłowskiego z Dąbrowy. I on pracuje też gorliwie.


    gospodarz z Dalewic - Jan Kasza   


    idź do góry powrót

     
    strona redakcyjna

    regulamin serwisu

    zespół IKP

    dziennikarstwo obywatelskie

    legitymacje prasowe

    wiadomości redakcyjne

    patronat medialny

    kontakt z redakcją

    archiwum
     
    reklama w IKP

    szczegóły

    ceny




    ogłoszenia

     
    copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2025 Internetowy Kurier Proszowicki
    Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
    Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

    w nagłówku i stopce portalu wykorzystano zdjęcia autorstwa Damiana Króla - DZIĘKUJEMY!
    w nagłówku panorama Koniuszy, natomiast w stopce głowice kolumn (wejście na teren kościoła w Proszowicach od strony rynku)

    KONTAKT Z REDAKCJĄ