Tragedie wojenne - rodzina Janusów i Adamczyków z Przemęczanek
Dzisiaj jest: piątek, 24 kwietnia 2026 r. (114 d.r.)
Bony, Horacji, Jerzego
M.Dzień Solidarności Młodzieży, ;) E.Dzień Śniadania
Jutro (jeżeli będzie!): sobota, 25 kwietnia 2026 r.
Jarosława, Marka, Wiki
M.Dzień Sekretarki/Sekretarza, ;) Światowy Dzień Pingwina
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   ludzie ZP   |   miejsca, obiekty itp.   |   felietony, opracowania   |   kącik twórców   |   miejscowości ZP   |   ulice Proszowic   |   pożółkłe łamy...   |   RP 1944   | 
 |   artykuły dodane ostatnio   |   postacie   |   miejsca   | 
 wydarzenia 
 |   opracowania   |   ślady ZP   | 

serwis IKP / Skarby ZP / felietony, opracowania / wydarzenia / Tragedie wojenne - rodzina Janusów i Adamczyków z Przemęczanek



 warto pomyśleć?  
Jeśli będzie trzeba, zrobię to co będzie trzeba.
(podniesione z ulicy)

  artykuły popularne  
Proszowice styczeń 1945
Proszowice, 22-08-2025
 red.
Film Staszka Bernackiego z rekonstrukcji historycznej zorganizowanej przez Stowarzyszenie Gniazdo - Ziemia Proszowicka w dniu 10 czerwca 2012...
Wyróżniono 2. "nasze"...
22-08-2025 red.
Jelenia Góra - PAMIĘTA!
1-08-2025 Andrzej Powidzki
w krakowskim Archiwum...
13-08-2025 Marcin Szwaja
24  kwietnia   - piątek
25  kwietnia   - sobota
26  kwietnia   - niedziela
27  kwietnia   - poniedziałek
DŁUGOTERMINOWE:

NA SKRÓTY
  • prossoviana on-line

  • Rzeczpospolita Partyzancka 1944



  • Tragedie wojenne - rodzina Janusów i Adamczyków z Przemęczanek

    stodoła, w której ukrywała się młoda Żydówka z dzieckiem (fot. Zbigniew Jeleń)

    Przemęczanki, 7-08-2012

         W nocy dnia 22 lipca 1943 roku oddział specjalny żandarmerii niemieckiej z Miechowa przy pomocy policjantów rantowych z Posterunku w Radzimicach w składzie: k-dat posterunku Kulawiak, posterunkowy Filipiak i Jerzewski otoczyli zabudowania Wojciecha Janusa w Przemęczankach (obecnie gmina Radziemice), poszukiwali oni syna Juliana Janusa, który nie wstawił się do punktu zbornego na wyjazd do pracy w Niemczech i ukrywał się przed wyjazdem.

         Niemcy po wejściu do izby domu zastali Wojciecha Janusa (lat 60), jego żonę Eleonorę, córkę Bronisławę Płaszewską wraz z synem Tadeuszem Płaszewskim (10 lat). Po przeszukaniu domu i zabudowań polecili następnie domownikom udać się z tyłu za stodołę koło drogi polnej, gdzie to polecili Wojciechowi Janusowi i jego żonie uklęknąć na ziemi po czym jeden z Niemców podszedł z tyłu do nich wyciągnął pistolet z kabury i zabił Wojciecha strzałem w tył głowy.

         Po tym strzale do Niemca podszedł policjant Kulawiak, który długo rozmawiał z Niemcem. W wyniku tej rozmowy przerwano egzekucję i polecono zatrzymanym udać się do domu i nie opuszczać go do rana.

    otwór, przez który ukrywający się obserwowali najbliższe otoczenie (fot. Zbigniew Jeleń)
         Niemcy wraz z policjantami udali się do Jana Adamczyka, którego zabudowania znajdowały się pośrodku wsi Przemęczanki, gdyż poszukiwali jeszcze Piotra Adamczyka, który też ukrywał się przed wyjazdem na roboty do Niemiec. W domu zastali Jana Adamczyka (65), jego żonę Walerię (60) i córkę Zofię (25 lat), których to następnie wyprowadzili na podwórko i rozpytywali o Piotra Adamczyka.

         W czasie tego przesłuchania kobiety wykrzykiwały pod adresem Niemców różne przekleństwa i obelgi. Jeden z Niemców (znający język Polski) zaprowadził je pod stodołę w podwórku po czym z karabinu maszynowego oddał do nich długą serie zabijając kobiety na miejscu. Jana Adamczyka zabrali na furmankę i udali się do Miechowa. Jednak na Komedę niemieccy żandarmi więźnia nie dowieźli, najprawdopodobniej został on zastrzelony przez nich w lesie przed Miechowem w nieznanym miejscu.

    Zamordowane we wsi osoby zostały pochowane przez rodziny na cmentarzu parafialnym w Zielenicach.

    Tadeusz Płaszewski - wnuk zamordowanego Jana Adamczyka (fot. Zbigniew Jeleń)
         Tadeusz Płaszewski będący świadkiem tragicznej śmierci swojego dziadka Wojciecha Janusa, pamięta go jako dobrego człowieka. Przed opisanym zdarzeniem w stodole dziadek przez kilka miesięcy ukrywał trzydziestoletnią żydówkę z kilkuletnim dzieckiem. Do gospodarstwa przywiózł ich Władysław Gąciarz z Proszowic dzierżawca młyna zbożowego Proszowice-Podgórze. Raz w tygodniu dowoził on prowiant dla ukrywających się, przy okazji (najprawdopodobniej dla pozoru) skupował od miejscowych rolników małe ilości zboża na przemiał.

         Żydówka wraz dzieckiem miała schowek w narożniku stodoły w, której składowane było siano. Do schowka wchodziło się od góry, w desce była wycięta mała szczelina o wymiarach 5x15 cm, przez którą ukrywający się mogli obserwować drogę przebiegającą przez wieś Premęczanki w kierunku pól uprawnych (otwór jest widoczny do chwili obecnej).

         Gdy kontrole domu przez policjantów grantowych z Radziemic zaczęły być częste z uwagi na poszukiwanie Juliana, dziadek przekazał informacje o niebezpieczeństwie wykrycia Żydów panu Gąciarzowi. Zabrał on ukrywających się inne (nieznane) miejsce. Mam nadzieję, że przeżyli oni wojnę. Nazwisk i imion przechowywanych Żydów pan Tadeusz nie pamięta, chociaż nie raz jadali z nami posiłki w domu.

    Zbigniew Jeleń   


    Przemęczanki to wieś w powiecie proszowickim w gminie Radziemice, położona około 15 km na północ od Proszowic.

    idź do góry powrót

     
    strona redakcyjna

    regulamin serwisu

    zespół IKP

    dziennikarstwo obywatelskie

    legitymacje prasowe

    wiadomości redakcyjne

    patronat medialny

    kontakt z redakcją

    archiwum
     
    reklama w IKP

    szczegóły

    ceny




    ogłoszenia

     
    copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2025 Internetowy Kurier Proszowicki
    Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
    Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

    w nagłówku i stopce portalu wykorzystano zdjęcia autorstwa Damiana Króla - DZIĘKUJEMY!
    w nagłówku panorama Koniuszy, natomiast w stopce głowice kolumn (wejście na teren kościoła w Proszowicach od strony rynku)

    KONTAKT Z REDAKCJĄ