Póki pamieć trwa, oni żyć będą - Bohdan Śmitkowski (1916-1944)
Dzisiaj jest: środa, 22 kwietnia 2026 r. (112 d.r.)
Łukasza, Kai, Nastazji
M.Dzień Ziemi
Jutro (jeżeli będzie!): czwartek, 23 kwietnia 2026 r.
Ilony, Jerzego, Wojciecha
Ś.Dzień Książki i Praw Autorskich, Dzień Geografa
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   ludzie ZP   |   miejsca, obiekty itp.   |   felietony, opracowania   |   kącik twórców   |   miejscowości ZP   |   ulice Proszowic   |   pożółkłe łamy...   |   RP 1944   | 
 |   artykuły dodane ostatnio   | 
 postacie 
 |   miejsca   |   wydarzenia   |   opracowania   |   ślady ZP   | 

serwis IKP / Skarby ZP / felietony, opracowania / postacie / Póki pamieć trwa, oni żyć będą - Bohdan Śmitkowski (1916-1944)



 warto pomyśleć?  
Jeśli będzie trzeba, zrobię to co będzie trzeba.
(podniesione z ulicy)

  artykuły popularne  
Proszowice styczeń 1945
Proszowice, 22-08-2025
 red.
Film Staszka Bernackiego z rekonstrukcji historycznej zorganizowanej przez Stowarzyszenie Gniazdo - Ziemia Proszowicka w dniu 10 czerwca 2012...
Wyróżniono 2. "nasze"...
22-08-2025 red.
Jelenia Góra - PAMIĘTA!
1-08-2025 Andrzej Powidzki
w krakowskim Archiwum...
13-08-2025 Marcin Szwaja
22  kwietnia   - środa
23  kwietnia   - czwartek
24  kwietnia   - piątek
25  kwietnia   - sobota
DŁUGOTERMINOWE:

NA SKRÓTY
  • prossoviana on-line

  • Rzeczpospolita Partyzancka 1944



  • Póki pamieć trwa, oni żyć będą - Bohdan Śmitkowski (1916-1944)

    Montownia "Karbid" nr 4 (fot. MBP Proszowice)

    Proszowice, 28-11-2013

         Znajdujące się w tekście zdjęcia i dokumenty można także oglądać na stronie Domowego Archiwum Miejskiej Biblioteki Publicznej: www.proszowice.archiwa.org. Poniżej znajdują się fragmenty wspomnień, zapraszam do lektury:

    redakcja: Halina Kulesza   

    Włodzimierz Nowak: Wspomnienia dziecka z trudnych lat okupacji niemieckiej (1939-45), wspomnienia o ludziach z tamtych lat.
    (rękopis) wrzesień 2013 r.

         Często jeździliśmy z Koniuszy do oddalonych o 5 km. Piotrkowic Wielkich do Dziadków Śmitkowskich - Antoniny i Józefa. Dziadka pamiętam "jak przez mgłę". Ja miałem 6 lat, gdy On zmarł w 1943 r. Był to mężczyzna o szczupłej budowie, bardzo ostrych rysach twarzy i bardzo zdecydowanym charakterze. Był mężczyzną bardzo zaradnym, dobrym fachowcem w sprawach technicznych, był wspaniałym gospodarzem. W ostatnich latach życia nosił opaskę na oku, które stracił po uderzeniu odprysku deski na tartaku. Z opowiadań Babci Anroniny i moich Rodziców - był tzw. "złotą rączką". Potrafił zrobić wszystko. Najlepszym przykładem jest fakt, że budynek młyna po pożarze podczas I wojny światowej drewnianej części, zbudował murowany. Wybudował tartak, wykonując wszystkie niezbędne urządzenia. Całe gospodarstwo w Piotrkowicach Wielkich było jak na czasy lat 20-40-tych XX w. bardzo ekonomiczne i mądrze zaprojektowane i rozłożone w terenie.

         Dom Dziadków Śmitkowskich w czasie okupacji niemieckiej (1939-45) był oazą dla wielu ukrywających się ludzi. Był też miejscem dla tych, którzy bardzo chętnie odwiedzali gościnne progi, znajomi i przyjaciele. Częstymi gośćmi byli m.in. Maria i Tadeusz Kwaśniewiczowie z Krakowa i Maria i Franciszek Bańbułowie pochodzący z Niegardowa, Konspiracyjny sędzia sądu, po zakończeniu wojny Sędzia Sądu Wojewódzkiego, Stanisław Dyląg z żoną z Iwanowic i wielu, wielu innych. Oczywiście dom Dziadków Śmitkowskich i nasz dom w Koniuszy były otwarte dla członków Rodziny ze strony Śmitkowskich, Nowaków, Biechońskich, Nogów i Kozłowskich (z Opatowa), Rodziny Kawów z Warszawy. Nie mogę również zapomnieć o rodzinie lekarzy: Bochenka z Przesławic i Kłosińskiego ze Słomnik, bardzo życzliwych i chętnie niosących pomoc potrzebującym. Dom Dziadków Śmitkowskich stanowił bazę zaopatrzeniową dla szerokiej rodziny - Śmitkowskich i Nowaków.

    zaświadczenie weryfikacyjne nr 7134/266 J.M./31 Pr (fot. MBP Proszowice)
         Boghdan Śmitkowski był w 1939 r. zawodnikiem sekcji zapaśniczej Towarzystwa Sportowego "Wisła" Kraków. W wydanych przez Klub wspomnieniach z okazji 100-lecia działania Klubu zamieszczone są wspomnienia o śp. Bogdanie, m.in. w "Metropoliach" i w "Sto lat w blasku Białej Gwiazdy", gdzie zaznaczono, że był bardzo dobrze zapowiadającym się zapaśnikiem, niezwykle utalentowanym. Często ćwiczył ciężarkami zrobionymi własnoręcznie. Był dobrym pływakiem, często pływał w przepływającej obok domu Szreniawie. Był jedynym w całej okolicy mężczyzną, który większe odległości terenu pokonywał zawsze biegiem. Tak było, np. gdy odwiedzał naszą Rodzinę w Koniuszy. Trasę ok. 5 km. Pokonywał biegiem, wzdłuż rzeki Szreniawy, jej prawą stroną. Była tam dobrze wydeptana ścieżka, którą wędrowało często wiele osób, ponieważ spacer szosą nie zawsze był bezpieczny, ze względu na możliwość spotkania patrolu granatowych policjantów lub Niemców. W dokumentacji rodzinnej zachowały się zdjęcia drużyny zapaśniczej T.S. "Wisła" z 1936 r.
    Montownia "Karbid" nr 4 (fot. MBP Proszowice)
    oryginalny tekst dedykacji umieszczonej na zdjęciu przedstawiającym drużynę ciężkiej atletyki TS "Wisła" (fot. MBP Proszowice)


    idź do góry powrót

     
    strona redakcyjna

    regulamin serwisu

    zespół IKP

    dziennikarstwo obywatelskie

    legitymacje prasowe

    wiadomości redakcyjne

    patronat medialny

    kontakt z redakcją

    archiwum
     
    reklama w IKP

    szczegóły

    ceny




    ogłoszenia

     
    copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2025 Internetowy Kurier Proszowicki
    Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
    Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

    w nagłówku i stopce portalu wykorzystano zdjęcia autorstwa Damiana Króla - DZIĘKUJEMY!
    w nagłówku panorama Koniuszy, natomiast w stopce głowice kolumn (wejście na teren kościoła w Proszowicach od strony rynku)

    KONTAKT Z REDAKCJĄ