Przedwiośnie 2015
Dzisiaj jest: wtorek, 2 czerwca 2026 r. (153 d.r.)
Erazma, Marianny, Marzeny
Dzień Macochy, ;) Dzień bez Krawata
Jutro (jeżeli będzie!): środa, 3 czerwca 2026 r.
Anatola, Leszka, Tamary
Światowy Dzień Roweru, ;) Dzień Savoir-Vivre
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   M.Fatyga   |   zrzęda p.   |   A.Powidzki   |   H.Pomykalski   |   Z.Grzyb   |   W.Nowiński - wrześniowe...   |   Magdalena K.-G. - prawo dla...   | 

serwis IKP / działy autorskie / zapiski myśliwego / Przedwiośnie 2015



 warto pomyśleć?  
Jeśli będzie trzeba, zrobię to co będzie trzeba.
(podniesione z ulicy)

  artykuły popularne  
Proszowice styczeń 1945
Proszowice, 22-08-2025
 red.
Film Staszka Bernackiego z rekonstrukcji historycznej zorganizowanej przez Stowarzyszenie Gniazdo - Ziemia Proszowicka w dniu 10 czerwca 2012...
Wyróżniono 2. "nasze"...
22-08-2025 red.
Jelenia Góra - PAMIĘTA!
1-08-2025 Andrzej Powidzki
w krakowskim Archiwum...
13-08-2025 Marcin Szwaja
2  czerwca   - wtorek
3  czerwca   - środa
4  czerwca   - czwartek
5  czerwca   - piątek
DŁUGOTERMINOWE:

NA SKRÓTY
  • prossoviana on-line

  • Rzeczpospolita Partyzancka 1944



  • Przedwiośnie 2015

    Czajęczyce - woda z topniejącego śniegu powoli wsiąka w rozmarzającą ziemię, a jej nadmiar spływa przydrożnymi rowami do strumyków, by w końcu dotrzeć do Szreniawy (fot. Jan Gorczyca)

    Proszowice, 17-02-2015

         Przedwiośnie to "czas szczególny" między końcem zimy a początkiem wiosny, najczęściej pojawiający się w II dekadzie lutego. Chociaż w roku 2014/15 zima jest znów nietypowa, to jednak oznaki przedwiośnia na ziemi proszowskiej już są widoczne. Dni są już dłuższe o ponad 2 godziny, a słońce na czystym niebie ostrymi promieniami ogrzewa ziemię.

         Po prawie dwóch miesiącach zimnych, mokrych i chmurnych dni taka ilość słońca wywołuje radość duszy i zachęca do spacerów. Woda z topniejącego śniegu powoli wsiąka w rozmarzającą ziemię, a jej nadmiar spływa drogami, ścieżkami i przydrożnymi rowami do strumyków, by w końcu dotrzeć do Szreniawy. W południe w czasie słonecznych dni słychać szumy i pluski spływającej wody z topniejącego śniegu na dachach. Pod ścianą stodół w ciepłym słoneczku wylegują się kocury, za kilkanaście dni rozpocznie się ich okres godowy zwany marcowaniem. Na dachach budynków gospodarczych wygrzewają się domowe gołębie. Ptactwo domowe szuka uparcie dziur w ogrodzeniach, aby wydostać się na wyłaniające się spod śniegu zieleniejące trawy i oziminy.

    Gruszów - pod ścianą stodół w ciepłym słoneczku wylegują się kocury, za kilkanaście dni rozpocznie się ich okres godowy zwany marcowaniem (fot. Jan Gorczyca)

         Pola uprawne stają się coraz bardziej srokate, ale nadal są w uśpieniu. Nad nimi przelatują we wszystkich kierunkach gawrony i wrony siwe. Po nagich gałęziach śródpolnych drzew i krzewów skaczą skrzeczące sroki. Od czasu do czasu widoczne są też klucze zimujących u nas kaczek północnych. Ciepła zima i dostateczna jeszcze ilość żeru na polach w postaci nie zebranej kukurydzy lub nie zaoranych ściernisk, trzyma je jeszcze w naszych okolicach. Kolorowe szczygły chmarami okupują kępy suchych badyli ostów szukając resztek nasion.

         Przedwiośnie to ostatnia pora pielęgnacji drzew owocowych i przycinania gałęzi drzew rosnących w pobliżu zabudowań i na miedzach śródpolnych. Od kilkunastu dni dymią kominy przydomowych mnożarek w których rolnicy przygotowują rozsady wczesnych warzyw. Nie zamarznięte strumienie i stawy nadal pozostają jakby w uśpieniu ale tylko pozornie. Obeschnięte liście i źdźbła przybrzeżnych roślin cicho szeleszczą na wietrze. W mulistym dnie drzemią uśpione, ale żywe kłącza i rozłogi trzciny, pałki wodnej, tataraku, wielkich szuwarowych turzyc i wielu innych roślin, które wraz z nastaniem wiosny powtórzą kolejny cykl swego życia. W wodzie również toczy się intensywne życie wielu zwierząt. Szczególnie żywotne są ryby, z których wiele w ciągu zimy odbywa tarło. W lutym zaczyna się tarło pstrąga, szczupaka i miętusa.

    Pławowice- w roku 2014 z wielu pól w powiecie proszowickim nie zebrana została kukurydza (fot. Jan Gorczyca)

         Złocą się witki wierzb, na ochach i leszczynach lada chwila zaczną pylić kotki. Trwają parkoty zajęcy. Teraz, również w ciągu dnia można zobaczyć kilka gachów uganiających się za samicą. Cieczka lisów trwa gdzieś do końca lutego. Wieczorem i nocą słychać pohukiwanie puchacza i tokowanie puszczyka. Wczesnym rankiem w starym podworskim parku w Majkowicach słychać kucie dzięciołów. Jeden z nich dzięcioł zielony upodobał sobie szczególnie elewację stojącego w pobliżu parku biurowca spółdzielni. W ocieplonych styropianem ścianach wykuł już cztery otwory. Nie ma na niego rady, podobnie było w ubiegłym roku. Nie pomogła nawet zawieszona siatka używana do ochrony owoców na drzewach przed ptakami.

    Majkowice - dzięcioł zielony też dostosowuje się do zmienionego środowiska, niedostatek starych drzew zastępują mu dudniące elewacje ze styropianu
    (fot. Jan Gorczyca)
         W norach borsuczych w tych dniach pojawiają się młode. Dziki tak polubiły dolinę Szreniawy, że na zimę część z nich nie wróciła do niepołomickiej puszczy lecz pozostała tutaj. W efekcie prawdopodobnie po raz pierwszy w historii obwodu łowieckiego nr 51 Bobin będziemy świadkami narodzin młodych dziczków zwanych warchlakami. Jak mi zdradził Waldek Mróz jeden z myśliwych koła łowieckiego "Batalion" w nadrzecznym trzcinowisku jedna z loch zbudowała barłóg, co może świadczyć, że zamierza tutaj wydać na świat potomstwo. Jednak jej zamiar może stanowić niebezpieczeństwo dla napotkanych przypadkiem osób. Wiadomym jest, że dzik jest agresywnym zwierzęciem i w niektórych sytuacjach odważnie szarżuje na wroga, a locha z młodymi jest szczególnie niebezpieczna.

         Niestety, środowisko się zmienia, a dziki niegdyś typowe zwierzęta lasu ze szczególną łatwością przystosowują się do nowych warunków tworzonych przez współczesne rolnictwo. Chociaż lesistość w powiecie proszowickim wynosi tylko 3 procent, to jednak tutaj czują się jak w niedostępnych ostępach puszczy, gdyż łany kukurydzy i wysokiej roślinności dają dzikom doskonałe schronienie, a okoliczne uprawy zapewniają obfitość wysokoenergetycznego żeru przez cały rok. Dodatkowo ciepłe zimy nie powodują strat wśród młodych, a doskonale odżywione loszki powyżej sześciu miesięcy życia już pomiatają młode, a starsze dają nawet dwa mioty młodych w roku.

    przedwiośnie 2015 w Czajęczycach (fot. Jan Gorczyca)


    Jan Gorczyca   


    idź do góry powrót

     
    strona redakcyjna

    regulamin serwisu

    zespół IKP

    dziennikarstwo obywatelskie

    legitymacje prasowe

    wiadomości redakcyjne

    patronat medialny

    kontakt z redakcją

    archiwum
     
    reklama w IKP

    szczegóły

    ceny




    ogłoszenia

     
    copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2025 Internetowy Kurier Proszowicki
    Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
    Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

    w nagłówku i stopce portalu wykorzystano zdjęcia autorstwa Damiana Króla - DZIĘKUJEMY!
    w nagłówku panorama Koniuszy, natomiast w stopce głowice kolumn (wejście na teren kościoła w Proszowicach od strony rynku)

    KONTAKT Z REDAKCJĄ