Republiki nadbałtyckie: tragedia demograficzna na 100-lecie niepodległości
Dzisiaj jest: czwartek, 17 września 2026 r. (260 d.r.)
Franciszka, Lamberty, Narcyza
Dzień Sybiraka
Jutro (jeżeli będzie!): piątek, 18 września 2026 r.
Ireny, Irminy, Stanisława
 
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   M.Fatyga   |   zrzęda p.   |   A.Powidzki   |   H.Pomykalski   |   Z.Grzyb   |   W.Nowiński - wrześniowe...   |   Magdalena K.-G. - prawo dla...   | 

serwis IKP / działy autorskie / tak to widzę (J.Bereza) / Republiki nadbałtyckie: tragedia demograficzna na 100-lecie niepodległości



 warto pomyśleć?  
Jeśli będzie trzeba, zrobię to co będzie trzeba.
(podniesione z ulicy)

  artykuły popularne  
Proszowice styczeń 1945
Proszowice, 22-08-2025
 red.
Film Staszka Bernackiego z rekonstrukcji historycznej zorganizowanej przez Stowarzyszenie Gniazdo - Ziemia Proszowicka w dniu 10 czerwca 2012...
Wyróżniono 2. "nasze"...
22-08-2025 red.
Jelenia Góra - PAMIĘTA!
1-08-2025 Andrzej Powidzki
w krakowskim Archiwum...
13-08-2025 Marcin Szwaja
17  wrzesień   - czwartek
18  wrzesień   - piątek
19  wrzesień   - sobota
20  wrzesień   - niedziela
DŁUGOTERMINOWE:

NA SKRÓTY
  • prossoviana on-line

  • Rzeczpospolita Partyzancka 1944



  • Republiki nadbałtyckie: tragedia demograficzna na 100-lecie niepodległości

    (fot. pixabay.com)

    27-02-2018

         W ciągu 27 lat niepodległości trzy republiki nadbałtyckie zmniejszyły swoją populację o 1,85 mln. Dyskusje o wyludnianiu się tych państw przesłaniają radość z obchodzonego przez nie stulecia ogłoszenia niepodległości w 1918 roku.

         Powstanie nowych państw nad Morzem Bałtyckim w 1918 roku jest powszechnie wspominane w Estonii, na Litwie i Łotwie, przypominane są trudne początki państwowości nierzadko w odniesieniu do obecnego napięcia między nimi a Rosją.

         Mniej chętnie natomiast wspomina się tam okres II wojny światowej, kiedy to w każdym z krajów "udało się" utworzyć regularne oddziały walczące po stronie hitlerowskich Niemiec. Legion Estoński Waffen SS, Łotysze w ramach Waffen SS czy litewska kolaborancka formacja policyjna Ypatingasis b?rys, czerpiąca kadry ze Związku Strzelców Litewskich (Szaulisów) do dzisiaj są kością niezgody w relacjach międzynarodowych republik nadbałtyckich i ocenie przeszłości.

         W tym roku jednak w czasie obchodów rocznicowych na Litwie, Łotwie i Estonii, jako jeden z problemów zagrażających stabilności tych państw, wymienia się nie sytuację polityczną, lecz wyludnianie się i tak niedużych organizmów politycznych.

    Wielki minus

    Od upadku Związku Sowieckiego i reaktywacji trzech suwerennych państw na wschodnim wybrzeżu Bałtyku mija dwadzieścia siedem lat, w trakcie których rządy w Wilnie, Rydze i Tallinie przeprowadzały reformy, wskazywane jako wzorcowe rozwiązania prorynkowe, ale też notowały wiele porażek. Jedne z nich wynikały z czynników zewnętrznych, jak kryzys finansowy w pierwszej dekadzie XXI wieku, inne swe źródło miały w kruchości systemu gospodarczego i płytkości własnych rynków, uzależnionych od koniunktury w otoczeniu.

         Pojawienie się możliwości znalezienia lepiej płatnej pracy na Zachodzie spowodowało, że z republik nadbałtyckich ruszyła fala emigrantów, a na lokalnym gruncie zmieniła się struktura społeczeństwa. W krajach pozostali ludzie starsi, mniej mobilni zawodowo, młodzież zaś masowo opuszczała i nadal opuszcza rodzinne strony. Przykładem pustoszejącego miasta może być łotewski Dyneburg (Daugavpils), który - według białoruskiego portalu "UDF.by" - liczy obecnie mniej mieszkańców niż na początku XX wieku. Ludność Dyneburga, gdzie Polacy stanowią ok. 15 proc. mieszkańców, spadła w okresie niepodległości z 130 tys. do 85 tys., a więc o 35 proc. W podobnej proporcji ubyło mieszkańców stolicy Łotwy - ludność Rygi spadła z 915 tys. do 640 tys. osób.

    Coraz większa pustka

         O skali katastrofy demograficznej, jaką przeżywają kraje nadbałtyckie świadczą spadające liczby obywateli. W roku odzyskania niepodległości przed 27 latami Litwa miała 3,7 mln mieszkańców, dzisiaj 2,8 mln. Łotwę zamieszkiwało 2,7 mln osób a obecnie ok. 2 mln. Obydwa te kraje w ciągu kilkunastu lat straciły jedną czwartą mieszkańców. Niedużo lepiej jest w Estonii, która straciła ok. 18 proc. obywateli - z 1,6 mln do 1,3 mln.

         Dzisiaj wszystkie trzy państwa nadbałtyckie mają nieco mniej mieszkańców niż liczą w sumie dwa nasze województwa - największe Mazowsze i najmniejsza Opolszczyzna.

         Opuszczone domy, puste mieszkania lub duże lokale zamieszkane przez jedną albo dwie osoby to nie tylko problem społeczny, ale też ekonomiczny. Koszty utrzymania (media, ogrzewanie) nie spadły, raczej w tym czasie ceny nośników energii w nowych krajach członkowskich systematycznie rosły. Dzisiaj mieszkanie, w którym kiedyś żyła cała rodzina, muszą samodzielnie utrzymywać emeryci, często już samotni. Dla nich życie staje się trudniejsze.

         Nic dziwnego, że właśnie w tej grupie wiekowej w badaniach przeprowadzonych na Litwie w grudniu ubiegłego roku najwięcej było wypowiedzi o odczuwalnym pogorszenia się warunków życia. Jak podaje "The Baltic Course", 32 proc. pytanych stwierdziło, że ich położenie w roku 2017 w porównaniu do 2016 roku się pogorszyło, a 53 proc. stwierdziło, że poziom życia się nie zmienił. Deklarowaną przez władze republik nadbałtyckich dobrą koniunkturę gospodarczą, odczuło na Litwie zaledwie 11 proc. badanych.

         W "głosowaniu nogami" kraje nadbałtyckie także przegrywają. Ich obywatele wciąż chętniej wyjeżdżają za granicę, niż wracają do domów. W ciągu 2017 roku Litwę opuściło 55 tys. osób, bijąc rekord emigracyjny. Z Łotwy wyjechało w ciągu ubiegłego roku 19 tys. osób, czyli w ciągu jednego roku liczba ludności kraju spadła o 1 proc. Najlepiej z zahamowaniem emigracji zarobkowej radzi sobie Estonia, w której od 2012 roku znacznie wzrosły płace.

         We wszystkich krajach nadbałtyckich, gdzie deficyt rąk do pracy jest najbardziej odczuwalny, w miejsce Łotyszy, Estończyków i Litwinów wchodzą imigranci z sąsiednich państw. Tylko na Litwie w 2017 roku wizy z zezwoleniami na pracę dostało 34,5 tys. osób z czego 20 tys. stanowili obywatele Ukrainy - podaje "RUBALTIC.ru".

    Jan Bereza   

    Źródło:

    http://www.pch24.pl/republiki-nadbaltyckie--tragedia-demograficzna-na-100-lecie-niepodleglosci,58515,i.html




    idź do góry powrót

     
    strona redakcyjna

    regulamin serwisu

    zespół IKP

    dziennikarstwo obywatelskie

    legitymacje prasowe

    wiadomości redakcyjne

    patronat medialny

    kontakt z redakcją

    archiwum
     
    reklama w IKP

    szczegóły

    ceny




    ogłoszenia

     
    copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2025 Internetowy Kurier Proszowicki
    Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
    Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

    w nagłówku i stopce portalu wykorzystano zdjęcia autorstwa Damiana Króla - DZIĘKUJEMY!
    w nagłówku panorama Koniuszy, natomiast w stopce głowice kolumn (wejście na teren kościoła w Proszowicach od strony rynku)

    KONTAKT Z REDAKCJĄ