Mołdawia-Naddniestrze. Spięcia wbrew pokojowym deklaracjom oddalają perspektywę porozumienia
Dzisiaj jest: czwartek, 17 września 2026 r. (260 d.r.)
Franciszka, Lamberty, Narcyza
Dzień Sybiraka
Jutro (jeżeli będzie!): piątek, 18 września 2026 r.
Ireny, Irminy, Stanisława
 
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   M.Fatyga   |   zrzęda p.   |   A.Powidzki   |   H.Pomykalski   |   Z.Grzyb   |   W.Nowiński - wrześniowe...   |   Magdalena K.-G. - prawo dla...   | 

serwis IKP / działy autorskie / tak to widzę (J.Bereza) / Mołdawia-Naddniestrze. Spięcia wbrew pokojowym deklaracjom oddalają perspektywę porozumienia



 warto pomyśleć?  
Jeśli będzie trzeba, zrobię to co będzie trzeba.
(podniesione z ulicy)

  artykuły popularne  
Proszowice styczeń 1945
Proszowice, 22-08-2025
 red.
Film Staszka Bernackiego z rekonstrukcji historycznej zorganizowanej przez Stowarzyszenie Gniazdo - Ziemia Proszowicka w dniu 10 czerwca 2012...
Wyróżniono 2. "nasze"...
22-08-2025 red.
Jelenia Góra - PAMIĘTA!
1-08-2025 Andrzej Powidzki
w krakowskim Archiwum...
13-08-2025 Marcin Szwaja
17  wrzesień   - czwartek
18  wrzesień   - piątek
19  wrzesień   - sobota
20  wrzesień   - niedziela
DŁUGOTERMINOWE:

NA SKRÓTY
  • prossoviana on-line

  • Rzeczpospolita Partyzancka 1944



  • Mołdawia-Naddniestrze. Spięcia wbrew pokojowym deklaracjom oddalają perspektywę porozumienia

    herb Mołdawii (fot. pl.wikipedia.org)

    28-03-2017

         Kumulacja wydarzeń i incydentów politycznych, jakie miały miejsce tylko w marcu, podgrzała konflikt między Mołdawią a Naddniestrzem. Zaangażowanie sąsiadów oraz Rosji w relacje Kiszyniowa i Tyraspola dowodzi, że naddniestrzańskim problemem chcą grać politycy, budujący swój wizerunek na potrzeby własnych państw. W stawce o Naddniestrze pojawiła się nowa karta przetargowa. Użył jej prezydent Mołdawii Igor Dodon podczas niedawnej wizyty w Moskwie - możliwość przystąpienia Kiszyniowa do Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej.

         W poniedziałek (20 marca) przewodniczący parlamentu Republiki Mołdawii Andrian Candu poinformował dziennikarzy, że nie jest zdziwiony zatrzymaniem przez służby mołdawskie byłego parlamentarzysty Jurija Bołbaczanu, podejrzanego o szpiegostwo na rzecz Rosji i zdradę ojczyzny. Jak stwierdził przewodniczący mołdawskiego parlamentu, z racji swojej funkcji ma on dostęp do szczegółowych informacji, w tym także opatrzonych klauzulą tajności, na podstawie których zatrzymano byłego deputowanego.

         Nagłośnienie wobec opinii publicznej działań Rosji na terenie Mołdawii podkreśla samodzielność prowadzenia polityki przez Republikę Mołdawii, która zdaje się podejmować w ostatnich dniach bardziej zdecydowane kroki wobec separatystycznego Naddniestrza, od początku wspieranego przez Federację Rosyjską.

         Informacje o zatrzymaniu byłego parlamentarzysty pojawiły się w czasie omawiania celów i efektów spotkania prezydenta Mołdawii Igora Dodona i gospodarza Kremla Władimira Putina. Wizytę tę przygotowywali w połowie marca przedstawiciele dyplomacji Kiszyniowa i Moskwy, choć - jak podkreśla "News Maker" - atmosfera rozmów nie była wówczas zbyt przyjazna. Do spotkania dyplomatów doszło zanim jeszcze zdążyła ostygnąć sprawa wręczenia ambasadorowi Rosji w Mołdawii noty protestacyjnej w związku z traktowaniem "w upokarzający sposób mołdawskich urzędników podczas przekraczania rosyjskiej granicy".

         Nie przeszkodziło to jednak w złożeniu przez Igora Dodona w Moskwie deklaracji o możliwości ubiegania się już w kwietniu tego roku o status obserwatora w Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej. Pokerowe zagranie prezydenta Mołdawii ma zapobiec staraniom skonfliktowanego z nim rządu w Kiszyniowie o większe zbliżenie ze Stanami Zjednoczonymi i zachodnią Europą. Według informacji portalu "Niezawisimaja" z wtorku 21 marca, Dodon miał określić obecną pozycję Mołdawii jako kraju, o który trwa walka Zachodu ze Wschodem. Z pozycji "panny na wydaniu" chce on negocjować lepsze warunki dla swego kraju, wykorzystując polityczne argumenty także w walce wewnętrznej - z stojącym po drugiej stronie rządem. Dodon liczy na to, że po kolejnych wyborach parlamentarnych opcja proeuropejska będzie na tyle słaba, że nowy rząd obierze kurs wyznaczany przez prezydenta, czyli bardziej prorosyjski. Mówił o tym już w styczniu w mediach mołdawskich, sugerując większe korzyści gospodarcze ze zbliżenia z Rosją.

         Na ile te zabiegi wzmocnią pozycję Dodona w rozmowach z Rosją o dalszej przyszłości separatystycznego Naddniestrza jeszcze nie wiadomo. Moskwa oficjalnie nadal deklaruje wsparcie procesu rozmów w formacie "5+2", obiecując nawet wzmocnienie swojego zaangażowania w dialog Kiszyniowa i Tyraspola. Wsparcie Naddniestrza jako sojusznika jest obciążeniem dla finansów Federacji Rosyjskiej, mającej własne problemy gospodarcze.

         Trudno jednak zaprzeczyć, że kilka ostatnich posunięć Mołdawii stawia separatystyczną Naddniestrzańską Republikę Mołdawską w trudnej pozycji. Zarówno wobec innych państw, jak i wizerunkowo wobec własnych obywateli, których znaczna część wolałaby zjednoczenie z Rosją niż powrót w granice Mołdawii.

         Zagrożeniem dla procesu negocjacyjnego Mołdawii i Naddniestrza stał się spór o plany Mołdawii i Ukrainy w sprawie organizacji kontroli granicznej na przejściu Kuczurgan. Fakt przygotowania do ustanowienia przez Ukrainę i Mołdawię wspólnej odprawy celnej i paszportowej na przejściu granicznym uznawanym przez Naddniestrze jako własne, zaniepokoił separatystyczną Naddniestrzańską Republikę Mołdawską. 16 marca doszło w Tyraspolu do spotkania prezydenta Naddniestrza Wadima Krasnosielskiego z wysłannikiem ukraińskiego resortu spraw zagranicznych Walerijem Żowtenko. Podczas rozmowy prezydent Naddniestrza podkreślił, że "na dzień dzisiejszy największym problemem są plany ustanowienia wspólnej odprawy granicznej między Ukrainą a Mołdawią". Naddniestrze ocenia to posunięcie jako naruszenie swojej suwerenności i zagrożenie dla procesu rozmów mołdawsko-naddniestrzańskich.

         Sytuacja stała się na tyle poważna, że w czasie rozmów szefa Naddniestrzańskiej Republiki Mołdawskiej z ukraińskim dyplomatą pojawił się wątek licznej mniejszości ukraińskiej w Naddniestrzu. Jak podają "Nowosti Pridniestrowia", prezydent Wadim Krasnosielski przypomniał Żowtence o tym, że w Naddniestrzu mieszka około 100 tys. Ukraińców. Jednocześnie zaznaczył, że wszelkie decyzje nie powinny stawiać narodów w pozycji zakładnika, niezależnie od tego, na jakim terytorium mieszkają. Na ile była to tylko deklaracja utrzymania dobrych stosunków z Ukrainą, a na ile sugestia posiadania karty przetargowej wobec Kijowa? Należy pamiętać, że uprzemysłowione Naddniestrze, chociaż biedne w skali Europy, dla wielu zamieszkałych w sąsiedztwie Mołdawian i Ukraińców może być celem migracji ekonomicznej.

         Dla zwykłych ludzi każde nowe napięcie polityczne rodzi pytania o losy ich i ich rodzin. Stąd też duże zaniepokojenie w Naddniestrzu spowodował inny incydent dyplomatyczny, który miał miejsce w drugiej połowie marca na terytorium Mołdawii. 18 marca na trasie Bendery-Kiszyniów, mołdawska policja drogowa zatrzymała na kilka godzin samochód z wiceprzewodniczącą parlamentu Naddniestrza Galiną Antifiejewą, która jechała na lotnisko w Kiszyniowie. Z stolicy Mołdawii miała polecieć w delegację do Moskwy. Informacja podana przez służby prasowe mołdawskiego MSZ oburzyła polityków separatystycznej republiki i odebrana została jako cios Kiszyniowa w proces dialogu. Dialogu, którego finał wydaje się tym odleglejszy, im więcej państw się w niego angażuje.

    Jan Bereza   

    Źródło:

    http://www.pch24.pl/moldawia-naddniestrze--spiecia-wbrew-pokojowym-deklaracjom-oddalaja-perspektywe-porozumienia,50318,i.html#ixzz4c5ctbg44




    ŹRÓDŁA, BIBLIOGRAFIA:
    1. Totul News
    2. Nowosti Pridniestrowia
    3. Wiesti PMR
    4. News Maker
    5. Niezwisimaja


    idź do góry powrót

     
    strona redakcyjna

    regulamin serwisu

    zespół IKP

    dziennikarstwo obywatelskie

    legitymacje prasowe

    wiadomości redakcyjne

    patronat medialny

    kontakt z redakcją

    archiwum
     
    reklama w IKP

    szczegóły

    ceny




    ogłoszenia

     
    copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2025 Internetowy Kurier Proszowicki
    Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
    Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

    w nagłówku i stopce portalu wykorzystano zdjęcia autorstwa Damiana Króla - DZIĘKUJEMY!
    w nagłówku panorama Koniuszy, natomiast w stopce głowice kolumn (wejście na teren kościoła w Proszowicach od strony rynku)

    KONTAKT Z REDAKCJĄ