Okiem Tubylca - wrzesień 1993 (Wyborcze resume)
Dzisiaj jest: piątek, 17 kwietnia 2026 r. (107 d.r.)
Anicety, Klary, Rudolfina
;) Światowy Dzień Kostki Rubika
;) Międzynarodowy Dzień Paskudy
Jutro (jeżeli będzie!): sobota, 18 kwietnia 2026 r.
Apoloniusza, Bogusławy, Gościsławy
M.Dzień Ochrony Zabytków, Ś.Dzień Krótkofalowca
Europejski Dzień Praw Pacjenta
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   M.Fatyga   |   zrzęda p.   |   A.Powidzki   |   H.Pomykalski   |   Z.Grzyb   |   W.Nowiński - wrześniowe...   |   Magdalena K.-G. - prawo dla...   | 

serwis IKP / działy autorskie / okiem tubylca (Edward Wypych) / Okiem Tubylca - wrzesień 1993 (Wyborcze resume)



 warto pomyśleć?  
Jeśli będzie trzeba, zrobię to co będzie trzeba.
(podniesione z ulicy)

  artykuły popularne  
Proszowice styczeń 1945
Proszowice, 22-08-2025
 red.
Film Staszka Bernackiego z rekonstrukcji historycznej zorganizowanej przez Stowarzyszenie Gniazdo - Ziemia Proszowicka w dniu 10 czerwca 2012...
Wyróżniono 2. "nasze"...
22-08-2025 red.
Jelenia Góra - PAMIĘTA!
1-08-2025 Andrzej Powidzki
w krakowskim Archiwum...
13-08-2025 Marcin Szwaja
17  kwietnia   - piątek
18  kwietnia   - sobota
19  kwietnia   - niedziela
20  kwietnia   - poniedziałek
DŁUGOTERMINOWE:

NA SKRÓTY
  • prossoviana on-line

  • Rzeczpospolita Partyzancka 1944



  • Okiem Tubylca - wrzesień 1993 (Wyborcze resume)

    (fot. Gazeta Lokalna)

    Proszowice, 29-11-2016 [wrzesień 1993 (nr 29)]

    Wyborcze resume

    Miałem się później w ciągu mego życia nauczyć, że na ogół skłonni jesteśmy sobie radzić z nową sytuacją poprzez reorganizację, a jest to wspaniała metoda stwarzania pozorów postępu, gdy naprawdę rodzi się zamęt, marnotrawstwo i demoralizacja.

    Petroniusz Arbiter ok. 60 r.

         W sierpniu 199lr., kiedy w kraju szykowano się do pierwszych w pełni niezależnych wyborów i gloryfikowano proporcjonalny system wyborczy, w małym podkrakowskim miasteczku, w małej lokalnej gazecie ukazał się felieton zachwalający system większościowy.

         Oczywiście nie był on brany pod uwagę w dyskusji poselskiej, której wynikiem jest obowiązująca ordynacja. Nie zwrócił, wydaje się, uwagi czytelników. Pozwolą jednak Państwo, że przypomnę kilka, wydaje się nadal aktualnych zdań: Wydawać więc by się mogło, że Proszowice właśnie teraz wybiją się na własną reprezentację w Sejmie Rzeczypospolitej (...) Może najwyższy już czas, aby byli to przedstawiciele umiejący zadbać o interesy lokalnych społeczności, a w szerszym wymiarze o interes kraju (...) nie dano nam możliwości podjęcia odpowiedzialności za naszą wspólną przyszłość i wybrania właściwej osoby, naszego posła, który mógłby w Sejmie z podniesioną głową oznajmić: "Jestem posłem z Proszowic", mając pełną świadomość, że jest tej ziemi godnym obrońcą i reprezentantem. A my po naszemu moglibyśmy mu obiecać: spróbuj być posłem malowanym, to nie tylko posłem tym być przestaniesz, ale zobaczysz co znaczą prawdziwe, proszowskie gulony.

         Minęły dwa lata. Mamy ordynację, uchwaloną przez będących na wychodźstwie parlamentariuszy, niestety, w kształcie przybliżającym kolejne kryzysy. Nie należy się temu dziwić, skoro ubiegła kadencja to pasmo zaczętych, odłożonych i wreszcie uchwalonych, często w formie obrażającej niekoniecznie znawców prawa, niezwykle ważkich dla kraju i gospodarki ustaw.

         Jednym z głównych grzechów obecnej kampanii, obok fatalnej ordynacji, jest brak programu, jest brak programu, który mógłby skupić grupę wyborców w siłę zdolną powołać większość parlamentarną. Może to nie tylko kwestia programu, ale przede wszystkim zaufania i ludzi go budzących, posiadających autorytet i charyzmę. Nie mając na kogo głosować, wielu po prostu na wybory nie pójdzie!

         Daleki jestem od dezawuacji jednego z podstawowych praw obywatelskich i wolnościowych. Udział w wyborach to nie tylko powinność, ale zaszczyt i honor. Tego ostatniego jakby co niektórym kandydatom na (wyłącznie ich zdaniem) ciepłe, poselskie stołki, zabrakło.

         Wybory według ordynacji większościowej mogłyby być zaczątkiem niezbędnej w parlamencie Izby Samorządowej, Uruchomionych procesów, obudzonych ambicji lokalnych działaczy, polityków i mieszkańców nie byłoby łatwo zatrzymać czy rozbić kolejną "wojną na dole". I dobrze - bo przecież to właśnie one są motorem wielu przemian.

    AD 1993 tracimy zapał, energię, czas, pieniądze i podobno potrzebne każdej władzy zaufanie. Wpaja nam się koncepcję mniejszego zła. A może mniejszego dobra - nie wiem...

    Edward Wypych   


    PS. - IKP
    Niestety na tym numerze (29) zakończyła swój krótki żywot "Gazeta Lokalna Proszowice", tym samym ciekawe felietony "tubylca" także przestały się pojawiać...


    idź do góry powrót

     
    strona redakcyjna

    regulamin serwisu

    zespół IKP

    dziennikarstwo obywatelskie

    legitymacje prasowe

    wiadomości redakcyjne

    patronat medialny

    kontakt z redakcją

    archiwum
     
    reklama w IKP

    szczegóły

    ceny




    ogłoszenia

     
    copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2025 Internetowy Kurier Proszowicki
    Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
    Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

    w nagłówku i stopce portalu wykorzystano zdjęcia autorstwa Damiana Króla - DZIĘKUJEMY!
    w nagłówku panorama Koniuszy, natomiast w stopce głowice kolumn (wejście na teren kościoła w Proszowicach od strony rynku)

    KONTAKT Z REDAKCJĄ