Jak uchwalano Konstytucję 3 Maja...
Dzisiaj jest: niedziela, 2 sierpnia 2026 r. (214 d.r.)
Gustawa, Kariny, Stefana
Ś.Dzień Pamięci o Zagładzie Romów, ;) Dzień Kolorowanek
Jutro (jeżeli będzie!): poniedziałek, 3 sierpnia 2026 r.
Augustyna, Kamelii, Lidii
;) Dzień Arbuza
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   M.Fatyga   |   zrzęda p.   |   A.Powidzki   |   H.Pomykalski   |   Z.Grzyb   |   W.Nowiński - wrześniowe...   |   Magdalena K.-G. - prawo dla...   | 

serwis IKP / działy autorskie / politologia, poglądy Piotra / Jak uchwalano Konstytucję 3 Maja...



 warto pomyśleć?  
Jeśli będzie trzeba, zrobię to co będzie trzeba.
(podniesione z ulicy)

  artykuły popularne  
Proszowice styczeń 1945
Proszowice, 22-08-2025
 red.
Film Staszka Bernackiego z rekonstrukcji historycznej zorganizowanej przez Stowarzyszenie Gniazdo - Ziemia Proszowicka w dniu 10 czerwca 2012...
Wyróżniono 2. "nasze"...
22-08-2025 red.
Jelenia Góra - PAMIĘTA!
1-08-2025 Andrzej Powidzki
w krakowskim Archiwum...
13-08-2025 Marcin Szwaja
2  sierpnia   - niedziela
3  sierpnia   - poniedziałek
4  sierpnia   - wtorek
5  sierpnia   - środa
DŁUGOTERMINOWE:

NA SKRÓTY
  • prossoviana on-line

  • Rzeczpospolita Partyzancka 1944



  • Jak uchwalano Konstytucję 3 Maja...

    Jan Matejko, Konstytucja 3 Maja 1791 roku, 1891 (źródło: pl.wikipedia.org)

    Warszawa, 12-05-2025

         Tekst ten zacznę może od kilku cytatów z epoki. Ignacy Potocki - Czyż można powiedzieć do tłumu: Obywatele jesteście głupcami. Wasze rozkazy są tak głupie, że nie będę ich słuchał. Stanisław August Poniatowski - ...wieloliczność ciemnych i niewiadomych - nie znających się na sprawach państwowych - a często i pijanych Rzecząpospolitą rządziłaby. Głos ulicy - Młody Ciołku - chociaż (jesteś) panicz nie miej przecie szlachty za nic.; Choć Ci Czarci w kaszę sr*ją nie nazywaj szlachty zgrają.

    Do artykułu dołączone są filmy i zdjęcia z tegorocznych obchodów rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja w Skalbmierzu.

         Dzieło Uchwały Rządowej podjęte przez naszych przodków na Sejmie Wielkim i uchwalone w dniu 3-go Maja 1791 r. przez kolejne dziesięciolecia stanowi uniwersalny wyznacznik norm postepowania społecznego Narodu Polskiego. Przetrwało w społecznej świadomości ponad stulecie zaborów, okupację hitlerowską, ideologię komunistyczną i dotrwało do naszych współczesnych czasów chaosu międzynarodowego i niepokojów, które obecnie stwarzają zagrożenia dla Rzeczypospolitej i jej obywateli podobne w istocie do zagrożeń z przed 234 lat.

         Pomimo to gromadzimy się we wspólnotach i grupach społecznych w każdą rocznicę Konstytucji Trzeciomajowej manifestując swoje przywiązanie do przyjętych wówczas rozwiązań, gwarantujących obywatelom ich niezbywalne prawa do stanowienia o swoim losie w ramach państwowej wspólnoty i o kształcie ustrojowym Polskiego Państwa. Jak dotychczas Dzieło pierwszej w Europie Konstytucji okazało się uniwersalne w swojej treści i ponad czasowe.

         Najczęściej w czasie patriotyczno - społecznych zgromadzeń manifestujemy przywiązanie do wolności i niepodległości a także własne przekonania i poglądy polityczne.

         Im dłuższy upływ czasu od 3 maja 1791 roku tym bardziej ulega społecznej pamięci atmosfera tamtej Sesji Sejmu Wielkiego, którą to sesję sejmową rozpoczynano od odczytania depesz międzynarodowych. Z treści owych depesz - podobnie jak i dziś - nie wynikało nic dobrego dla Rzeczypospolitej. Nawet wewnętrzna sytuacja Państwa była podobna do czasów dzisiejszych - czyli na sejmie warchoł i spory.

    Skalbmierz 2025 rok (źródło: zbiory autora)

         Warto w tym świetle przywołać historyczny przebieg tamtej Sesji Sejmowej i różnice polityczne dzielące Ojców Konstytucji Polskiej uchwalonej 3 maja 1791 r. a także atmosferę ulicy. Najwierniej oddają tamtejszą atmosferę przywołane ponad tytułem cytaty pochodzące z książki p.t. Stanisław August Poniatowski autorstwa Krystyny Zienkowskiej i zaczerpnięte z tej samej książki poniższe fragmenty opisujące tamtejszy czas.

    "Dzieło główne - nowa forma rządu - ciągnęła się od jesieni 1789 roku. Tak naprawdę była to parodia sejmowego prawodawstwa. [...] Było tu zbyt wiele krótkowzroczności, partykularyzmów, obaw przed zmianami i nieufności do reform, myślowego chaosu i konserwatyzmu. Potocki twierdził w swoich pismach że występuje brak zdrowego rozsądku i naturalnej sprawiedliwości i że Sarmaci wciąż troszczą się o chwilę bieżącą. Król zaś twierdził że instrukcje szlacheckie na Sejm prawie wszędzie są napełnione staroświeckimi dziwactwami.

         W tym samym czasie Caryca Katarzyna pisała do księcia Krymu (Taurydy) Potiomkina że Polacy zapomnieli kim są chcąc wybić się na niepodległość i zapomnieli komu zawdzięczają wolność. Równolegle docierały do sejmujących echa austriacko - pruskich rokowań z lipca 1790 roku, które w ocenie Polskiej polityki międzynarodowej oceniano jako przyczynek do kolejnego rozbioru Rzeczypospolitej jeżeli do tych rokowań włączona zostanie Rosja.

         Przełom nastąpił w grudniu 1790 r. po rozmowach Ignacego Potockiego z Królem podczas, których ustalono ramy współpracy politycznej wychodząc z założenia że chaos i nieporządek nie służą spokojowi społecznemu. Ujawnili się także ludzie, którzy twierdzili że nic nie jest tak pożądane jak zamknięcie obrad sejmu, choćby nawet pozostawić przyszłe losy Rzeczypospolitej przypadkom przyszłych czasów.

    Skalbmierz 2025 rok (źródło: zbiory autora)

         Sejm Wielki był bardzo trudny do prowadzenia nawet przez utalentowanych polityków. Sytuacja międzynarodowa zmieniała się szybko i nieoczekiwanie. Ocena i zdefiniowanie zmiennej sytuacji międzynarodowej i odnalezienie w niej właściwych kierunków działania nie było łatwe.

         Sejm był skonfederowany, czyli podejmujący decyzje większością głosów. Ważniejsze jednak było to że był to Sejm od wielu lat wolny - suwerenny. Ale jak zawsze i wszędzie działały ukryte obce wpływy. Przed posłami stały ważne dla kraju zadania polityczne: aukcja wojska, regulaminy wojskowe, magazyny, broń, podatki i zasady ich poboru i kontroli, przyjęcie formy rządów w formie ustawy - czyli konstytucji reformującej sejmy lokalne i sejmiki szlacheckie, ustanowienie władz wykonawczych.

         Szybko okazało się że nie wystarczy pozbawić króla prerogatyw i wyprosić resztę wojsk rosyjskich z kraju oraz zawrzeć alians z Prusami i zapewnić że Rzeczypospolita chce, może i powinna zając należne Jej miejsce w polityce międzynarodowej oraz zabronić zaopatrywania armii rosyjskiej co było dla Rosji niedogodne w czasie wojny z Turcją.

         Brakowało jednak doświadczenia i gotowych koncepcji żeby zapełnić tą polityczną pustkę. Jak twierdzi Krystyna Zienkowska - jest to prawidłowość przedziwna i powtarzająca się w krajach zależnych, w których przez lata działa opozycja a kiedy wreszcie dochodzi do władzy to nie wie co czynić. Oto mamy wolność - i co dalej. Zatem praca patriotów i dobrze myślących była w tej sytuacji żmudna i trudna. Wymagała wiedzy, kompromisów i poznawania meandrów polityki wewnętrznej jak i międzynarodowej. Potocki twierdził że "każde prawo trzeba wbijać młotkiem". Król zaś twierdził że Sejm jest zbiorem osobowości o wybujałych ambicjach.

         Duża część posłów reprezentowała sposób myślenia i opinie szlacheckich prowincji. Byli to najczęściej ludzie młodzi - po raz pierwszy uczestniczący w wielkiej polityce. Niektórzy bardzo utalentowani inni bardzo wymowni. Pani Generałowa Kwilecka - Fiszerowa z Wielkopolski - herbu Leszczyc - uważała że pomimo pierwszego rozbioru Rzeczypospolita była państwem rozległym że prowincje jaskrawo różniły się obyczajem i językiem i że dopiero na Sejmie poznają się wzajemnie. Król zaś dostrzegł że nawet dawni klienci' nie słuchają już magnatów jako swoich mocodawców tylko wypowiadają własne opinie polityczne.

         Po rozmowach z Potockim, Król otrzymał w końcu inicjatywę prawodawczą przy zasadniczym założeniu polityki międzynarodowej że pozostawanie Rzeczypospolitej samotnie na arenie międzynarodowej nie sprzyja bezpieczeństwu państwa i należy zawrzeć porozumienie z przynajmniej jednym sąsiadów. W ten sposób król podzielił pogląd Potockiego że Prusy będą najlepszym aliantem. W styczniu 1791 roku król opracował pierwszy projekt Konstytucji, do którego poprawki wniósł Potocki.

         W marcu 1791 r. opracowany został szczegółowy królewski projekt Konstytucji, który poddano wielokrotnym dyskusjom i poprawkom sejmowym. Do tego stopnia że cały projekt został tak pokreślony że trzeba było go opracować i przepisać od nowa. Opracowanie nowego projektu zlecono Referendarzowi Koronnemu Hugonowi Kołłątajowi. Nowy ten projekt także konsultowało i poprawiało wiele osób: Marszałek Małachowski, Kołłątaj, Kiciński, Piatoli, Aleksander Linowski - króy był posłem krakowskim. Powoli tworzyły się swoiste kluby poselskie wokół głównych autorów nowej ustawy rządowej, spierając się o jej ostateczny kształt. Nawet w dniu 3 - go maja 1791 r. wnoszono ostatnie poprawki do konstytucji. W tym dniu przewidywano że sesja nie pójdzie łatwo. Zamek otoczony był wojskiem a na ulicy gromadzili się mieszczenie - zwolennicy nowej ustawy rządowej. W opinii nowego posła rosyjskiego - Bułhakowa - liczba tych mieszczan wynosiła 25 000 uzbrojonych ludzi.

    Skalbmierz 2025 rok (źródło: zbiory autora)

         Wokół Zamku i w Sejmie rozgrywała się narodowa drama. Sesję otwierał zwykle Marszałek Małachowski - zapowiadając czytanie depesz zagranicznych przez Tadeusza Matuszewicza. Zanim jednak Matuszewicz doszedł do głosu zerwał się poseł kaliski Jan Suchorzewski krzycząc, że zgotowano rewolucję na upadek wolności szlacheckiej. Gdy uciszono Sucharzewskiego Matuszewicz odczytał depesze zagraniczne - powiało grozą i zapanowała cisza wśród sejmujących, którą przerwał Ignacy Potocki wysuwając na pierwszy plan Króla - twierdząc że król jest ojcem ojczyzny i tylko On może wskazać drogę ratunku i dalej mówił ... Dozwól Wielki Boże, abyśmy dobro Rzeczypospolitej ustanowili a do osobistych nieprzyjaźni nigdy nie wracali. Podobne słowa zawsze wywołują pozytywne nastroje. Zatem odczytano projekt nowej ustawy rządowej, po czym na powrót do Sejmu wrócił rozgawor i hałas.

         Jedni twierdzili że nowa ustawa doprowadzi do utraty szlacheckiej wolności. Inni wołali zgoda. Jeszcze inni żądali dalszych dyskusji. Ostatecznie poseł inflancki Michał Zabiełło znudzony przedłużającymi się dyskusjami zażądał od króla aby ten nowa ustawę rządową zaprzysiągł. Kiedy król podniósł kolejny raz rękę aby uciszyć sejmujących i zabrać głos w odpowiedzi, wszyscy posłowie - zwolennicy króla uznali, że Ten podejmuje akt zaprzysiężenia Konstytucji i wstali z miejsc ruszając na środek Sali Sejmowej prosząc króla aby złożył przysięgę na Konstytucję. Bowiem - wg diariusza sejmowego - zgoda po tysiąckroć już była wśród posłów. Przy okrzykach tłumu, Wiwat Król, wiwat nowa Konstytucja - król stojąc na krześle zaprzysięgał Konstytucję w dniu 3 go Maja 1791 roku. Powtarzając słowa za biskupem krakowskim Feliksem Turskim, i z ręką na Ewangelii. Po czym ruszono do kościoła. Opierającego się Nestora Sapiehę zawlókł potężnie zbudowany adiutant króla Generał Kirkor. Tam zaprzysięgli Konstytucję Marszałkowie Sejmu oraz wszyscy zgromadzeni. Zanim przebrzmiało Te Deum Laudamus nowa Konstytucja stała się Narodowym Sacrum. Narodowym Sacrum dla jednych. Kajdanami niewoli założonymi dla magnaterii i szlachty dla innych. Jedni widzieli w nowej ustawie rządowej ślady zamachu stanu na wzór Karola Gustawa w Szwecji inni doszukiwali się podobieństw z rewolucją francuską.

         Jednak kiedy dwa miesiące później - w lipcu 1791 roku - podjęto antyrządowe działanie polityczne przeciwko Konstytucji i próbę zamachu przez malkontentów, mieszczanie i szlachta oświadczyli że dzień i noc będą pilnować bezpieczeństwa naszego króla. Wygrażali się też głośno Branickiemu, Sapiesze, Kossakowskiemu a nawet samemu Bułhakowowi - ruskiemu ambasadorowi.

    Skalbmierz 2025 rok (źródło: zbiory autora)

         Zbliżała się jednak Targowica - nie starczyło czasu na wprowadzenie uchwalonych reform. Prusy zaś - w których upatrywano alianta - przyłączyły się do Rosji.

         Czy po 234 latach, kiedy historia się nie skończyła - jak nam się naiwnie wydawało - tylko zatoczyła koło - starczy nam czasu na przeprowadzenie zamierzonych reform wojska, obrony cywilnej w podobnej dobie chaosu międzynarodowego i w obliczu wojny u naszych wschodnich granic. Czy zachowamy państwowość.

         Słabość państwa nie jest dobra w takiej sytuacji, nawet dla cymbalistów, o których mowa w Księdze XI Pana Tadeusza - z fragmentu III - poniżej.

    ...Było cymbalistów wielu. Ale żaden z nich nie śmiał zagrać przy Jankielu.
    Buchną dźwięk jakby cała janczarska kapela ozwała się dzwonkami, zelami z bębenki.
    Brzmi Polonez Trzeciego Maja - Skoczne dźwięki.
    Mistrz coraz takty nagli i tony natęża.
    A wtem puścił fałszywy akord jak syk węża.
    Jak zgrzyt żelaza po szkle; przejął wszystkich dreszczem.
    I wesołość pomieszał poczuciem złowieszczem.
    Zasmuceni, strwożeni słuchacze zwątpili.
    Aż Klucznik pojął mistrza, zakrył ręką lica.
    I krzyknął znam, "Znam! Znam głos ten! To jest TARGOWICA"...

    Czy na powyższym tle przypadnie nam rola Leonidasa - obrońcy Termopil?

    opracowanie: Piotr Staniszewski   


    ŹRÓDŁA, BIBLIOGRAFIA:
    1. Krystyna Zienkowska; Stanisław August Poniatowski

    2. zbiory autora

    3. pl.wikipedia.org


    idź do góry powrót

     
    strona redakcyjna

    regulamin serwisu

    zespół IKP

    dziennikarstwo obywatelskie

    legitymacje prasowe

    wiadomości redakcyjne

    patronat medialny

    kontakt z redakcją

    archiwum
     
    reklama w IKP

    szczegóły

    ceny




    ogłoszenia

     
    copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2025 Internetowy Kurier Proszowicki
    Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
    Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

    w nagłówku i stopce portalu wykorzystano zdjęcia autorstwa Damiana Króla - DZIĘKUJEMY!
    w nagłówku panorama Koniuszy, natomiast w stopce głowice kolumn (wejście na teren kościoła w Proszowicach od strony rynku)

    KONTAKT Z REDAKCJĄ