facebook
Ginie, ginie w boju chwały Janusz młodziusieńki...

    Dzisiaj jest piątek, 24 września 2021 r.   (267 dzień roku) ; imieniny: Dory, Gerarda, Maryny    
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   ludzie ZP   |   miejsca, obiekty itp.   |   felietony, opracowania   |   kącik twórców   |   miejscowości ZP   |   ulice Proszowic   |   pożółkłe łamy...   |   RP 1944   | 
 |   lista postaci   |   przyjaciele regionu   |   stąd pochodzili   |   "zwykli - niezwykli"   | 
 ludzie Rzeczpospolitej Partyzanckiej 1944 
 |   "katyńczycy"   | 

serwis IKP / Skarby Ziemi Proszowskiej / ludzie ZP / rp1944 / Ginie, ginie w boju chwały Janusz młodziusieńki...
 pomóżcie!!! ;)  
Jeżeli posiadacie informacje, materiały dotyczące prezentowanych w Serwisie postaci,
macie propozycję innych osób związanych z Ziemią Proszowską,
albo zauważyliście błędy w naszym artykule;
prosimy o kontakt!

skarby@24ikp.pl.

Inne kontakty z nami: TUTAJ!
Redakcja IKP
O G Ł O S Z E N I A


Ginie, ginie w boju chwały Janusz młodziusieńki...
Janusz Włoch ps. Czarny
(ur.: 7.03.1924 - zm.: 5.08.1944)

biogram

Janusz Włoch ps. Czarny
obraz namalowany przez matkę w latach pięćdziesiątych XX
(fot. sq6ad.eu)

Proszowice, 13-05-2021

Starszy strzelec Janusz Ludwik Włoch ps. Czarny; urodził się 7 marca 1924 roku. Pochodził z Warszawy, ojciec był redaktorem wydawanej przed wojna gazety, matka była artystką malarką. Miał też brata Jerzego, studenta Politechniki.

     Brał udział we wrześniowej wojnie obronnej 39 roku. Do konspiracji najprawdopodobniej wstąpił jeszcze w Warszawie, aby uniknąć aresztowania został wysłany poza Warszawę i tak trafił na Ziemię Proszowską. Mieszkał w majątku Kasień, we dworze państwa Gawrońskich. Tak ten okres wspomina Stanisława Staszkiewicz: [...] Zaczęło przybywać ludzi, nieznanych mieszkańcom Koszyc i pobliskich wsi. Nikt się nie dziwił, nikt nie komentował. Wszyscy czuli jedno. Mieszkaliśmy wówczas we Włostowicach, tak jak i moja koleżanka Bisia Królikowka. Obie wiedziałyśmy i widziałyśmy wiele, tym bardziej, że Bisia miała dwie starsze siostry, które również były w konspiracji. Ich wspólne spotkania nie uchodziły naszej uwadze. Nietrudno było zauważyć, wśród tych wszystkich młodych ludzi, wyróżniającą się bardzo postać. Wysoki, zgrabny, brunet o czarnych oczach, pięknej twarzy i dystyngowanych ruchach. Dowiedziałyśmy się, że jest z Warszawy i nazywa się Czarny. Był to jego pseudonim. Później dowiedziałyśmy się również, że jako partyzant warszawski został zdekonspirowany i zmuszony do przeniesienia się w inne miejsce. Mieszkał w majątku Kasień, we dworze państwa Gawrońskich. Był w randze kaprala. Na jego niezwykłą urodę wszyscy zwracali uwagę. A my smarkule również. Patrzyłyśmy na niego nie tylko oczami, ale całym patriotycznym sercem. Były to czasy, że patriotyzm stawiano na pierwszym miejscu [...].

lipiec 1944 rok Sokołowice, "Enrill" i "Czarny" (z lewej) - 2 kompania IV batalionu 120 pp
(fot. tomaszstezala.pl)
     Czarny na terenie Inspektoratu AK "Maria" należał do oddziału dyspozycyjnego Bogusława Czarneckiego ps. Enrlill, w placówce Koszyce (kryptonim "Komin" / "Konwalia" / "Kruk"), którego komendantem był Stanisław Padło ps. Niebora.

Z chwilą rozpoczęcia akcji Burza, na naszym terenie określana jako Kaziemiersko - Proszowickiej Rzeczpospolitej Partyzanckiej struktura Inspektoratu została zmieniona na system Wojskowy. Czarny był celowniczym karabinu maszynowego (specjalista obsługi broni maszynowej) w plutonie szturmowym 2 kompanii IV batalionu 120 Pułku Piechoty 106 DP AK.

     Zginął w jednej z największych bitew Rzeczpospolitej Partyzanckiej 1944 na Jaksickiej Górze 5 sierpnia 1944 roku. Pochowany został z honorami wojskowymi przez pluton Enrilla na cmentarzu w Książnicach Wielkich. Trumnę przygotowali mieszkańcy wsi Książnice Wielkie. Jego brat w 1946 roku wybudował (sfinansował) obecny grobowiec Czarnego.

Pani Stanisława cytuje jeszcze w swoim artykule fragment "Ballady o Januszu":

[...] Na Jaksickiej Górze stoi dąb
Taki zieleniusieńki
Ginie, ginie w boju chwały
Janusz młodziusieńki [...]


Wprawdzie Czarny zginął po drugiej stronie drogi, gdzie nie rosły drzewa, ale w końcu jest to ballada.

4 sierpnia 2014 roku, góra jaksicka - miejsce jednej z ważniejszych bitew Rzeczpospolitej Partyzanckiej w sierpniu 1944 roku
(fot. Tomasz Stężała / 24ikp.pl)

A jak to było w rzeczywistości?

5 sierpnia 1944 r.; przed wyjazdem na jaksickie wzgórze
(fot. Kazimiersko - Proszowicka Rzeczpospolita Partyzancka...)

     Oto fragmenty bitwy Jasickiej z relacji dowódcy IV batalionu ppor. Stanisława Padło ps. Niebora zamieszczonej w książce "Rzeczpospolita Partyzancka" Bolesława Nieczuja-Ostrowskiego: [...] Na pętli spotkałem ppor. "Pętaczka", pchor. "Rysia" i kpr. "Jastrzębia", którzy mnie poinformowali o sytuacji. "Boruta 22" w tym czasie znajdował się gdzieś po prawej stronie szosy. Szukanie go w ogniu walki nie miało uzasadnienia.

Zbiegłem z kolegami z pętli na dół i rowem dostałem się do plutonu "Enrilla". Na środku szosy leżał st. strz. "Czarny" i strzelał do Niemców ukrytych w ogródkach i sadach za drzewami, w plantacjach tytoniu, za węgłami zabudowań gospodarskich. Obok w rowie leżał "Enrill" i głosem oraz znakami podciągał pluton na swoją wysokość. Krótka rozmowa z "Enrillem". Nie można czekać, aż Niemcy się zorganizują i przeciwuderzą. Natychmiast nacierać! Naprzód! - krzyczy "Enrill". Naprzód! [...]

Wystarczyło się zatrzymać na chwilę i ogniem zdziesiątkować wycofujących się Niemców, którzy nie zachowywali żadnej ostrożności. Cóż kiedy nikt już nie słuchał rozkazów. Wszyscy biegli, w biegu strzelali i dalej biegli. Nawet "Czarny" zamiast leżeć i strzelać wzdłuż szosy biegł także ze swoim kaemem. Szyk plutonu przekształcił się w jakiś niesamowity rój sunący za Niemcami [...].

     Koło południa (5 sierpnia) pod Jaksice przybył oddział dyspozycyjny 3 kompanii IV batalionu 120 pp. AK i zajął stanowiska na wzgórzu, w odległości około 200 metrów od szosy, tak relacjonuje to Henryk Sokołowski ps. Skiba: [...] Był to teren zupełnie otwarty, pozbawiony wszelkiej ochrony i osłony, poza ostatnim gospodarstwem, położonym po tej stronie szosy. W dole na serpentynie szosy, leżały na całej szerokości drogi brony, odwrócone kolcami do góry, jako zapora dla samochodów. Około 20 m poniżej wyznaczonych nam stanowisk, znajdował się okopany lkm z obsługą, celowniczym st. strz. "Czarnym" (Janusz Włoch) i amunicyjnym strz. "Wartą" (Władysław Głowacz) [...].

miejsce śmierci "Czarnego"
(fot. schronyproszowice.pl)
4 sierpnia 2014 roku, góra jaksicka - krzyż upamiętniający śmierć "Czarnego"
(fot. Tomasz Stężała / 24ikp.pl)
     Okoliczności śmierci Janusza Włocha przedstawił w swojej relacji jego bezpośredni dowódca ppor. Bolesław Czarnecki ps. Enrill: [...] Około godziny 17.00 ukazał się samolot nad Jaksicami, obserwując teren. Następnie ukazała się kolumna samochodowa składająca się z pancernych i transportowych wozów, w pewnych odstępach od siebie i zbliżyła się do naszych stanowisk. Oddziały nasze gotowe na stanowiskach [...].

     W relacji "Enrilla" zamieszczonym w IKP czytamy: [...] Przed wieczorem 5 sierpnia 1944 r. Niemcy ponownie zaatakowali wzgórze jaksickie. Siły niemieckie ocenione: 1 samolot, 7 samochodów ciężarowych piechoty niemieckiej, jechali ostrożnie, ubezpieczeni samochodem pancernym. Gdy pierwszy samochód zbliżył się do zakrętu szosy w Jaksicach, LKM "Czarnego" Janusza Włocha nie wytrzymał, otworzył ogień, za nim otwarli wszyscy strzelcy ogień. Niemcy początkowo przyjęli postawę obronną, ostrzeliwując stanowiska partyzantów ogniem z broni maszynowej. Wykrywszy stanowisko LKM "Czarnego" zasypali go ogniem ze swych karabinów, w wyniku czego "Czarny" Janusz Włoch został zabity i ranny amunicyjny "Ścibor" Czesław Zagrodnik.

Niemcy pod osłoną sadów i plantacji tytoniowych śmiało nacierali na pozycje partyzantów. Główne siły natarcia skierowane były na oddziały "Skiby" i "Boruty", które wycofały się w kierunku Zagaja Książnickiego [...]
.

W latach 50., w Londynie XX wieku Janusz Włoch, został odznaczony pośmiertnie Krzyżem Walecznych. Odebrał go Jerzy Włoch, brat bohatera.

opracowanie: Andrzej Solarz   

mogiła Janusza Włocha na cmentarzu parafialnym w Książnicach Wielkich
(fot. zbiory IKP)

ŹRÓDŁA, BIBLIOGRAFIA:
  1. Stanisława Staszkiewicz; Wspomnienie. O partyzancie; [w:] Gazeta Koszycka, listopad 2005, nr 3(29)
  2. Stanisław M. Przybyszewski (red.); Bohaterowie obrony miasta Skalbmierza 5 sierpnia 1944; Wydawnictwo Nowa Nidzica; Kazimierza Wielka 2014
  3. Józef Belski; Kazimiersko - Proszowicka Rzeczpospolita Partyzancka 22 lipca - 12 sierpnia 1944; Kazimierza Wielka 2014
  4. Bolesław Michał Nieczuja-Ostrowski; Rzeczpospolita Partyzancka; Instytut Wydawniczy PAX; Warszawa 1991
  5. Bolesław Michał Nieczuja-Ostrowski; Inspektorat AK "Maria" w walce t. II Kryptonim "Michał"-"Maria" (1943-VI.1944). Część II; Fundacja Inspektoratu Światowego Związku Żołnierzy AK i Sekcji Obrony Życia Dziecka im. Inspektoratu; Elbląg 2007
  6. Stanisław M. Przybyszewski; Rzeczpospolita Partyzancka Lipiec - Sierpień 1944; Wydawnictwo "Nowa Nidzica"; Kazimierza Wielka 2004

  7. zbiory IKP

  8. tomaszstezala.pl
  9. sq6ad.eu
  10. dobroni.pl
  11. schronyproszowice.pl
  12. 24ikp.pl



idź do góry powrót


 warto pomyśleć?  
Ciesz się drobiazgami, a wielkie szczęście wejdzie w Twoje życie.
(autor nieznany)
wrzesień  24  piątek
[17.00 - 22.00]   (Rzeszów)
Moc Odkrywców, czyli interaktywny piknik nauki i techniki
[...]   (Proszowice)
Żarciowozy - zlot foodtrucków
wrzesień  25  sobota
[9.00]   (Chechło)
35. Rajd "Hardego"
[9.00]   (Koszyce)
I. rajd rowerowy turystyczno-poznawczy po gminie Koszyce
[11.00 - 18.00]   (Rzeszów)
Moc Odkrywców, czyli interaktywny piknik nauki i techniki
[14.00 (13.00)]   (Łapszów)
festyn rodzinny
[8.00-24.00]   (Nowe Brzesko)
noc spisowa - Nowe Brzesko
[12.00-20.00]   (Proszowice)
noc spisowa - Proszowice
[...]   (Proszowice)
Żarciowozy - zlot foodtrucków
wrzesień  26  niedziela
[11.00]   (Podolany)
Jedziemy dla Kacpra - I. Rowerowy Rajd Strażacki Powiatu Kazimierskiego
[11.00-16.00]   (Gorlice)
WOTgames - rodzinny piknik sportowy woj. małopolskiego
[14.00]   (Działoszyce)
festyn rodzinny "Zdrowa niedziela" w Działoszycach
[...]   (Proszowice)
Żarciowozy - zlot foodtrucków
wrzesień  27  poniedziałek
DŁUGOTERMINOWE:


PRZYJACIELE  Internetowego Kuriera Proszowskiego
strona redakcyjna
regulamin serwisu
zespół IKP
dziennikarstwo obywatelskie
legitymacje prasowe
wiadomości redakcyjne
logotypy
patronat medialny
archiwum
reklama w IKP
hierarchia
parametry
miejsce prezentacji
ceny
przyjaciele
copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2016 Internetowy Kurier Proszowicki
Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

KONTAKT Z REDAKCJĄ
KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ