facebook
Kalendarium niepodległości część LI - katastrofa smoleńska

    Dzisiaj jest poniedziałek, 26 sierpnia 2019 r.   (238 dzień roku) ; imieniny: Ireneusza, Konstantego, Marii +Matki Boskiej Częstochowskiej    
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   kultura-oświata   |   sport   |   społeczeństwo   |   mieszkańcy   |   natura   |   w szerszej perspektywie   |   foto - relacje   | 
 |   życie kulturalne   |   aktualności oświatowe   |   wiadomości z bibliotek   |   historia, pamięć   | 
 Nieskończenie Niepodległa 
 | 

serwis IKP / kultura-oświata / Nieskończenie Niepodległa / Kalendarium niepodległości część LI - katastrofa smoleńska
O G Ł O S Z E N I A
patronaty IKP


Kalendarium niepodległości część LI - katastrofa smoleńska

Warszawa, 13 kwietnia 2010 - mieszkańcy miasta przyglądający się portretom ofiar katastrofy smoleńskiej
(fot.Wawrzyniec Skoczylas / Narodowe Archiwum Cyfrowe)

Proszowice, 21-12-2018

Katastrofa smoleńska. 70. rocznicy zbrodni katyńskiej nie udaje się już obchodzić wspólnie, w imieniu całego kraju i społeczeństwa. W kwietniu 2010 do Katynia lecą dwie delegacje - pierwsza z Premierem Donaldem Tuskiem, druga z Prezydentem Lechem Kaczyńskim. 10 kwietnia Prezydent, wraz z 95 osobami towarzyszącymi, ginie podczas lądowania. Odtąd kreowana przez polityków polaryzacja Polski zyskuje symbol: śmierć 96 wybitnych przedstawicieli Rzeczpospolitej to "ofiary krzywdzonej strony".

     Tragedia smoleńska naznacza Polskę. Polaryzacja polityczna, służąca dotąd prostej walce o władzę, przenosi się coraz mocniej na społeczeństwo, jak gdyby naturalnie dzieliło się ono na "winnych" i "ofiary". Łatwiej jest zaprowadzać porządek w imieniu ofiar. Państwo staje się zakładnikiem partykularnej ideologizacji - i historii, i współczesności - która utrzymywana jest w cieniu Smoleńska.

Warszawa, 11 kwietnia 2010 - znicze, rysunki i kwiaty składane przed Pałacem Prezydenckim drugiego dnia żałoby narodowej po katastrofie smoleńskiej
(fot. Wawrzyniec Skoczylas / Narodowe Archiwum Cyfrowe)
Warszawa, 11 kwietnia 2010 - stoisko ze zniczami i flagami w drugim dniu żałoby narodowej po katastrofie smoleńskiej
(fot. Krzysztof Niemiec / Narodowe Archiwum Cyfrowe)

10 kwietnia 2010 - samolot z Prezydentem RP i 95 towarzyszącymi osobami rozbija się blisko Katynia, w 70. rocznicę tamtej zbrodni.

Bożena Mikke (żona Stanisława Wojciecha Mikke, wiceprzewodniczącego Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa): Mąż miał do wyboru - lecieć 7 kwietnia z premierem albo 10 kwietnia z prezydentem. [...] Nie mogę tego pojąć. Po co były te dwie wizyty! [...] Sam podjął decyzję, że dziesiątego. Kiedy w telewizji pokazano zdjęcia wraku, od razu wiedziałam, że nikt nie ocalał.
Warszawa, 10 kwietnia 2010

Łukasz Warzecha (publicysta) na portalu wPolityce.pl: Wkrótce po 10 kwietnia podział stał się oczywisty: po jednej stronie sztuczna przyjaźń polsko-rosyjska, zapewnienia, że ze śledztwem wszystko jest świetnie, przy jednoczesnym braku informacji, konkretów i coraz większych wątpliwościach; po drugiej przekonanie, że rząd nie chce wyjaśnienia, nie chce prawdy, boi się jej, a krzyż jest dla Platformy rodzajem wyrzutu sumienia. [...] Krzyż na Krakowskim Przedmieściu stał się symbolicznym centrum sprzeciwu wobec polityki rządzącej partii i nowo wybranego prezydenta [Bronisława Komorowskiego].
Warszawa, 13 lipca 2010

Jarosław Kurski (zastępca redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej"): Największa narodowa tragedia po 1989 roku tylko na moment połączyła Polaków. [...] Jedność pierwszych dni zamieniono w spektakl wykluczania z polskości, a z krzyża uczyniono symbol podziału społeczeństwa i Kościoła. Comiesięczne manifestacje z pochodniami były nie tyle pielęgnowaniem pamięci ofiar, ile polityczną kampanią delegitymizacji demokratycznie wybranego prezydenta, którego lżono i oskarżano o współudział w zbrodni.
Warszawa, 9 kwietnia 2011

Wiesław Władyka (publicysta, historyk) w "Polityce": Nie chodzi o niekwestionowany rozmiar smoleńskiej tragedii, ale o jej dalekosiężne skutki. O to, że podzieliła Polskę głęboko i zdaje się na kilka pokoleń, że zdewastowała jakiekolwiek nadzieje na zbudowanie integralnej wspólnoty demokratycznej, opartej na aprobowaniu i przyjmowaniu do wiadomości zarówno różnic i odmienności, jak i reguł gry oraz rywalizacji. Polska weszła w stan swoistej wojny domowej, nieprzypominającej w swojej skali i temperaturze wcześniejszych.
Warszawa, 10 kwietnia 2013

Warszawa, 14 kwietnia 2010 - harcerka przed Pałacem Prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu w piątym dniu żałoby narodowej po katastrofie smoleńskiej
(fot. Paweł Kalisz / Narodowe Archiwum Cyfrowe)
Warszawa, 14 kwietnia 2010 - znicze pod Pałacem Prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu w piątym dniu żałoby narodowej po katastrofie smoleńskiej
(fot. Paweł Kalisz / Narodowe Archiwum Cyfrowe)


red.   



idź do góry powrót


 warto pomyśleć?  
Ból to słabość opuszczająca twoje ciało.
(mądrość ludowa)

sierpień  26  poniedziałek
sierpień  27  wtorek
sierpień  28  środa
sierpień  29  czwartek
DŁUGOTERMINOWE:


PRZYJACIELE  Internetowego Kuriera Proszowskiego
strona redakcyjna
regulamin serwisu
zespół IKP
dziennikarstwo obywatelskie
legitymacje prasowe
wiadomości redakcyjne
logotypy
patronat medialny
archiwum
reklama w IKP
hierarchia
parametry
miejsce prezentacji
ceny
przyjaciele
copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2016 Internetowy Kurier Proszowicki
Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

KONTAKT Z REDAKCJĄ
KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ