facebook
Zamek Krzyżtopór - pomnik historii

    Dzisiaj jest piątek, 27 listopada 2020 r.   (332 dzień roku) ; imieniny: Franciszka, Kseni, Maksymiliana    
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   |   praca   | 
 |   M.Fatyga   |   p.zrzęda   |   A.Powidzki   |   H.Pomykalski   |   Z.Grzyb   |   Z.Kuliś - Franek II...   |   W.Nowiński - wrześniowe...  |   M.Prüffer - paragrafy...   | 

serwis IKP / działy autorskie / zachwyćmy się... (A.Powidzki) / Zamek Krzyżtopór - pomnik historii
O G Ł O S Z E N I A


Zamek Krzyżtopór - pomnik historii

Krzyżtopór, ruiny rezydencji pałacowej otoczone fortyfikacjami bastionowymi, widok z lotu ptaka
(źródło: IKZK w Ujeździe)

Proszowice, 20-05-2020

     Zamek Krzyżtopór to pełna magii i tajemniczości ruina zagubiona wśród pól i wzgórz ziemi opatowskiej z dala od głównych dróg i szlaków. Położony we wsi Ujazd, w gminie Iwaniska, w województwie świętokrzyskim jest zabytkiem wyjątkowym, chociaż mocno zniszczonym, pomimo tego należy do najlepiej zachowanych, w formie trwałej ruiny obiektów typu "palazzo in fortezza", znanych nie tylko w Polsce, ale i za granicą.

     Pozostająca w ruinie od początków XIX w. budowla, zachowała w stanie czytelnym i w dużej mierze oryginalnym, podstawowe elementy: bastionowe fortyfikacje na planie pięcioboku i mury obronne z wkomponowanym w nie pałacem z częściowo zachowanym wystrojem elewacji i detalami architektonicznymi. Ruiny zamku Krzyżtopór zaliczane są do polskich pereł architektonicznych i krajobrazowych.

zamek, widok od strony zachodniej
(fot. Andrzej Powidzki)

     Zamek Krzyżtopór jest świadectwem burzliwych losów naszego kraju, z którym przeżywał okresy świetności i upadku. Jest ponadto jednym z symboli magnackiej Rzeczpospolitej, nośnikiem istotnych informacji o swoich czasach i kształcie ówczesnych stosunków społecznych. Zbudowany został w latach 1627-1644 przez Krzysztofa Ossolińskiego herbu Topór.

zamek, widok od strony wschodniej
(fot. Andrzej Powidzki)

     Biorąc pod uwagę te wszystkie wartości, na podstawie ustawy z 2003 roku o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami ruiny zamku Krzyżtopór w Ujeździe uznano za pomnik historii. Rozporządzenie w tej sprawie wydał Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej 20 kwietnia 2018 r. (Dz.U. z 18 maja 2018 r., poz. 943). W rozporządzeniu zarządzono co następuje: §1. Uznaje się za pomnik historii "Ujazd - ruiny zamku Krzyżtopór", położony w Ujeździe, w gminie Iwaniska, w województwie świętokrzyskim.

§2. Celem ochrony pomnika historii wymienionego w §1 jest zachowanie, ze względuna wartości historyczne, artystyczne, naukowe i krajobrazowe oraz autentyczność substancji, zachowanej w formie trwałej ruiny, unikatowej manierystyczno-barokowej rezydencji obronnej o bogatym programie ideowym, będącej czołowym osiągnięciem architektury polskiej XVII w. [...]
.

RÓD I DOBRA FUNDATORA ZAMKU - CZYLI HISTORIA

     Dobra Iwaniska w skład których wchodził Ujazd, należały pierwotnie, bo już w XII wieku do cystersów z Jędrzejowa. Na początku XV wieku dobra te stały się własnością rodziny Oleśnickich herbu Dębno. W XVI wieku wieś Ujazd należała do rodu Zborowskich. Po nich przeszła w ręce rodu Ossolińskich i jako ich własność wymieniona jest już w dokumencie z 1584 roku.

herb Topór polskiej rodziny szlacheckiej
(źródło: commos.wikimedia.org)
      Ossolińscy wywodzą się z możnego średniowiecznego rodu Toporczyków z Morawicy koło Krakowa, których członkowie rodzin pełnili ważne godności w państwie, W XIV jedna z gałęzi rodu zaczyna funkcjonować w osadzie Ossolin koło Sandomierza (dzisiaj gmina Klimontów, w powiecie sandomierskim, w województwo świętokrzyskie. Nie mylić z Klimontowem koło Proszowic).      Protoplastą Ossolińskich herbu Topór był Jasko nazywany Owca, syn Nawoja z Tęczna hrabiego na Pregini, wojewody sandomierskiego (1319 r.), później kasztelana krakowskiego (1325 r.). Nawój miał trzech synów: Jędrzeja - hrabia na Tęczynie który zaczął ród Tęczyńskich, Janusza - dziedzica z Morawicy, zmarł bezpotomnie i Jasko - został marszałkiem koronnym i ustanowił siedzibę rodu w osadzie Ossolin, od której nazwy kolejni potomkowie przyjmują nazwisko Ossolińskich.

     Ossolińscy należeli do pierwszych obywateli Rzeczpospolitej. Członkowie rodzin pełnili ważne godności w państwie, dzierżyli urzędy starostów, wojewodów, kasztelanów, marszałka wielkiego koronnego. Pełnili ważne funkcje polityczne, posłując w imieniu króla na dwory Europy. Doskonale rządzili powierzonymi terenami i majątkami prywatnymi. Do rozgłosu jaki wówczas ich imię otoczył przyczyniły się również nagromadzone w ich ręku bogactwa i skłonność do blichtru.

FUNDATOR ZAMKU KRZYŻTOPÓR

Krzysztof Ossoliński herbu Topór
(źródło: en.wikipedia.org.pl)
Krzysztof Ossoliński urodził się 28 kwietnia 1587 roku, był synem Zbigniewa Ossolińskiego - wojewody sandomierskiego i Jadwigi z Sienna. Był gruntownie wykształcony o rozległych zainteresowaniach literackich, artystycznych, dyplomatycznych i politycznych. Wiedzę zdobywał w kraju i za granicą dzięki pieniądzom ojca. Brał udział w kilku wyprawach wojennych przeciwko Turkom i Tatarom. W 1618 roku rozpoczął karierę polityczną, najpierw był podkomorzym sandomierskim i starostą Stobnickim - posłował z tym tytułem do sejmu w 1620 roku. Od sejmu otrzymał mandat komisarski do Rady Wojennej na wojnę z Turcją. Uzyskał też zlecenie zaopatrzenia armii polskiej w żywność podczas wojen szwedzkich, co było funkcją intratną i pozwalało na finansowanie budowy zamku w Ujeździe. W 1633 roku został kasztelanem sądeckim, a w 1637 roku kasztelanem wojnickim.

     W jego karierze na urzędach koronnych, zakończonej w 1638 roku stanowiskiem wojewody sandomierskiego (na urzędzie wojewody od 1638 r. do 1645 r.), dopomagał mu młodszy przyrodni brat Jerzy Ossoliński, piastujący najwyższy urząd świecki w Rzeczpospolitej - Kanclerza Wielkiego Koronnego.

     Krzysztof po ojcu odziedziczył część dóbr mieleckich, które zamienił z bratem Maksymilianem na majątek Iwaniska, gdzie we wsi Ujazd wybudował zamek Krzyżtopór.

     Poza dobrami otrzymanymi po ojcu, spory posag wniosły mu trzy żony. Krzysztof Ossoliński zmarł 24 lutego 1645 roku, został pochowany w klasztorze OO. Karmelitów Bosych w Krakowie, którego budowę wspierał finansowo.

     Z tych związków małżeńskich miał tylko jednego syna Baldwina Krzysztofa Ossolińskiego (1616-1649), którego matką była pierwsza żona Zofia Cikowska z Wojsławic. Baldwin odziedziczył wszystkie dobra po ojcu Krzysztofie, w tym zamek Krzyżtopór, który w 1644 roku otrzymał w prezencie ślubnym. Baldwin poległ podczas walk z tatarami wspierającymi powstanie Chmielnickiego. Został trafiony strzałą 16 sierpnia 1649 r. pod Zborowem. Nie pozostawił potomków.

***

     Ossolińscy gorąco religijni, poczynili mnóstwo fundacji pobożnych, budowali kościoły, klasztory i szkoły. Obok ogromnego nakładu na cele religijne nie zapominali Ossolińscy o światowej okazałości swego domu, w których królował blichtr. Była w tym wszystkim niewątpliwie próżność, ale nie małą też rolę odgrywało zamiłowanie do sztuki, wykwintnego smaku europejskiego, słowem pewien zachodni powiew kultury zaczerpnięty w licznych podróżach zagranicznych.

     Krzysztof Ossoliński wzbogaciwszy się na wspomnianych wcześniej dostawach wojennych - już jako dojrzały mąż - postanowił zbudować reprezentacyjną siedzibę dla siebie, która wśród magnackich zamków tejże epoki nie miałaby sobie równych w Polsce i nie tylko. Zamek został wzniesiony w typie palazzo in fortezza, czyli rezydencji łączącej wygodę mieszkańców z funkcją obronną.

DLACZEGO WYBRANO UJAZD NA MIEJCE PALAZZO IN FORTEZZA?

     Odpowiedzi, dlaczego wybrano na miejsce budowy Ujazd, a nie Iwaniska czy Klimontów należy szukać w źródłach - wody. Dla należytego funkcjonowania zaplanowanego tak ogromnego założenia, mającego spełniać funkcję mieszkalno-obronną najważniejsza była woda, której nie mogło brakować bez względu na porę roku i warunki atmosferyczne. W związku z tym, na miejsce budowy tej prywatnej rezydencji obronnej wybrano zbocze wzgórza wznoszącego się nad podmokłą doliną rzeki Koprzywianki. Było to miejsce doskonałe, przede wszystkim ze względu na znajdujące się tam bijące źródło wody, a także pod względem militarnym. Jednak woda była najważniejsza, dla tak potężnej twierdzy obronnej. Wydajne źródło wody w obrębie murów było atutem nie do przecenienia, bowiem w tak wielkim założeniu zapotrzebowanie na nią było bardzo duże ze względu na dużą ilością mieszkańców i inwentarza żywego.

ZAMEK I MAGIA SYMETRII - CZYLI ARCHITEKTURA

     Na przestrzeni wieków zamek nie był poddawany istotnym przebudowom, a jego mury zachowały się właściwie w pierwotnej formie, co znacznie ułatwia badaczom poznanie założenia rezydencjonalno-ogrodowego w Ujeździe tym bardziej, że liczba materiałów archiwalnych, które przetrwały do naszych czasów jest znikoma i nie można odtworzyć wszystkich funkcji, ani pełnej historii zamku.

plan zamku Krzyżtopór" - autor
(fot. Andrzej Powidzki)

     W Ujeździe powstał zamek na planie pentagramu - figury, na której opisany jest pięciokąt - pentagram w wielu kulturach uważany był za symbol magiczny. Pięć wierzchołków gwiazdy w nauce mistyczno-filozoficznej ma bardzo różną symbolikę. To pięć światów: fizyczny, eteryczny, astralny, mentalny i duchowy. To też pięć zmysłów, którymi odbieramy otaczający świat. Pentagram z wpisanym wizerunkiem człowieka pojawił się w pismach filozofów renesansowych i dawał do zrozumienia, że otaczająca nas rzeczywistość jest jednością i jest ze sobą połączona w każdym aspekcie. Pentagram pokazuje doskonałą harmonię człowieka i kosmosu.

     Krzysztof Ossoliński bardzo interesował się magią oraz astrologią, stąd może właśnie z tego powodu wybrał ten kształt jako zapewniający optymalne warunki bezpieczeństwa dla swojej prywatnej rezydencji i jej mieszkańców. Może chodziło o wieczne trwanie tego miejsca?

     Zapewne wchodziły w grę również koszty realizacji przygotowania obiektu do obrony. W związku z tym za optymalną formę uznano zbudowanie zamku na planie pięciokąta, było to zgodne z renesansową koncepcją budowli obronnych, która nakazywała utrzymanie formy koncentrycznej.

     Zamiłowanie i skłonności Krzysztofa Ossolińskiego do magii liczb, tajemniczych symboli i astrologii prawdopodobnie wpłynęły na rozplanowanie i układ przestrzenny rezydencji. Autor projektu i budowniczy zamku Wawrzyniec Senes łączy wszystkie rzeczy które Krzysztof Ossoliński chciał mieć, czyli magię, astrologię, przepiękny wygodny budynek - "pałac rok", który symbolizować miał trwanie w czasie rodu Ossolińskich.

     Od dawien dawna mówiono, że znajdujące się w narożach cztery wieże miały symbolizować cztery pory roku. Dwanaście dużych sal miało odpowiadać ilości miesięcy w roku, 52. pokoje oznaczać liczbę tygodni, a 365. okien liczbę dni w roku. Jednak współczesne badania nie wskazują na to, aby była to prawda. Co prawda liczba wież zgadza się z liczbą pór roku, ale wielkich sal było raczej mniej. Próbowano także policzyć pokoje i okna, jednak liczby te odbiegają od tych z przekazywanych z opowieści.

     Do tego nurtu nawiązuje hieroglif w kształcie litery "W", umieszczony z lewej strony portalu wjazdowego wieży bramnej. Jedni twierdzą, że według nauk kabalistycznych pochodzenia żydowskiego znak ten wskazuje na kil (gwiazdozbiór) oraz formę życzenia fundatora, jakim zapewne miało być wieczne trwania tego miejsca. Inni wskazują, że znak z krzyżem tworzy herb Dębno, którym posługiwała się matka Krzysztofa Ossolińskiego Jadwiga.

***

     Budowę rezydencji rozpoczęto w latach dwudziestych XVII wieku, a zakończono w 1644 roku, lecz wykończenie pomieszczeń, przyozdabianie fasad oraz tworzenie ogrodu zamkowego o powierzchni około 1,6 ha miało potrwać jeszcze kilka lat.

zamek, widok od strony południowo-wschodniej
(fot. Andrzej Powidzki)

     Zamek Krzyżtopór łączy w sobie cechy rezydencji i budowli obronnej i zajmuje powierzchnię 1,3 ha, a jego kubatura wynosi 70 tysięcy metrów sześciennych. System fortyfikacji zamku składa się z pięciu bastionów, ziemnych wałów wokół założenia i suchej fosy. Łączna długość murów fortyfikacji ma ok. 600 metrów, a średnia wysokość wałów waha się od 5 do 7 metrów, w niektórych miejscach dochodząc do 15 metrów wysokości.

     Zgodnie z klasycznym wzorem "palazzo in forteca" wewnątrz fortyfikacji znajduje się pałac, którego plan oparty jest na pięciokącie, z bastionami na narożach. Cztery bastiony wypełnione były ziemią, piąty - umieszczony na osi głównej - mieścił kazamaty dostępne z dziedzińca eliptycznego, od zewnątrz był ścięty, gdzie w ścianie umieszczono furtkę do ogrodów.

widok z bramy wjazdowej, widać między wieżami tzw. "szyję" - przejście prowadzące z dziedzińca głównego na dziedziniec eliptyczny
(fot. Andrzej Powidzki)

     Założenie jest osiowo-symetryczne. Oś od południowego wschodu do północnego zachodu twierdzy wyznaczają: brama wjazdowa, trapezoidalny dziedziniec główny i korpus pałacowy przerwany "szyją" prowadzącą na wewnętrzny poprzeczny dziedziniec eliptyczny, dalej dawna część reprezentacyjna zamku, a kończy ośmioboczna wieża ustawiona w bastionie za którym rozciągał się ogród w stylu włoskim, a po którym do dziś zachowały się ruiny altany ogrodowej, murki i dwie kamienne sadzawki w kształcie eliptycznym i czterolistnym. Odtworzono niektóre alejki, prezentujące pierwotny podział kwater.

główna brama wjazdowa do zamku z płaskorzeźbami krzyża i topora oraz litery "W" i daty 1631
(fot. Andrzej Powidzki)

     Wieża i budynek bramny zlokalizowane są pośrodku południowo-wschodniego wału. Wieża na planie zbliżonym do prostokąta wznosi się na wysokość prawie trzech kondygnacji nad przejazdem bramnym. Ozdobiona jest w części dolnej nad portalem dużych rozmiarów płaskorzeźbami przedstawiającymi krzyż i topór, symbolicznie odnoszącymi się do heraldyki rodziny Ossolińskich i tworzą nazwę zamku - Krzyżtopór.

     U podstawy krzyża pod jego lewym ramieniem umieszczona jest w kasetonie stylizowana liter "W", jest to element heraldyczny herbu polskiego rodu szlacheckiego tzw. łękawica występująca z krzyżem w herbie Dębno matki fundatora. Wizerunki obu herbów krzyż z literą "W" i topór zostały użyte w lustrzanym odbiciu.

     Przy toporze w kasetonie umieszczono datę - rok 1631, co prawdopodobnie oznacza rok zakończenia budowy wieży zegarowej. Przed laty nad portalem bramy był napis: KRZYŻ OBRONA / KRZYŻ PODPORA / DZIADKI NASZEGO TOPORA - dziś po napisie nie ma już śladu.

     Wieża bramna zwieńczona jest czworoboczną kondygnacją zegarową z pozostałościami cyferblatów na każdej ścianie. Wieża zegarowa akcentowała wjazd do zamku, podnosząc status rezydencji, wyróżniając ją wśród innych siedzib magnackich.

w wieżach widoczne bramy do sieni przejazdowej wokół dziedzińca eliptycznego
(fot. Andrzej Powidzki)

     W centrum pałacu znajduje się dziedziniec eliptyczny, gdzie dominującym jest motyw łuku triumfalnego, a patrząc w górę widać zarys muru najwyższej kondygnacji, przypominający dużą dziurkę od klucza (dobrze widoczna na zdjęciu zamku z lotu ptaka). Znając skłonności Krzysztofa Ossolińskiego do magii i tajemniczych symboli nie jest ona na pewno dziełem przypadku.

fragment fasady dziedzińca eliptycznego
(fot. Andrzej Powidzki)

     Dziedziniec eliptyczny wyróżniał się bogatą dekoracją fasady: boniowaniem tynku, dużymi niszami prostokątnymi z alegorycznymi malowidłami oraz portretami na medalionach w kształcie okrągłym i czterolistnej kończyny. 40. portretów zdobiących elewację, stanowiło swego rodzaju księgę genealogiczną przedstawicieli rodzin magnackich spokrewnionych z Ossolińskimi. Niestety malowidła dawno już wyblakły, a do dnia dzisiejszego widnieją tylko prostokątne nisze z wyrytym opisem osób.

jednego z widniejących podpisów pod niewidocznym portretem: STEPHANOWI NA PRZECŁAWIU KONIECPOLSKIEMU PUŁKOWNIKOWI DO SKONU SWEGO BRATU MEMU 1629 W HONOR DOMU JEGO Y PAMIĘC
(fot. Andrzej Powidzki)

     W centralnym miejscu dziedzińca eliptycznego, na attyce II piętra, na osi głównej, naprzeciwko wieży zegarowej, umieszczono inskrypcję mówiącą, że zamek jest rezydencją wojewody sandomierskiego i przynosi zaszczyt Polsce i wszystkim obywatelom województwa sandomierskiego i podany jest rok ukończenia budowy: OJCZYZNIE MEY POLSKIEY | WOJEWÓDZTWU SENDOMIRSKIEMU | BRACI MEY MIŁEY | W HONOR DOMÓW ICH | KRZYSZTOPH NA TENCZYNA OSSOLINSKI | WOJEWODA SENDOMIERSKI | WYSTAWIŁ 1644.

     Na przełomie sierpnia i września 1644 roku zamek był świadkiem największej chwały swego właściciela Krzysztofa Ossolińskiego. W nowej rezydencji odbyło się przyjęcie weselne Baldwina Ossolińskiego i Teresy Tarła, córki Jana Karola Tarła kasztelana wiślickiego z udziałem znamienitych gości, między innymi z kilkudniową wizytą bawił tu wówczas król Władysława IV Waza wraz z dworem.

***

     Jak na ówczesne czasy zamek był bardzo nowoczesną budowlą. Miał znakomicie rozwiązany system wentylacyjny i grzewczy. Układ kanałów wewnętrznych murów powodował, że ciepło i świeże powietrze docierały do wielu pomieszczeń i równocześnie osuszały grube, kamienne mury. Nowatorskim rozwiązaniem był sposób zaopatrzenie zamku w wodę. Do celów gospodarczych gromadzono w cysternach deszczówkę, a wodę pitną dostarczało źródło znajdujące się w podziemiach baszty. Do dziś ze źródełka wypływa woda nazywana Krzyżtopożanka, która ma dobry smak i właściwości lecznicze. Na użytek gospodarczy zainstalowano ręczne windy towarowe w specjalnych szybach wykonanych w murach. Transportowano nimi wodę, żywność ze spichlerza na wyższe kondygnacje oraz posiłki z kuchni do jadalni. Zamek wyposażony był również w toalety, które znajdowały się także w części przeznaczonej dla służby. W zamku była też łaźnia.

     W opowieściach pojawiają się jeszcze inne ciekawe rozwiązania funkcjonalne w zamku na przykład, że sala jadalna w wieży ośmiobocznej miała ponoć szklany strop, przez który widać było akwarium z egzotycznymi rybkami, a nad marmurowymi żłobami w stajniach ulokowanych w przyziemiu pałacu, wisiały kryształowe lustra. Dzięki nim było lepsze oświetlenie mrocznych pomieszczeń.

prawdopodobny wygląd zamku Krzyżtopór w czasach jego świetności
(źródło: IKZK w Ujeździe)

     Krzysztof Ossoliński, który wydał ogromną sumę pieniędzy na budowę swojej rezydencji, niestety już nie zdążył nacieszyć się wspaniałością zamku, gdyż zmarł nagle w niecały rok po zakończonej budowie.

ZAMEK I JEGO HISTORIA PO ŚMIERCI FUNDATORA

     Po śmierci Krzysztofa Ossolińskiego w 1645 roku spadkobiercą został jego jedyny syn Baldwin Ossoliński. Młody Baldwin również niedługo radował się swą posiadłością, ponieważ już w 1649 r. zginął w bitwie z Tatarami pod Zborowem. Krewni z linii Ossolińskich szybko pochwycili ten wspaniały obiekt w swoje ręce.

     Nowym gospodarzem twierdzy został zięć Jerzego Ossolińskiego (Jerzy Ossoliński był przyrodnim bratem Krzysztofa Ossolińskiego) - Samuel Jerzy Kalinowski. Po jego śmierci w 1652 roku obiektem władali jego potomkowie.

     Jesienią 1655 roku wojska szwedzkie pod dowództwem gen. Roberta Douglasa bez jednego wystrzału wkroczyły do zamku, w którym ulokował się namiestnik John von Essen oraz garnizon składający się z 400. kawalerzystów. Szwedzi opuścili Ujazd jesienią 1657 roku, wcześniej starannie ogołociwszy go z elementów dekoracyjnego wystroju, wyposażenia i biblioteki. Zapewne zabrali również plany budowy zamku, które nie zostały odnalezione do dzisiaj. Nie uszkodzili jednak murów, co im się czasami przypisuje. Pomimo ogromnej dewastacji zamek wciąż by zamieszkany, w dalszym ciągu przez ród Kalinowskich, później przeszedł w ręce rodu Wiśniowieckich, a następnie: Morsztynów, Sanguszków, Denhoffów, Paców. Żaden z kolejnych właścicieli Ujazdu nie miał woli ani środków na odbudowę i zagospodarowanie tej znakomitej rezydencji, która z wolna zaczęła chylić się ku ruinie.

     Jedynie około 1760 roku niewielkiego remontu dokonał generał wojsk litewskich Jan Michał Pac, ówczesny właściciel Ujazdu. W odrestaurowanym południowym skrzydle mieszkał spokojnie kilka lat, aż do wybuchu konfederacji barskiej w 1768 roku (opór szlachty polskiej i litewskiej przeciwko uzależnieniu Rzeczpospolitej Obojga Narodów od Rosji). Przyłączywszy się do konfederatów Jan Michał Pac po upadku stronnictwa zmuszony był uciekać do Francji, pozostawiając zdewastowany i wypalony wskutek walk obronnych obiekt na pastwę losu. Od 1770 roku Krzyżtopór był już tylko piękna ruiną, w której nikt nie mieszkał.

     Po wyjeździe Michała Paca majątek wraz z zamkiem nabył od jego rodziny biskup krakowski Kajetan Sołtyk, by następnie przekazać go w spadku swojemu krewnemu, podstolemu koronnemu Stanisławowi Sołtykowi. Później obiekt stanowił wiano Konstancji z Sołtyków, małżonki posła Ludwika Łempickiego. Łempiccy mieszkali w Plancie (przysiółek wsi Tęcza w gminie Iwaniska) i choć byli bardzo zamożni nie zamierzali restaurować obiektu, traktując ruiny na pokaz jako romantyczną atrakcję. W 1858 roku zamek nabyła rodzina Orsetti, która miała go w posiadaniu do 1944 roku.

     Po II wojnie światowej znacjonalizowany zamek próbowano kilkakrotnie odrestaurować w latach 1950 i 1970, jednakże prace zostały przerwane z powodu niewystarczającej ilości środków finansowych. Nowy etap w dziejach twierdzy nastąpił w 2005 roku, kiedy powstało Stowarzyszenie Krzewienia Tradycji i Opieki nad Zamkiem Krzyżtopór. Dzięki wsparciu Instytutu Sobieskiego rozpoczęła się rekonstrukcja obiektu, który został udostępniony turystom.

***

     Instytucja Kultury Zamek Krzyżtopór w Ujeździe realizuje projekty współfinansowane ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w Ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Świętokrzyskiego, których celem jest zwiększenie dostępu do zasobów dziedzictwa kulturowego regionu poprzez podniesienie atrakcyjności oferty Muzeum Zamku Krzyżtopór w Ujeździe.

     W ramach Regionalnego Program Operacyjny Województwa Świętokrzyskiego na lata 2010-2013 zrealizowano projekt pn. "Zamek Krzyżtopór markowym produktem turystycznym Województwa Świętokrzyskiego". Prace obejmowały wykonanie między innymi zabezpieczeń struktury zabytku poprzez przeprowadzenie prac konserwatorskich na murach zamku, adaptację pomieszczeń na potrzeby obsługi ruchu turystycznego w bastionie "Smok", w tym budowę sali audiowizualnej i sali wystawowej, wymiana zadaszeń, wykonanie posadzki dziedzińca, częściową rekonstrukcję budynku bramnego, wykonanie tras zwiedzania, częściową rekonstrukcję ogrodów różanych, zagospodarowanie terenu przed zamkiem, budowę parkingu i stworzenie iluminacji na nocne zwiedzanie.

     Program na lata 2014-2020 jest realizowany pn. "Muzeum Zamku Krzyżtopór w Ujeździe - jako multimedialny spacer śladami Ossolińskich".

opracowanie: Andrzej Powidzki   


fot. Andrzej Powidzki
zdjęcia 11-08-2019   publikacja: 20-05-2020


ŹRÓDŁA, BIBLIOGRAFIA:
  1. Dziennik Polski RP z 2018 r., poz. 943
  2. Tomasz Kuls; Krzyżtopór; wyd. TEKA, W-wa 2014
  3. Kasper Niesiecki S.J.; Herbarz Polski - Tom VII; wyd. przez Jana Nep. Bobrowicza w Lipsku 1841

  4. historia.pl - Krzyżtopór - architektura
  5. krzyztopor.org.pl
  6. krajoznawcy.info.pl - Okna i drzwi zamku Krzyżtopór - Otwarty Przewodnik Krajoznawczy
  7. nid.pl - Ujazd - ruiny zamku Krzyżtopór
  8. wikipedia.org - Ossolińscy herbu Topór, Krzysztof Ossoliński, Krzyżtopór
  9. zamkipolskie.com - zamek Krzyżtopór na Ujeździe



idź do góry powrót


 warto pomyśleć?  
Warto dziękować nawet za najbardziej oczywiste rzeczy.
(Mirka Juchnik)
listopad  27  piątek
listopad  28  sobota
listopad  29  niedziela
listopad  30  poniedziałek
DŁUGOTERMINOWE:
PRZYJACIELE  Internetowego Kuriera Proszowskiego
strona redakcyjna
regulamin serwisu
zespół IKP
dziennikarstwo obywatelskie
legitymacje prasowe
wiadomości redakcyjne
logotypy
patronat medialny
archiwum
reklama w IKP
hierarchia
parametry
miejsce prezentacji
ceny
przyjaciele
copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2016 Internetowy Kurier Proszowicki
Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

KONTAKT Z REDAKCJĄ
KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ