Po Torach
Dzisiaj jest: sobota, 18 kwietnia 2026 r. (108 d.r.)
Apoloniusza, Bogusławy, Gościsławy
M.Dzień Ochrony Zabytków, Ś.Dzień Krótkofalowca
Europejski Dzień Praw Pacjenta
Jutro (jeżeli będzie!): niedziela, 19 kwietnia 2026 r.
Alfa, Leonii, Tytusa
;) Dzień Czosnku,
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   ludzie ZP   |   miejsca, obiekty itp.   |   felietony, opracowania   |   kącik twórców   |   miejscowości ZP   |   ulice Proszowic   |   pożółkłe łamy...   |   RP 1944   | 

serwis IKP / Skarby ZP / historia proszowskich ulic / Po Torach



 warto pomyśleć?  
Jeśli będzie trzeba, zrobię to co będzie trzeba.
(podniesione z ulicy)

  artykuły popularne  
Proszowice styczeń 1945
Proszowice, 22-08-2025
 red.
Film Staszka Bernackiego z rekonstrukcji historycznej zorganizowanej przez Stowarzyszenie Gniazdo - Ziemia Proszowicka w dniu 10 czerwca 2012...
Wyróżniono 2. "nasze"...
22-08-2025 red.
Jelenia Góra - PAMIĘTA!
1-08-2025 Andrzej Powidzki
w krakowskim Archiwum...
13-08-2025 Marcin Szwaja
18  kwietnia   - sobota
19  kwietnia   - niedziela
20  kwietnia   - poniedziałek
21  kwietnia   - wtorek
DŁUGOTERMINOWE:

NA SKRÓTY
  • prossoviana on-line

  • Rzeczpospolita Partyzancka 1944



  • historia proszowskich ulic


    ul. Po Torach, widok od ulicy Królewskiej (fot. 11-08-2015)

    Proszowice, 11-08-2015

         Jest to deptak, po kiedyś torowisku "ciuchci", łączący ulicę 3-Maja z Królewską. W perspektywie może stać się najdłuższą i najbardziej atrakcyjną ulicą naszego miasta od strony ronda przy kirkucie, po torach, w kierunku Białego Krzyża, byłej stacji kolejowej, poprzez żelazny most na rzece Szreniawie, do ulicy K.Brodzińskiego i dalej do Szreniawy i Stogniowic, by zakończyć bieg na drodze do Koszyc.

         Trakt ten winien posiadać infrastrukturę na miarę XXI wieku. Takie wykształcenie przestrzennego zagospodarowania miasta, stworzyłoby, od czasu nadania praw miejskich, nową możliwość rozwoju, w tym budownictwa i rozładowania potęgującego się ruchu kołowego.

         Budowa kolei związana była z potrzebami zaopatrzenia armii Austro - Węgierskiej w okresie I wojny światowej. Po zakończeniu wojny, za sprawą min. Władysława Potockiego, Alfreda Morstina, braci Kleszczyńskich i Ślaskich, którzy zawiązali Towarzystwo Dzierżawy i Eksploatacji Wąskotorowych Kolei Żelaznych sp. z o.o.

         W Miechowie, podjęto budowę kolei wąskotorowej. Odgrywała ona w okresie międzywojennym, podczas okupacji i w dobie PRL niezwykle ważną rolę. Niepoliczalne są ilości przewiezionych towarów na potrzeby regionu, produkcji rolnej, szczególnie tytoniu i buraków cukrowych. Pełniła też ważną rolę komunikacji osobowej.

         Po 1989 roku kolej utraciła znaczenie. Bardzo szybko usunięto szyny kolejowe i podkłady. Zostało ciągnące się kilometrami torowisko stające się częściowo wysypiskiem śmieci, porastające chwastami i przygnębiające widokiem puste stacje kolejowe. Zostały sympatyczne opowieści o nadzwyczajnej szybkości "ciuchci", w tym związane z postacią Jana Marynowskiego (1911 - 1956), ścigającego się z nią na trasie Proszowice - Szreniawa, lub Proszowice -Posądza. Ten bieg ponoć zawsze wygrywał biegacz.

    Jan Marynowski był wybitnym lekkoatletą. Jego talent odkryty został podczas służby wojskowej w Kielcach, gdy zdobył tytuł wicemistrza Polski w maratonie. Jako zawodnik Warszawianki zdobył złoty medal mistrza Polski w chodzie na 50 km. W 1938 roku został mistrzem kraju w maratonie i w biegu na 10 km. Trzykrotnie reprezentował Polskę w międzynarodowych zawodach. Ścigał się z legendarnym Januszem Kusocińskim. Po wojnie, w trudnych warunkach bytowych zmarł 4 III 1956 roku i został pochowany na proszowskim cmentarzu.

         Torowisko, od Kocmyrzowa do Proszowic i dalej, na niemal całej długości, stanowi własność gmin. Jest to znakomita możliwość wykształcenia nowych traktów komunikacyjnych, w tym w Proszowicach. Z początkiem lat 90-tych,właściciele pól leżących wzdłuż torów kolejowych od kirkutu do stacji kolejowej wnieśli do burmistrza wniosek o wykształcenie takiej ulicy, deklarując bezpłatne odstąpienie części gruntów na potrzeby ulicy.

         Idea została odrzucona pod pretekstem budowy ścieżki rowerowej, jakoby nie byłoby możliwości wykształcenia jej wspólnie z ulicą. Tak było do ostatnich miesięcy kadencji ustępującego burmistrza, kiedy na odcinku torów od Białego Krzyża do stacji kolejowej, położony został dywan asfaltu.

    Deptak Po Torach, ma szansę w perspektywicznym rozwoju miasta, stać się atrakcyjną ulicą naszego miasta... Proszowice, by stać się urokliwym miasteczkiem, powinny wykształcić prawdziwą ulicę Po Torach...

    Henryk Pomykalski   


    idź do góry powrót

     
    strona redakcyjna

    regulamin serwisu

    zespół IKP

    dziennikarstwo obywatelskie

    legitymacje prasowe

    wiadomości redakcyjne

    patronat medialny

    kontakt z redakcją

    archiwum
     
    reklama w IKP

    szczegóły

    ceny




    ogłoszenia

     
    copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2025 Internetowy Kurier Proszowicki
    Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
    Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

    w nagłówku i stopce portalu wykorzystano zdjęcia autorstwa Damiana Króla - DZIĘKUJEMY!
    w nagłówku panorama Koniuszy, natomiast w stopce głowice kolumn (wejście na teren kościoła w Proszowicach od strony rynku)

    KONTAKT Z REDAKCJĄ