Bohaterów Września
Dzisiaj jest: środa, 26 sierpnia 2026 r. (238 d.r.)
Ireneusza, Konstantego, Marii
+Matki Boskiej Częstochowskiej
Jutro (jeżeli będzie!): czwartek, 27 sierpnia 2026 r.
Cezarego, Małgorzaty, Moniki
+św. Moniki, patronki matek
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   ludzie ZP   |   miejsca, obiekty itp.   |   felietony, opracowania   |   kącik twórców   |   miejscowości ZP   |   ulice Proszowic   |   pożółkłe łamy...   |   RP 1944   | 

serwis IKP / Skarby ZP / historia proszowskich ulic / Bohaterów Września



 warto pomyśleć?  
Jeśli będzie trzeba, zrobię to co będzie trzeba.
(podniesione z ulicy)

  artykuły popularne  
Proszowice styczeń 1945
Proszowice, 22-08-2025
 red.
Film Staszka Bernackiego z rekonstrukcji historycznej zorganizowanej przez Stowarzyszenie Gniazdo - Ziemia Proszowicka w dniu 10 czerwca 2012...
Wyróżniono 2. "nasze"...
22-08-2025 red.
Jelenia Góra - PAMIĘTA!
1-08-2025 Andrzej Powidzki
w krakowskim Archiwum...
13-08-2025 Marcin Szwaja
26  sierpnia   - środa
27  sierpnia   - czwartek
28  sierpnia   - piątek
29  sierpnia   - sobota
DŁUGOTERMINOWE:

NA SKRÓTY
  • prossoviana on-line

  • Rzeczpospolita Partyzancka 1944



  • historia proszowskich ulic


    początek ulicy Bohaterów Września (fot. Henryk Pomykalski)

    Proszowice, 21-02-2015

         Jest odgałęzieniem ulicy Leśnej w kierunku dawnej bazy Krakowskiego Zarządu Dróg Lokalnych w Jakubowicach. Teren ten, przed reformą rolną stanowił własność majątku Józefa Kleszczyńskiego. Rodzina ta, dobrze zapisała się w historii regionu. Ich majątki, w Skrzeszowicach, Polanowicach, Radziemicach i w Jakubowicach, podjęły hodowlę zbóż i buraków.

         Edward Kleszczyński, jako ósmy, dołączył do oddziału Beliny-Prażmowskiego, stanowiącego zalążek kawalerii polskiej w 1914 roku. Józef gospodarował ,w Jakubowicach, na obszarze - 247 ha, Zagrodach Jakubowskich - 57 ha, i w Stogniowicach - 266,4 ha. Po reformie rolnej, z części majątku utworzono Rolniczą Spółdzielnie Produkcyjną o nazwie Przyszłość. Miała stać się wzorem w przekształcaniu polskiej wsi.

         Z końcem lat 50-tych XX wieku, na części tego obszaru, zlokalizowano bazę KZDL. Firma ta dobrze zapisała się w dziele przekształcania dróg polnych, w drogi asfaltowe. Przez wiele ostatnich lat, jej dyrektorem był Ryszard Rucki, pełen humoru, dobry organizator. Obok Stanisława Perlika - dyrektora POM w Opatkowicach, w warunkach PRL, był jednym z niewielu, którego działalność gospodarcza budzi uznanie.

    ul. Bohaterów Września (fot. Henryk Pomykalski)

         Po likwidacji bazy, były próby zorganizowania tam zasadniczej szkoły zawodowej. Do tego profilu, nadawały się bardzo dobrze ówczesne warsztaty. Pomysł nie zyskał uznania. Dziś budynki przedstawiają ponury obraz porzuconego obiektu, a "ulica", z pochylonymi słupami stwarza przykre wrażenie.

         Żenującym jest, że ta ulica nosi nazwę Bohaterów Września. Wrzesień 1939 roku, to początek tragedii jaką zgotowały nam ówczesne Niemcy i ZSRR. Samotna Polska nie była w stanie skutecznie stawić oporu, potężnym sąsiadom, zjednoczonym w dziele zniszczenia Polaków i Polski. Na wschodnich rubieżach państwa, armię czerwoną znacząco wspierali obywatele polscy - Ukraińcy, Żydzi i rodzimego chowu komuniści.

    (fot. Henryk Pomykalski)
         Armia Polska z 1939 roku, to Spartanie XX wieku, należy się im wieczna pamięć, ta ogólna i ta w naszych rodzinach i społecznościach. Przy ich imionach i nazwiskach na cmentarzach, winien być napis, był żołnierzem Września 1939 roku, nawet wówczas gdy jest to symboliczna mogiła, bo poległ czy został zamordowany gdzieś daleko. Podobnie w miejscach publicznych, jak to ma miejsce przy parafiach w Niemczech i Austrii, a u nas w Polsce bardzo rzadko. W naszym regionie wyjątkowymi są obeliski w Wawrzeńczycach, Skalbmierzu.

         Tysiące Synów Naszej Małej Ojczyzny uczestniczyło w obronie Ojczyzny w 1939 roku. Część z nich wróciło do domów rodzinnych, żyło trudami okupacji, często jako żołnierze podziemia wielu zginęło na rozległych obszarach ówczesnej Polski. Internowani w jenieckich obozach żyli w głodzie i poniewierce. Straszliwy los spotkał tych, którzy znaleźli się w radzieckiej niewoli. Ich symbolem stały się łagry, mordy i dramatyczna, choć pełna chwały, historia Armii Andersa. Dramatyczne, chociaż szczęśliwe, jak na ówczesne warunki, były losy tych, którzy znaleźli się na terytorium Rumunii i Węgier.

    Pamiętajmy o nich z imienia i nazwiska, jak czynią to Niemcy i Austriacy...

    ruiny bazy KZDL (fot. Henryk Pomykalski)


    Henryk Pomykalski   


    idź do góry powrót

     
    strona redakcyjna

    regulamin serwisu

    zespół IKP

    dziennikarstwo obywatelskie

    legitymacje prasowe

    wiadomości redakcyjne

    patronat medialny

    kontakt z redakcją

    archiwum
     
    reklama w IKP

    szczegóły

    ceny




    ogłoszenia

     
    copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2025 Internetowy Kurier Proszowicki
    Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
    Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

    w nagłówku i stopce portalu wykorzystano zdjęcia autorstwa Damiana Króla - DZIĘKUJEMY!
    w nagłówku panorama Koniuszy, natomiast w stopce głowice kolumn (wejście na teren kościoła w Proszowicach od strony rynku)

    KONTAKT Z REDAKCJĄ