Jerzego Biechońskiego
Dzisiaj jest: sobota, 13 czerwca 2026 r. (164 d.r.)
Antoniego, Gracji, Lucjana
;) Święto Dobrych Rad, Święto Żandarmerii Wojskowej
Jutro (jeżeli będzie!): niedziela, 14 czerwca 2026 r.
Bazylego, Elizy, Justyny
N.D. Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady
Ś.D. Krwiodawstwa, Dzień Dziennikarza Obywatelskiego
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   ludzie ZP   |   miejsca, obiekty itp.   |   felietony, opracowania   |   kącik twórców   |   miejscowości ZP   |   ulice Proszowic   |   pożółkłe łamy...   |   RP 1944   | 

serwis IKP / Skarby ZP / historia proszowskich ulic / Jerzego Biechońskiego



 warto pomyśleć?  
Jeśli będzie trzeba, zrobię to co będzie trzeba.
(podniesione z ulicy)

  artykuły popularne  
Proszowice styczeń 1945
Proszowice, 22-08-2025
 red.
Film Staszka Bernackiego z rekonstrukcji historycznej zorganizowanej przez Stowarzyszenie Gniazdo - Ziemia Proszowicka w dniu 10 czerwca 2012...
Wyróżniono 2. "nasze"...
22-08-2025 red.
Jelenia Góra - PAMIĘTA!
1-08-2025 Andrzej Powidzki
w krakowskim Archiwum...
13-08-2025 Marcin Szwaja
13  czerwca   - sobota
[10.00]   (Koniusza)
Eko piknik rodzinny - razem dla przyrody, razem dla przyszłości
14  czerwca   - niedziela
15  czerwca   - poniedziałek
16  czerwca   - wtorek
DŁUGOTERMINOWE:

NA SKRÓTY
  • prossoviana on-line

  • Rzeczpospolita Partyzancka 1944



  • historia proszowskich ulic


    ulica Jerzego Biechońskiego (fot. Łukasz Pieczyrak)

    Proszowice, 20-02-2012

         Uchwałą z dnia 31 I 1991 roku, Rada Gminy i Miasta Proszowic, ulicy biegnącej za domami "Parceli", na granicy obszaru wyznaczonego ongiś folwarkiem "Karmelitka" i miejskich błoń; łączącej ulice Kosynierów i Tadeusza Kościuszki, nadano nazwę Jerzego Biechońskiego.

         W dziejach Proszowic, rodzina Biechońskich, była jedną z najstarszych i najbardziej znaczących w życiu miasta. Jej przedstawiciele pełnili funkcję burmistrzów, radnych i starszych cechu.

    Piotr Biechoński, mianowany wójtem, po przyłączeniu Proszowic do Księstwa Warszawskiego w 1809 roku, w ocenie radnych, cechów oraz "całego pospólstwa", ...przykładnie, sprawiedliwie i z gorliwością dla dobra publicznego i z nadzwyczajnym dla zdrowia swojego jako i majątku (...) jest ojcem naszym i dzieci naszych i w wszelkich wypadkach nieszczęśliwych...".

         Znaczącą rolę w Towarzystwie Demokratycznym Polskim podczas Wielkiej Emigracji odgrywali bracia Teodor i Teofil Biechońscy. Ocena postawy kolejnych pokoleń rodziny wobec problemów Polski, jednoznacznie wskazuje na zaangażowanie w sprawy narodu.

    Jerzy Biechoński fotografia ze zbiorów Włodzimierza Nowaka (fot. dziennikpolski24.pl)
         Tak też stało się z osobą Jerzego Biechońskiego. Urodzony 17 kwietnia 1916 lub 1918 roku (dwuznaczna data na płycie grobowca), mógł pomyślnie kształtować swoje życie w odrodzonej Ojczyźnie. Był przykładem pokolenia diamentów, które zniszczyła okupacja niemiecka i ciemna noc okresu stalinowskiego.

         Od pierwszych dni organizacji ruchu oporu włączył się w jego struktury. Przyjął pseudonim "Kłos". Był silną i dynamiczną osobowością. Na kartach monumentalnej pracy generała Bolesława Michała Nieczui - Ostrowskiego, Jego nazwisko pojawia się na 30 stronach. W ocenie generała Oddział Dywersyjno - Partyzancki "Kłosa", należał "...do najsilniejszych i najbardziej aktywnych oddziałów partyzanckich, działających najczęściej w zgrupowaniu kilku drużyn...".

         W okresie poprzedzającym działalność zbrojną przed powstaniem Rzeczpospolitej Proszowsko - Kazimierskiej, oddział Jerzego Biechońskiego, brał udział w wielu akcjach których celem było zdobycie doświadczenia bojowego, powiększenie stanu uzbrojenia oddziałów, zastraszanie wroga czy przeciwdziałanie rozpijaniu przez Niemców polskiej wsi.

         Okupant przy każdej realizacji kontyngentów "płacił" alkoholem. Jedna z tych akcji spowodowała tragedię. W dniu 26 stycznia 1944 roku, oddział AK pod dowództwem "Kłosa" zatrzymał pociąg w Łyszkowicach i zniszczył 3500 l. wódki, przeznaczonych na zapłatę dla plantatorów tytoniu. W odwecie Niemcy zamordowali 28 młodych mężczyznach z Łyszkowic, Posądzy, Siedlisk, Wierzbna i Bronowic Małych. Wilhelm Baumgarten, który spowodował tą bestialską śmierć, w późniejszym okresie został zastrzelony w wyniku zamach dokonanego przez partyzantów

         W dniu 20 lipca 1944 roku, w lesie Klatka, położonym między Posądzą a Koniuszą odbyła się odprawa dowódców pododdziałów dywersyjnych wchodzących w skład Podobwodu Proszowskiego. Odprawę prowadził "Kłos", jako szef dywersji Podobwodu. Uczestniczyli w niej: "Modrzew"- Stanisław Gas z Jakubowic, "Kolba"- Tadeusz Biernacki z Nowego Brzeska, "Drozd"- Jan Latała z Dobranowic, "Waligóra'- Jan Widłak z Biórkowa, "Palczyk"- Józef Kura z Klimontowa, "Lazar"- Piotr Lipowski z Wawrzeńczyc, "Orlik"- Stanisław Jaskulski z Glewa oraz "Łoś"- Dionizy Nowak z Proszowic.

    ulica Jerzego Biechońskiego (fot. Łukasz Pieczyrak)
         W czasie odprawy "Kłos" określił zadania na najbliższy okres, w tym szczególnie ubezpieczenia miejsca postoju dowódcy dywizji. Na tej naradzie "Kłos" wydał rozkaz "Drozdowi", aby ten ze swoim oddziałem wykonał akcję na niemieckie kierownictwo robót drogowych w Czechach. Akcja wykonana została

         Na prośbę "Kłosa"dowódca dywizji dał zezwolenie na wykonanie zasadzki w Czechach. Akcję tą przeprowadził skutecznie oddział "Modrzewia"- Stanisława Gasa. Również akcja wyzwolenia Proszowic w dniu 28 lipca 1944 roku, związana jest z "Kłosem". Przed wkroczeniem do Proszowic uformował on kolumnę marszową, która weszła do miasta. Na czele I plutonu maszerował Stanisław Gas.

    Jerzy Biechoński "Kłos" zginął w lasach sancygniowskich w czasie demontowania niemieckiej miny.

         O roli jaką odegrał w walce partyzanckiej, pośrednio świadczy treść tablicy na grobie rodzinnym w Proszowicach "...zginął 8 X 1944 roku w Sancygniowie. Kapitan AK. Odznaczony Orderem Virtuti Militari, Krzyżem Walecznych, Krzyżem Partyzanckim, Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami".

         W bezpośrednim sąsiedztwie ma on za kolegę wiecznego snu Zdzisława Tomaszkiewicza ps. "Tatar", por. AK, lat 25, odznaczonego Krzyżem Walecznych, Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami, zamordowanego przez Gestapo w dniu 30 czerwca 1943 roku.

         Nieco dalej spoczywa ich inny kolega z Proszowic, por AK Dionizy Nowak "Łoś", urodzony 22 września 1914 roku, który zginął w walce z Niemcami w dniu 26 sierpnia 1944 roku.

         Dobrą tradycją naszego miasta jest nadawanie nazw ulic, patronatu szkół, przedszkoli i budowa pomników dla tych Synów Ziemi Proszowskiej, którzy wyróżniali się swoją postawą dla dobra narodu i naszej Małej Ojczyzny.



    Henryk Pomykalski   


    idź do góry powrót

     
    strona redakcyjna

    regulamin serwisu

    zespół IKP

    dziennikarstwo obywatelskie

    legitymacje prasowe

    wiadomości redakcyjne

    patronat medialny

    kontakt z redakcją

    archiwum
     
    reklama w IKP

    szczegóły

    ceny




    ogłoszenia

     
    copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2025 Internetowy Kurier Proszowicki
    Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
    Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

    w nagłówku i stopce portalu wykorzystano zdjęcia autorstwa Damiana Króla - DZIĘKUJEMY!
    w nagłówku panorama Koniuszy, natomiast w stopce głowice kolumn (wejście na teren kościoła w Proszowicach od strony rynku)

    KONTAKT Z REDAKCJĄ