Żarliwa miłość Boga i serdeczna miłość do bliźnich
Dzisiaj jest: środa, 6 maja 2026 r. (126 d.r.)
Beniny, Filipa, Judyty
;) Międzynarodowy Dzień Bez Diety
Jutro (jeżeli będzie!): czwartek, 7 maja 2026 r.
Augusta, Gizeli, Ludomiry
Europejski Dzień e-Aktywności Obywatelskiej
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   ludzie ZP   |   miejsca, obiekty itp.   |   felietony, opracowania   |   kącik twórców   |   miejscowości ZP   |   ulice Proszowic   |   pożółkłe łamy...   |   RP 1944   | 
 |   lista postaci   |   przyjaciele regionu   |   stąd pochodzili   | 
 "zwykli - niezwykli" 
 |   ludzie Rzeczpospolitej Partyzanckiej 1944   |   "katyńczycy"   | 

serwis IKP / Skarby ZP / ludzie ZP / "zwykli - niezwykli" / Żarliwa miłość Boga i serdeczna miłość do bliźnich



 warto pomyśleć?  
Jeśli będzie trzeba, zrobię to co będzie trzeba.
(podniesione z ulicy)

  artykuły popularne  
Proszowice styczeń 1945
Proszowice, 22-08-2025
 red.
Film Staszka Bernackiego z rekonstrukcji historycznej zorganizowanej przez Stowarzyszenie Gniazdo - Ziemia Proszowicka w dniu 10 czerwca 2012...
Wyróżniono 2. "nasze"...
22-08-2025 red.
Jelenia Góra - PAMIĘTA!
1-08-2025 Andrzej Powidzki
w krakowskim Archiwum...
13-08-2025 Marcin Szwaja
6  maja   - środa
7  maja   - czwartek
8  maja   - piątek
9  maja   - sobota
DŁUGOTERMINOWE:

NA SKRÓTY
  • prossoviana on-line

  • Rzeczpospolita Partyzancka 1944



  • Żarliwa miłość Boga i serdeczna miłość do bliźnich
    Zygmunt Pilch

    dr infułat Zygmunt Jan Pilch
    (fot. Nasz Dziennik)

    Dalewice, 6-01-2019

    Ksiądz dr infułat Zygmunt Jan Pilch, urodził się 11 września 1888 roku, w Wawrzeńczycach. Był synem Wojciecha i Wiktorii z Zarębów, rodzina uchodziła za bardzo pobożną. Ojciec, dziś można powiedzieć to wzór do naśladowania, nie wstydził się częstej modlitwy, tradycyjnie co piątki spożywał tylko chleb i wodę. Matka zmarła, w trzy lata po Jego porodzie. Te fakty odcisnęły piętno na psychice młodego chłopaka. Były impulsem, który zadecydował o powołaniu i sumiennym wypełnianiu obowiązków wynikających z kapłaństwa.

         Edukację szkolną rozpoczynał od szkoły podstawowej (elementarnej) w rodzinnej miejscowości. Po czteroletnim gimnazjum (w Pińczowie), wstąpił w 1904 roku do seminarium duchownego w Kielcach. Już jako kleryk, w 1909 r., wyjechał na dalsze studia teologiczne. Był to uniwersytet cesarski w Austriackim Innsbrucku. Dzięki swym ofiarodawcom którzy przekazali środki na stypendium, zapisał się w katolickiej historii. Jako pierwszy student, kształcący się poza granicami kraju. Dnia 2 kwietnia 1911 r. otrzymuje święcenia kapłańskie. Natomiast w roku 1913 uzyskuje doktorat, z pracy naukowej pt.: "Causae incredulitatis Judeorum".

         W kilka miesięcy po tym doniosłym wydarzeniu, ze względu na pogarszający stan zdrowia, wraca do Kielc. Jest wykładowcą w dziedzinie teologii moralnej, katechetyki, homiletyki, patrologii, historii literatury polskiej i nauki języka niemieckiego. Z jego inicjatywy powstaje Związek Zakładów Teologicznych w Polsce, którego jest prezesem. Głównym celem było organizowanie kursów duszpasterskich dla duchowieństwa zakonnego i diecezjalnego.

         W czerwcu 1922 roku jest redaktorem i założycielem czasopisma "Przegląd Homiletyczny". Skupia w nim temat współpracy, praktyki kaznodziejstwa i życia świeckiego. Wprowadza innowacyjne formy komunikacji, poprzez łatwy dostęp kazań katechetycznych i pasyjnych. Te są oparte na realiach życia, psychologii i pedagogice. Główny nacisk pokładał na troskę o postawy religijne rodziny, jako społeczności parafialnej.

         Był organizatorem I Synodu diecezji kieleckiej. Prowadził sympozja naukowe i zebrania kapłańskie w diecezji. Swoje pozytywne intencje, argumenty zawierał w swych referatach i wykładach. Opiekował się szpitalem miejskim im.św.Aleksandra. Wspierał pomocą materialną, biedne dzieci ze szkół i miejscowych ochronek. Swą charyzmą, osobowością, życzliwością i radością, zjednywał sobie zaufanie ludzi świeckich. Przez ćwierć wieku pełnił funkcję sędziego w sądzie biskupim.

         W czasie II wojny światowej, w swych kazaniach, bogatych w treści Boże, wspierał duchowo i psychicznie rodaków. A ci, licznie gromadzili się w kościele na odprawianych mszach przez ks. Zygmunta. Także tę siłę, nadzieję i wiarę czerpali żołnierze konspiracji i podziemia. Dzięki temu przykładowi, stawali się niezłomnymi wobec okupanta niemieckiego i sowieckiego.

         W 1948 roku, nasz ksiądz infułat otrzymuje najwyższe odznaczenie kościelne - Protonotariusza apostolskiego. Za szczególne zasługi położone dla diecezji kieleckiej. Słowa uznania od papieża Piusa XII nakreślają całokształt posługi ks. Zygmunta Plicha: Słowem i czynem jako gorliwy wykładowca teologii moralnej i pasterskiej oraz wymowy w Seminarium Duchownym. Jak również zawsze chętnego siewcy, słowa Bożego na pożytek wiernych. Wykazując głębokość pobożność, roztropność, rozległą wiedzę, żarliwą miłość Boga i serdeczną miłość dla bliźnich.

         Komunistyczne władze intensywnie inwigilowały naszego krajana. Ponieważ, mocno się angażował na swoim "Bożym posterunku". W kapłanie Pilchu rosyjski "wyzwoliciel" widział ogromne zagrożenie, dla spełniania swoich nikczemnych celów. Tak argumentując swoje sugestie: Wrogie wobec ustroju PRL wychowanie alumnów w seminarium. Wielka aktywność kapłańska święconych nowych kapłanów. A także coraz to większa, lista powołań kapłańskich w seminarium kieleckim. I to mimo uwięzienia ordynariusza diecezji i jego księży.

    ks. Zygmunt Pilch (w 1 rzędzie, 4 od lewej), wśród nowo wyświęconych kapłanów - 08.05.1955 r.
    (fot. Nasz Dziennik)
         Był współpracownikiem księdza biskupa Czesława Kaczmarka, aresztowanego w 1951 r. Zastępował w posłudze liturgicznej, na parafiach aresztowanych księży. O ks. Pilchu można śmiało stwierdzić, że był pod opieką Bożą. Mimo licznych przesłuchań i nalotów Urzędu Bezpieczeństwa, wytrwale pełnił swoje obowiązki. Same psychologiczne gry i podstępy stosowane przez funkcjonariuszy nie dawały rezultatów. Liną obrony był osobisty spokój, opanowanie, takt, styl bycia, który pomagał i uwiarygodniał moralną i etyczną postawę Pilcha.

         W rok po uroczystościach jubileuszu 50-lecia święceń kapłańskich, umiera 6 kwietnia 1962 roku. Żegnany przez liczne przedstawicielstwo kapituł i seminariów z całej Polski. Pochowany został na cmentarzu kieleckim, w grobowcu kapituły katedralnej.

         Ze wspomnień ks. infułata Jerzego Bryły, rodem z Nowego Brzeska: Ksiądz infułat Zygmunt Pilch, profesor dykcji i homiletyki. Wykładał w seminarium w Kielcach. Autor podręcznika o wymowie, jedynego przed wojną i po wojnie, który wykorzystywany był też w szkołach teatralnych. Nosił czarną piuskę infułacką, która ciągle zsuwała mu się z głowy.

    Dzieła wydane nakładem z dziedziny homiletyki: "Homiletyka duszpasterska" - Kielce 1935, "Szkoła kaznodziejstwa" - Kielce 1937, "Nauka dykcji" - Kielce 1946, "Wykład zasad kościelnej wymowy" - 1958, "Nauka pasterzowania" - Kielce t. I 1939 t. 2 1946, Cykl kazań pasyjnych - Kielce 1925.

    opracowanie: Marcin Szwaja   


    ŹRÓDŁA, BIBLIOGRAFIA:
    1. Janusz M. Paluch; Wczoraj i dziś - wywiad z ks. Infułatem Jerzym Bryłą; Wydawnictwo PETRUS, Kraków 2013
    2. ks. Daniel Wojciechowski; Księża niezłomni - Cicha ofiara szykan komunistycznych; [w:] Nasz Dziennik (Sobota - Niedziela 9-10 maja 2009
    3. Zygmunt Zieliński; Zygmunt Jan Pilch; [w:] PSB; 1981


    idź do góry powrót

     
    strona redakcyjna

    regulamin serwisu

    zespół IKP

    dziennikarstwo obywatelskie

    legitymacje prasowe

    wiadomości redakcyjne

    patronat medialny

    kontakt z redakcją

    archiwum
     
    reklama w IKP

    szczegóły

    ceny




    ogłoszenia

     
    copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2025 Internetowy Kurier Proszowicki
    Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
    Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

    w nagłówku i stopce portalu wykorzystano zdjęcia autorstwa Damiana Króla - DZIĘKUJEMY!
    w nagłówku panorama Koniuszy, natomiast w stopce głowice kolumn (wejście na teren kościoła w Proszowicach od strony rynku)

    KONTAKT Z REDAKCJĄ