Bronił Ojczyznę od września
Dzisiaj jest: sobota, 18 lipca 2026 r. (199 d.r.)
Kamila, Karoliny, Roberta
Światowy Dzień Słuchania, ;) Dzień Kawioru
Jutro (jeżeli będzie!): niedziela, 19 lipca 2026 r.
Alfreny, Rufina, Wincentego
;) Dzień Czerwonego Kapturka
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   ludzie ZP   |   miejsca, obiekty itp.   |   felietony, opracowania   |   kącik twórców   |   miejscowości ZP   |   ulice Proszowic   |   pożółkłe łamy...   |   RP 1944   | 
 |   lista postaci   |   przyjaciele regionu   |   stąd pochodzili   |   "zwykli - niezwykli"   | 
 ludzie Rzeczpospolitej Partyzanckiej 1944 
 |   "katyńczycy"   | 

serwis IKP / Skarby ZP / ludzie ZP / rp1944 / Bronił Ojczyznę od września



 warto pomyśleć?  
Jeśli będzie trzeba, zrobię to co będzie trzeba.
(podniesione z ulicy)

  artykuły popularne  
Proszowice styczeń 1945
Proszowice, 22-08-2025
 red.
Film Staszka Bernackiego z rekonstrukcji historycznej zorganizowanej przez Stowarzyszenie Gniazdo - Ziemia Proszowicka w dniu 10 czerwca 2012...
Wyróżniono 2. "nasze"...
22-08-2025 red.
Jelenia Góra - PAMIĘTA!
1-08-2025 Andrzej Powidzki
w krakowskim Archiwum...
13-08-2025 Marcin Szwaja
18  lipca   - sobota
19  lipca   - niedziela
20  lipca   - poniedziałek
21  lipca   - wtorek
DŁUGOTERMINOWE:

NA SKRÓTY
  • prossoviana on-line

  • Rzeczpospolita Partyzancka 1944



  • Bronił Ojczyznę od września
    Kazimierz Woźniakowski ps. Stal
    (ur.: 7.02.1915 - zm.: 11.03.2007)

    biogram

    Kazimierz Woźniakowski ps. Stal
    (fot. Partyzancka odyseja)

    Proszowice, 1-04-2019

    Podporucznik Kazimierz Woźniakowski ps. Stal, urodził się 7 lutego 1915 roku w Działoszycach. Rodzicami byli, Helena z d. Wędrychowska i Władysław.

         W 1937 roku został powołany do służby wojskowej, do 2. Batalionu Pancernego w Żurawicy koło Przemyśla, służbę rozpoczął 3 listopada. Za wzorową służbę w dowód uznania Dowództw skierowało go do Szkoły Podoficerskiej, którą ukończył we wrześniu 1938 roku z wynikiem dobry, w stopniu starszego strzelca. W marcu 1939 roku awansował na kaprala, pełnił funkcję kierowcy. Do dalszej służby został przydzielony do Dowództwa Okręgu Korpusu nr 10 w Przemyślu.

         W Kampanii Wrześniowej walczył nie tylko z wojskami niemieckimi, ale także z sowieckim najeźdźcą. Wraz z rozbitymi jednostkami Wojska Polskiego udało mu się przekroczyć granicę polsko-węgierską, gdzie został, jak inni polscy żołnierze internowany. Na Węgrzech przebywa od 1 października 1939 r. do 30 sierpnia 1940 roku w obozach w Mochaczu i Hegesz.

         We wrześniu powraca do rodzinnych Działoszyc. Tutaj nie czeka biernie na dalszy bieg wydarzeń wojennych. Chce walczyć czynnie z okupantem, nawiązuje kontakt z miejscowymi konspiratorami. W listopadzie 1940 roku zostaje zaprzysiężony przez komendanta miejscowej placówki Związku Walki Zbrojnej por. Stefana Pęczalskiego ps. Rokita. Przyjmuje pseudonim "Stal". W Placówce Działoszyce ("Dynia", "Dzięcioł") zostaje podoficerem broni, jako wykwalifikowany rusznikarz doprowadza do pełnej użyteczności uszkodzoną broń maszynową i strzelecką.

         Podczas trwania Kazimiersko-Proszowickiej rzeczpospolitej Partyzanckiej (lato 1944) służył w oddziale dyspozycyjnym kompanii "Dziecioł" w II batalionie 120 pułku piechoty Ziemi Pińczowskiej "Kawiarnia".

         W lipcu 1944 roku (w nocy z 25 na 26) bierze udział w brawurowej akcji rozbrojenia ponad 50-cioosobowej załogi policyjnego Stiitzpunktu w Działoszycach. Dzięki bardzo dobrze przygotowanej akcji mocno uzbrojony żandarmski Stiitzpunkt został zdobyty bez strzału.

    Po wojnie w 1949 roku Kazimierz Woźniakowski bojąc się aresztowania przez "nową" władzę opuszcza rodzinne Działoszyce.

         Pracę zawodową zaczął w Warszawie jeszcze przed wojną, jako 17-letni młodzieniec na stanowisku ślusarz w Zakładach Mechanicznych W. Bieniewskiego, a później do 30 stycznia 1937 w fabryce M. Rakowera, niestety z powodu braku zleceń mimo pozytywnej ocenie jego pracy został zredukowany.

         Po wyjeździe z Działoszyc w 1949 roku zajmował się remontem maszyn rolniczych w Zakładach Mechanicznych Łambinowice. Po ukończeniu kursu ministerstwa górniczego w Bytomiu dla średniego dozoru, w latach 1952-1953 pracuje w Przedsiębiorstwie Budowy Szybów Zakład nr 3 w Bytomiu jako sztygar maszynowy. Bierze udział w budowie warszawskiego metra, przez Zarząd Budownictwa "Metrobudowa" został wytypowany do trzeciej klasy Technikum Mechanicznego dla Pracujących. Po przerwaniu budowy metra pracuje przy budowie kopalni rudy w Nowej Wsi k/Częstochowy jako sztygar maszynowy.

         W latach 1954-1955 był nauczycielem zawodu w Średniej Szkole Zawodowej w Działoszycach, z chwilą likwidacji szkoły zatrudnia się w Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Dzierążni z siedzibą w Działoszycach na stanowisko głównego mechanika. Pracuje tam do wieku 61 lat kiedy przeszedł na emeryturę.

    Zajął się wówczas nową pasją - malarstwem, którym zajmował się także jego ojciec.

    Janina i Kazimierz Woźniakowscy w swoim mieszkaniu w Działoszycach
    (źródło: Partyzancka odyseja / fot. Adam Sznajderski)

    Kazimierz Woźniakowski
    (fot. dzialoszyce.info)
         "Stal" nigdy nie zerwał kontaktów z macierzystym środowiskiem kombatantów 106 Dywizji Piechoty Armii Krajowej, Od lat sześćdziesiątych współdziałał w organizowaniu w Działoszycach, w rocznice rozbrojenia Stiitzpunktu, spotkań byłych żołnierzy kompanii "Dzięcioł", II batalionu, 120 pułku piechoty "Kawiarnia", 106 Dywizji Piechoty Armii Krajowej. Spotkania te były początkowo "konspiracyjne", a od roku 1984 odbywały się już jawnie. Ppor. Woźniakowski współuczestniczył w upamiętnianiu tablicami działań bojowych kompanii "Dzięcioł" oraz troskliwie się nimi opiekował. Utrzymywał, także w okresie PRL kontakty z Kołem byłych Żołnierzy Armii Krajowej w Londynie, nie zważając na grożące mu za to represje służb bezpieczeństwa.

    Za swoją postawę patriotyczną i służbę wieloletnią w Armii Krajowej Kazimierz Woźniakowski ps. Stal został odznaczony między innymi: przez Zarząd Główny AK w Londynie Krzyżem Armii Krajowej o numerze 9005 (1970) oraz Medalem Wojska (pięciokrotnie). Posiada także Krzyż Partyzancki, odznakę Akcja "Burza" oraz tytuł "Weteran Walk o Wolność i Niepodległość Ojczyzny", władze samorządowe odznaczyły go w 2003 roku Medalem Pamiątkowym za Zasługi dla Republiki Pińczowskiej.

    2 kwietnia 2001 r. Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej mianował Kazimierza Woźniakowskiego na stopień podporucznika Wojska Polskiego.

    Zmarł 11 marca 2007 r., został pochowany na Cmentarzu Komunalnym w Nowym Targu - 14 marca.

    opracowanie: Andrzej Solarz   


    ŹRÓDŁA, BIBLIOGRAFIA:
    1. archiwum kpt. Antoniego Sieleckiego ps. Ansiel, Wir; Spełniając chrześcijański obowiązek...; 14.03.2007
    2. Adam Sznajderski; Partyzancka odyseja; Tuchów 2004
    3. Bolesław Michał Nieczuja-Ostrowski; Rzeczpospolita Partyzancka; Instytut Wydawniczy PAX; Warszawa 1991
    4. Bolesław Michał Nieczuja-Ostrowski; Inspektorat AK "Maria" w walce t.II Kryptonim "Michał"-"Maria" (1943-VI.1944) Część II; Fundacja Inspektoratu Światowego Związku Żołnierzy AK i Sekcji Obrony Życia Dziecka im. Inspektoratu; Elbląg 2007
    5. Stanisław M. Przybyszewski; Rzeczpospolita Partyzancka Lipiec - Sierpień 1944; Wydawnictwo "Nowa Nidzica"; Kazimierza Wielka 2004
    6. Informator SŻAK w Krakowie, nr 102

    7. dzialoszyce.info


    idź do góry powrót

     
    strona redakcyjna

    regulamin serwisu

    zespół IKP

    dziennikarstwo obywatelskie

    legitymacje prasowe

    wiadomości redakcyjne

    patronat medialny

    kontakt z redakcją

    archiwum
     
    reklama w IKP

    szczegóły

    ceny




    ogłoszenia

     
    copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2025 Internetowy Kurier Proszowicki
    Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
    Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

    w nagłówku i stopce portalu wykorzystano zdjęcia autorstwa Damiana Króla - DZIĘKUJEMY!
    w nagłówku panorama Koniuszy, natomiast w stopce głowice kolumn (wejście na teren kościoła w Proszowicach od strony rynku)

    KONTAKT Z REDAKCJĄ