Szef w III. kompanii baonu SKAŁA
Dzisiaj jest: sobota, 18 kwietnia 2026 r. (108 d.r.)
Apoloniusza, Bogusławy, Gościsławy
M.Dzień Ochrony Zabytków, Ś.Dzień Krótkofalowca
Europejski Dzień Praw Pacjenta
Jutro (jeżeli będzie!): niedziela, 19 kwietnia 2026 r.
Alfa, Leonii, Tytusa
;) Dzień Czosnku,
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   ludzie ZP   |   miejsca, obiekty itp.   |   felietony, opracowania   |   kącik twórców   |   miejscowości ZP   |   ulice Proszowic   |   pożółkłe łamy...   |   RP 1944   | 
 |   lista postaci   |   przyjaciele regionu   |   stąd pochodzili   |   "zwykli - niezwykli"   | 
 ludzie Rzeczpospolitej Partyzanckiej 1944 
 |   "katyńczycy"   | 

serwis IKP / Skarby ZP / ludzie ZP / rp1944 / Szef w III. kompanii baonu SKAŁA



 warto pomyśleć?  
Jeśli będzie trzeba, zrobię to co będzie trzeba.
(podniesione z ulicy)

  artykuły popularne  
Proszowice styczeń 1945
Proszowice, 22-08-2025
 red.
Film Staszka Bernackiego z rekonstrukcji historycznej zorganizowanej przez Stowarzyszenie Gniazdo - Ziemia Proszowicka w dniu 10 czerwca 2012...
Wyróżniono 2. "nasze"...
22-08-2025 red.
Jelenia Góra - PAMIĘTA!
1-08-2025 Andrzej Powidzki
w krakowskim Archiwum...
13-08-2025 Marcin Szwaja
18  kwietnia   - sobota
19  kwietnia   - niedziela
20  kwietnia   - poniedziałek
21  kwietnia   - wtorek
DŁUGOTERMINOWE:

NA SKRÓTY
  • prossoviana on-line

  • Rzeczpospolita Partyzancka 1944



  • Szef w III. kompanii baonu SKAŁA
    Stanisław Purtak ps. Belfort
    (ur.: 10.02.1907 - zm.: 15.02.1997)

    biogram

    Purtak Stanisław ps. Belfort
    (fot. zbiory IKP)

    Proszowice, 2-07-2019

    Podporucznik Purtak Stanisław ps. Belfort; urodził się 10 lutego 1907 roku w Tomaszowie Mazowieckim, tam spędził dzieciństwo. Podczas wrześniowej wojny obronnej 1939 roku uczestniczył w ewakuacji mienia państwowego do Rumunii. 20 września został internowany. Ucieka i przez Jugosławię dostaje się do Francji, tam zgłasza się ochotniczo do Wojska Polskiego, gdzie zostaje wcielony do 5 pułku II dywizji łączności (?). Uczestniczy w kampanii francuskiej, 18 czerwca 1940 r. dostaje się do niewoli niemieckiej, po 2 dniach (20 VI) ucieka.

         Przez krótki czas ukrywa się koło miasta Metz, następnie przez Niemcy przedostaje się do okupowanej Polski gdzie ukrywał się u rodziny w Oświęcimiu. Przez zieloną granicę przedostał się do Krakowa, gdzie na fałszywych papierach osiada. Już w pierwszej połowie 1941 roku nawiązuje kontakty z Związkiem Walki Zbrojnej, zostaje zaprzysiężony i przyjmuje pseudonim "Belfort" (najprawdopodobniej pseudonim ten przyjął jako wspomnienie miejscowości we Francji, w okolicach której walczyła polska 2 Dywizja Strzelców Pieszych). Był żołnierzem Odcinka "Wawel" pod dowództwem por. "Sokoła".

         Pracował w Granatowej Policji jako informator AK. Przekazywał informacje o łapankach, aresztowaniach politycznych, obławach i pacyfikacjach, likwidował donosy do Gestapo na rodaków. W lutym 1944 udaje się mu zbiec przed aresztowaniem przez gestapo.

         Po wsypie odkomenderowany do Kedywu objął stanowisko szefa oddziału partyzanckiego "Skok", a następnie szefa w III. kompanii ("Grom - Skok") Samodzielnego Batalionu Partyzanckiego "Skała" dowodzonej przez por. Maksymiliana Klinickiego ps. Wierzba 2.

         Uczestniczył w licznych akcjach: pod Niepołomicami w rozbrojeniu patrolu niemieckiego, 13 lipca 44 koło m. Bejsce, 15 lipca 44 w Opatowcu. 26 lipca 44 w Skalbmierzu, 3 sierpnia 44 pod Goszczą (został ranny). 13 września 44 pod Złotym Potokiem - jako dowódca oddziału rozpoznawczego wyprowadził swych podkomendnych z kotła hitlerowskiej obławy, w której uczestniczyło około 4 tysięcy żołnierzy niemieckich i policjantów. Brał udział w ochronie zrzutów i wielu innych akcjach. Wyróżniał się odwagą i stanowił przykład godny naśladowania dla młodych żołnierzy.

    Odznaczony: Brązowym Krzyżem Zasługi z Mieczami. Krzyżem Walecznych. Krzyżem Partyzanckim.      Po wojnie pracował w PKS jako kierowca, potem w kontroli technicznej. Czynny społecznik, znajdował uznanie w zakładzie pracy, otrzymując brązową, srebrną i złotą odznakę branżową oraz liczne dyplomy.

    Kilkakrotnie był zatrzymywany przez UB i przesłuchiwany.

         Zmarł 15 lutego 1997 roku, pochowany został na cmentarzu w Batowicach (Prądnik Czerwony) 24 lutego. Żegnali go towarzysze broni i przyjaciele. Nad trumną przemawiał ks. proboszcz z jego parafii, który odwiedzał porucznika w każdy pierwszy piątek miesiąca, wspomniał, że nawet w ostatni piątek, jak we wszystkie poprzednie, porucznik w czasie Komunii Świętej stanął na baczność - chociaż z wielkim wysiłkiem.

    Przemawiał także jego dowódca prof. dr Zygmunt Kawecki ("Mars"). W wzruszających słowach nakreślił sylwetkę żołnierską "Belforda". a później zaintonował "Rozszumiały się wierzby płaczące".

    opracowanie: red.   


    ŹRÓDŁA, BIBLIOGRAFIA:
    1. Informator SŻAK w Krakowie, nr 53

    2. zbiory IKP

    3. muzeum-ak.pl
    4. inwentarz.ipn.gov.pl
    5. kedyw.info
    6. zck-krakow.pl


    idź do góry powrót

     
    strona redakcyjna

    regulamin serwisu

    zespół IKP

    dziennikarstwo obywatelskie

    legitymacje prasowe

    wiadomości redakcyjne

    patronat medialny

    kontakt z redakcją

    archiwum
     
    reklama w IKP

    szczegóły

    ceny




    ogłoszenia

     
    copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2025 Internetowy Kurier Proszowicki
    Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
    Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

    w nagłówku i stopce portalu wykorzystano zdjęcia autorstwa Damiana Króla - DZIĘKUJEMY!
    w nagłówku panorama Koniuszy, natomiast w stopce głowice kolumn (wejście na teren kościoła w Proszowicach od strony rynku)

    KONTAKT Z REDAKCJĄ