Chorąży wielkiej chorągwi ziemi krakowskiej
Dzisiaj jest: poniedziałek, 8 czerwca 2026 r. (159 d.r.)
Ady, Celii, Medarda
Światowy Dzień Guza Mózgu, Dzień Informatyka
Dzień Cyrku bez Zwierząt
Jutro (jeżeli będzie!): wtorek, 9 czerwca 2026 r.
Anny-Marii, Felicjana, Sławoja
Dzień Przyjaciela, Dzień Księgowego (Buchaltera)
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   ludzie ZP   |   miejsca, obiekty itp.   |   felietony, opracowania   |   kącik twórców   |   miejscowości ZP   |   ulice Proszowic   |   pożółkłe łamy...   |   RP 1944   | 
 |   lista postaci   |   przyjaciele regionu   | 
 stąd pochodzili 
 |   "zwykli - niezwykli"   |   ludzie Rzeczpospolitej Partyzanckiej 1944   |   "katyńczycy"   | 

serwis IKP / Skarby ZP / ludzie ZP / stąd pochodzili / Chorąży wielkiej chorągwi ziemi krakowskiej



 warto pomyśleć?  
Jeśli będzie trzeba, zrobię to co będzie trzeba.
(podniesione z ulicy)

  artykuły popularne  
Proszowice styczeń 1945
Proszowice, 22-08-2025
 red.
Film Staszka Bernackiego z rekonstrukcji historycznej zorganizowanej przez Stowarzyszenie Gniazdo - Ziemia Proszowicka w dniu 10 czerwca 2012...
Wyróżniono 2. "nasze"...
22-08-2025 red.
Jelenia Góra - PAMIĘTA!
1-08-2025 Andrzej Powidzki
w krakowskim Archiwum...
13-08-2025 Marcin Szwaja
8  czerwca   - poniedziałek
9  czerwca   - wtorek
10  czerwca   - środa
11  czerwca   - czwartek
DŁUGOTERMINOWE:

NA SKRÓTY
  • prossoviana on-line

  • Rzeczpospolita Partyzancka 1944



  • Chorąży wielkiej chorągwi ziemi krakowskiej
    Marcin z Wrocimowic
    (ur.: ??? - zm.: 1442)

    biogram

    Wielka Chorągiew Ziemi Krakowskiej

    13-07-2006

         Marcin z Wrocimowic herbu Półkozic żył na przełomie XIV i XV wieku. Chorąży krakowski i starosta łowicki. Był mężem Małgorzaty córki Staśka z Wrocimowic, po której odziedziczył część wsi. W nieznanym sposób utracił Wrocimowice w roku 1399. Mimo to zawsze pisał się z Wrocimowic.

         Podczas bitwy grunwaldzkiej w 1410 r. niósł naczelną chorągiew wojsk polskich z białym orłem o którą toczyła się zaciekła walka. Zmarł w 1442 roku.

    H. Sienkiewicz tak opisuje obronę chorągwi z orłem w koronie podczas bitwy pod Grunwaldem: A wtem stało się coś jeszcze okropniejszego. Oto jeden leżący na ziemi Krzyżak rozpruł nożem brzuch konia, na którym siedział Marcin z Wrocimowic trzymając wielką, świętą dla wszystkich wojsk chorągiew krakowską z orłem w koronie.Rumak i jeździec zwalili się nagle, a wraz z nimi zachwiała się i padła chorągiew.

    W jednej chwili setki żelaznych ramion wyciągnęło się po nią, a ze wszystkich piersi niemieckich wyrwał się ryk radości. Zdało im się, że przychodzi czas klęski, mordu i rzezi, że już uciekających tylko przyjdzie im ścigać i wycinać.

    Ale oto właśnie czekał ich straszny i krwawy zawód.

    Krzyknęły wprawdzie z rozpaczą jak jeden mąż wojska polskie na widok upadającej chorągwi, lecz w tym krzyku i w tej rozpaczy był nie strach, ale wściekłość. Rzekłbyś, żywy ogień spadł na pancerze. Rzucili się jak lwy rozżarte ku miejscu najstraszniejsi mężowie z obu armii i rzekłbyś, burza rozpętała się koło chorągwi. Ludzi i konie wzbili się w jeden wir potworny, a w tym wirze śmigały ramiona, szczękały miecze, warczały topory, zgrzytała stal o żelazo, łomot, jęki, dziki wrzask wyrzynanych mężów zlały się w jeden przeokropny głos, taki, jakby potępieńcy odezwali się nagle z głębi piekła. Wstała kurzawa, a z niej wypadły tylko oślepłe z przerażenia konie bez jeźdźców, z krwawymi oczyma i rozwianą dziko grzywą.

    Lecz trwało to krótko. Ni jeden Niemiec nie wyszedł żywy z tej burzy i po chwili znów powiała nad polskimi zastępami odbita chorągiew. Wiatr poruszył ją, rozwinął i rozkwitła wspaniale jak olbrzymi kwiat, jako znak nadziei i jako znak gniewu Bożego dla Niemców, a znak zwycięstwa dla polskich rycerzy.

    Całe wojsko powitało ją okrzykiem tryumfu i uderzyło z taką zapamiętałością w Niemców, jakby każdej chorągwi przybyło w dwójnasób sił i żołnierzy.


    fragment obrazu "Bitwa pod Grunwaldem", na którym Jan Matejko uwidocznił Marcina z Wrocimowic
         Na obrazie Jana Matejki "Bitwa pod Grunwaldem" Marcin z Wrocimowic ubrany w pełną zbroje husarską. Dmie w róg na znak triumfu, a w ręce trzyma drzewce chorągwi zakończone nietypowym zwieńczeniem złożonym z ostrego grotu i kolczastej kuli.

    Wojsko polskie miało w tej walce 50 chorągwi, pełnych znakomitych i doświadczonych rycerzy oprócz chorągwi litewskich w liczbie 40.

    Pierwsza była chorągiew wielka ziemi krakowskiej, której znakiem był biały orzeł w koronie z rozpiętymi skrzydłami na czerwonym polu. Znajdowali się w jej szeregach wszyscy znaczniejsi panowie i rycerze polscy, wszyscy weterani i wyćwiczeni w bojach. Siłą i liczebnością przewyższała ona wszystkie inne chorągwie. Jej dowódcą był Zyndram z Maszkowic, a chorążym rycerz Marcin z Wrocimowic z rodu Półkoziców. W pierwszym szeregu kroczyło w niej 9 rycerzy ze względu na ich niezwykłe zasługi, a mianowicie: Zawisza Czarny z Garbowa z domu Sulima, Florian z Korytnicy herbu Jelita, Domarat z Kobylan z rodu Grzymalitów, Skarbek z Góry z domu Habdank, Paweł złodziej z Biskupic z rodu Niesobia, Jan Warszowski z rodziny Nałęcz, Stanisław z Charbinowic z rodu Sulima i Jaksa z Targowiska z domu Lisów.

    Jan Matejko-1878 -Bitwa pod Grunwaldem (fot. wikipedia)


    opracowanie: Andrzej Solarz   


    ŹRÓDŁA, BIBLIOGRAFIA:
    1. materiały IKP

    2. wikipedia

    3. Ziemia proszowicka moja mała ojczyzna - Dorota Król (red.)

    4. Historya literatury polskiey - Felix Bentkowski

    5. Kościół Św. Jacka - strona www

    6. rodzina Janotów Bzowskich - strona www

    7. Wyżyna (Jura) Krakowsko-Częstochowska i Wieluńska - strona www

    8. Federacja Bibliotek Cyfrowych - strona www


    idź do góry powrót

     
    strona redakcyjna

    regulamin serwisu

    zespół IKP

    dziennikarstwo obywatelskie

    legitymacje prasowe

    wiadomości redakcyjne

    patronat medialny

    kontakt z redakcją

    archiwum
     
    reklama w IKP

    szczegóły

    ceny




    ogłoszenia

     
    copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2025 Internetowy Kurier Proszowicki
    Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
    Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

    w nagłówku i stopce portalu wykorzystano zdjęcia autorstwa Damiana Króla - DZIĘKUJEMY!
    w nagłówku panorama Koniuszy, natomiast w stopce głowice kolumn (wejście na teren kościoła w Proszowicach od strony rynku)

    KONTAKT Z REDAKCJĄ