Jak w czasie I wojny światowej obchodzono w Proszowicach 53. rocznicę powstania styczniowego
Dzisiaj jest: wtorek, 2 czerwca 2026 r. (153 d.r.)
Erazma, Marianny, Marzeny
Dzień Macochy, ;) Dzień bez Krawata
Jutro (jeżeli będzie!): środa, 3 czerwca 2026 r.
Anatola, Leszka, Tamary
Światowy Dzień Roweru, ;) Dzień Savoir-Vivre
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   ludzie ZP   |   miejsca, obiekty itp.   |   felietony, opracowania   |   kącik twórców   |   miejscowości ZP   |   ulice Proszowic   |   pożółkłe łamy...   |   RP 1944   | 
 |   ostatnio dodane   | 
 gazety 
 |   zdjęcia, filmy   |   dokumenty   |   skarby archiwów HP   | 

serwis IKP / Skarby ZP / pożółkłe łamy / gazety / Jak w czasie I wojny światowej obchodzono w Proszowicach 53. rocznicę powstania styczniowego



 warto pomyśleć?  
Jeśli będzie trzeba, zrobię to co będzie trzeba.
(podniesione z ulicy)

  artykuły popularne  
Proszowice styczeń 1945
Proszowice, 22-08-2025
 red.
Film Staszka Bernackiego z rekonstrukcji historycznej zorganizowanej przez Stowarzyszenie Gniazdo - Ziemia Proszowicka w dniu 10 czerwca 2012...
Wyróżniono 2. "nasze"...
22-08-2025 red.
Jelenia Góra - PAMIĘTA!
1-08-2025 Andrzej Powidzki
w krakowskim Archiwum...
13-08-2025 Marcin Szwaja
2  czerwca   - wtorek
3  czerwca   - środa
4  czerwca   - czwartek
5  czerwca   - piątek
DŁUGOTERMINOWE:

NA SKRÓTY
  • prossoviana on-line

  • Rzeczpospolita Partyzancka 1944



  • Jak w czasie I wojny światowej obchodzono w Proszowicach 53. rocznicę powstania styczniowego

    (fot. źródło)

    24-02-2017, (12-02-1916)

    Zapraszamy do lektury artykułu:

    opracowanie: Agnieszka Głowicka-Polkowska   

    Źródło: Ziemia Kielecka; nr 7; Kielce, 12 lutego 1916 r.; Z ziemi kieleckiej; s. 5.

    Z ziemi kieleckiej

     (fot. źródło)

    Z Proszowic

    D. 29-go stycznia odbył się staraniem Ligi Kobiet uroczysty obchód 53-ciej rocznicy powstania styczniowego. Ponieważ duchowieństwo z wiadomych powodów od udziału usunęło się, przeto projektowana Msza św. nie została odprawiona, tylko około 9-tej rano, wyruszył pochód z przed kościoła parafialnego na cmentarz starego kościółka św. Trójcy, gdzie znajdują się groby poległych bohaterów 63-go roku. W pochodzie wzięła udział straż ogniowa miejska, orkiestra, banderja włościjańska w pięknych krakowskich strojach, dziatwa szkolna i bardzo liczna publiczność. Szczególne uznanie należy się nauczycielom z okolicznych wiosek, którzy nie zważając na kilkuwiorstową odległość, młodzież swą przyprowadzili. Również najbliższe dwory, z nielicznym tylko wyjątkiem, były w pochodzie reprezentowane. Śliczny słoneczny dzień dodawał uroku pochodowi, któremu prócz krzyża, przodowały dwa stare sztandary z orłami polskiemi, jeden z 63-go roku, drugi dawniejszy jeszcze, przechowywane długie lata z nadzwyczajnym pietyzmem przez mieszczan proszowskich przed okiem moskiewskiem. Za sztandarami jechał ułan Beliny na koniu, za nim zaś dziewczęta w krakowskich ubraniach niosły wieńce. U stóp okazałego dębowego krzyża, postawionego na pamiątkę obchodu na grobie poległych, przemówił oficer werbunkowy p. Toruń, poczem po złożeniu wieńca i odśpiewaniu "Boże coś Polskę", pochód ruszył na drugi cmentarz, gdzie również wieńcem i mową uczczono spoczywających tam powstańców. Po południu, o godz. 4-tej, odbył się, jako dalszy ciąg obchodu, wieczór, rozpoczęty pięknie wypowiedzianem słowem wstępnem przez p. Al. Zajączkowskiego ze Szreniawy. Dłuższy odczyt p. Torunia, objaśniający stosunek różnych warstw społecznych do powstania w 63-im r. wywarł na słuchaczach głębokie wrażenie. Potem nastąpiły deklamacje Członkiń Ligi, rozpoczęte przez p. Bujakowską pięknie i silnie wypowiedzianym wierszem "Bogurodzica" Stwory. Następnie deklamowały p. p. Jędrzejewska, Pawłowska, Sadowska i Perkowska, deklamacje przeplatano śpiewami pieśni patriotycznych. Koniec wieczoru wypełniły popisy dziatwy szkolnej, która, prócz pięknie wypowiedzianych wierszy i śpiewów, odegrała jedną odsłonę sztuki "Noc w Belwederze". Odtworzenie sztuki, jakkolwiek może dla młodocianych amatorów za trudne, świadczy jednak o gorliwości i pracy nauczycielki, p. Ireny Paszkowskiej, która, po nauczycielkach Rosjankach, jakie przez kilka lat z rzędu polskie dzieci "oświecały", stała się dla Proszowic prawdziwym darem Opatrzności.

    Na zakończenie podnieść należy, że przy urządzaniu wieczoru, kiedy, kto mógł, spieszył Lidze Kobiet z chętną pomocą, a mieszkańcy Proszowic pojęli uroczystość chwili i dzień obchodu uczynili prawdziwem świętem narodowem przez udekorowanie domów chorągwiami, zamknięciem sklepów i tłumne uczestnictwo tak w pochodzie, jak i wieczorze. Włoścjanie stawili się mniej licznie, co w pewnej części przypisać należy temu, że obchód był urządzony w zwykły dzień roboczy, z poblizkich Opatkowic tylko kilku więcej uświadomionych chłopów należało do banderji.

    J.S.   


    idź do góry powrót

     
    strona redakcyjna

    regulamin serwisu

    zespół IKP

    dziennikarstwo obywatelskie

    legitymacje prasowe

    wiadomości redakcyjne

    patronat medialny

    kontakt z redakcją

    archiwum
     
    reklama w IKP

    szczegóły

    ceny




    ogłoszenia

     
    copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2025 Internetowy Kurier Proszowicki
    Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
    Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

    w nagłówku i stopce portalu wykorzystano zdjęcia autorstwa Damiana Króla - DZIĘKUJEMY!
    w nagłówku panorama Koniuszy, natomiast w stopce głowice kolumn (wejście na teren kościoła w Proszowicach od strony rynku)

    KONTAKT Z REDAKCJĄ