facebook
Pierwszy kurs w Polsce dla kobiet KGW w Szarbii

    Dzisiaj jest poniedziałek, 18 stycznia 2021 r.   (18 dzień roku) ; imieniny: Beatrycze, Małgorzaty, Piotra    
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   |   praca-Jobsora   | 
 |   ludzie ZP   |   miejsca, obiekty itp.   |   felietony, opracowania   |   kącik twórców   |   miejscowości ZP   |   ulice Proszowic   |   pożółkłe łamy...   |   RP 1944   | 
 |   ostatnio dodane   | 
 gazety 
 |   zdjęcia, filmy   |   dokumenty   |   skarby archiwów   | 

serwis IKP / Skarby Ziemi Proszowskiej / pożółkłe łamy / gazety / Pierwszy kurs w Polsce dla kobiet KGW w Szarbii
O G Ł O S Z E N I A


Pierwszy kurs w Polsce dla kobiet KGW w Szarbii

(fot. Krzysztof Karolczyk)

Proszowice, 11-01-2021, (czerwiec 1924)

     Poniżej prezentujemy dwa fragmenty z dawnej prasy mówiące o pierwszym kursie (w skali kraju) Koła Gospodyń Wiejskich, który odbył się w Szarbii w maju 1924 roku.

Relacja w "Gazetce dla Kobiet":

opracowanie: Adrian Bryła   

Źródło: Kursa dla Kobiet; Gazetka dla kobiet czerwiec 1924 r. nr 6

Koło gospodyń wiejskich w pow. miechowskim po kursach (być może jest to zdjęcie z Szarbii)
(fot. Gazetka dla Kobiet - inny nr niż wymieniony w artykule)

Kursa dla Kobiet

Z radością dzielę się z Czytelnikami naszej Gazetki, wrażeniami z Kursów Gospodarcz. dla Kobiet, które odbyły się od 11. maja do 30. maja w trzech wsiach w Szarbi, Poborowicach, Szreniawie, ziemi Miechowskiej woj. Kieleckiem, staraniem Kółek Rolniczych, których członkowie pragną w żonach swych mieć pomoc i zrozumienie w pracy nad podniesieniem gospodarstwa i w pracy dla samorządu i Kraju. W Kursach tych chodziło o pokazanie gospodyniom w najkrótszym czasie, bo zaledwie w ciągu pięciu dni, jakie są najważniejsze sprawy, któremi powinna się zająć rozumna kobieta pragnąca zdrowia duszy i ciała własnej rodziny, a co za tem idzie zdrowia i siły całego narodu.

Kurs rozpoczynał się w niedzielę po południu pogadanka o konieczności zrzeszenia się kobiet przy kółkach rolniczych w osobne koła gospodyń, gdyż wiele jest spraw najbliżej kobiety obchodzących, których na zebraniach kółek się nie omawia. Przedewszystkiem sprawy: wychowania, zdrowia, żywienia i odziewania rodziny, które są największą troską kobiet.

O tych też najpilniejszych troskach postanowiłyśmy mówić na kursach i praktycznie pokazać, jak na nie radzić. Jak konieczne jest wprowadzenie poprawy w gotowaniu, przez urozmaicenie w przyrządzaniu potraw z posiadanych u siebie produktów, w umiejętnem zestawieniu wartości odżywczych potraw. Jak urządzić dom, ozdobić go łatwemi a ładnemi robotami własnemi. Jak przyjąć gości przy ładnie nakrytym i kwiatami ubranym stole. Jakie cenne lecznicze zioła mamy na własnych polach i łąkach i jak je stosować. Jak się strzec chorób. Jak radzić w nagłych wypadkach skaleczeń, krwotoków. O zdrowiu kobiet i dziecka. Jaką plagą dla szczęścia i spokoju w domu są choroby kobiece, spowodowane niedbalstwem i niezrozumieniem prawidłowej opieki przy porodach. Jaki udział powinien być kobiet w pracy samorządowej, przedewszystkiem w opiekach szkolnych i w opiece społecznej w gminie. Jednem słowem, co kobieta powinna w prowadzić w domu dla poprawy zdrowia i podniesienia ogólnej kultury, by wieś polska dorównać mogła jak najspieszniej zachodnim sąsiadom, od czego nas powstrzymała długoletnia niewola.

Przez wszystkie dnie rano od 9 do 2-giej odbywał się kurs gotowania. Przez dwa dni z uwzględnieniem kilku zup i sosów (szczawiowa, pomidorowa, ryżowa, dla chorych kleik; sosy: cebulowy, koperkowy, pomidorowy), mięsa (kotlety, pieczenie wołowe, wieprzowe, pierogi) oraz legium (z kaszy jaglandej przecieranej z bitą śmietaną, z ryżu, naleśniki, rozmaicie zaprawiane i przekładane, zimne leguminy z mleka, itd.) Trzeciego dnia pieczenie ciasta (babki, strucle z makiem, marmeladą, - rożki, bułeczki, serowiec, torty, ciastka i rozmaite pierniki).

Od 4-go do 6-go odbywały sie pogadanki. - Wykłady i pokazy praktyczne prowadziły: Kierowniczka kół gospodyń z Centr. Now. Rolnicz. z Warszawy p. Borowska, dwie młode panienki, które ukończyły wyższą szkołę gospodarczą w Snopkowie, p. Szańkowska i p. Górecka i niżej podpisana jako przewodnicząca kół gospodyń Cent. Tow. Roln. w Warsz. Widocznie, że przyjście na wieś z potrzebnemi i przystępnie podanemi wiadomościami było potrzebne, gdyż z taką chęcią i zapałem przyjęły je miejscowe gospodynie i dziewczęta, że naprawdę te dni kursów zaliczam do bardzo cennych wspomnień.

Ogłosiliśmy, że na kurs praktyczny może się zapisać tylko 20-cia uczestniczek, było ich jednak na 3-ech kursach 93 a na pogadankach popołudniowych bywało po 100 i przeszło. Tyle pytań, tyle serdecznej wdzięczności, takie odczucie i zrozumienie ważności każdej podanej wskazówki, że naprawdę po tych paru dniach wspólnej pracy i myśli, rozstawałyśmy się z serdecznym żalem, że tak krótko to trwało.

Każda z uczestniczek praktycznych kursów opłacała 2 zł. p. i przynosiła 1 kwartę mąki pszennej, kwaterkę masła, kwaterkę śmietany, (? kwarty kaszy, - 6 jajek, mały serek i 2 milj. marek na mięso, cukier, i t.p. - Za to gotowano obiad dla wszystkich przez 4 dni i napieczono tyle ciast, że na zakończenie w czwartek sproszono mężów i innych gości.

Podnieść tu muszę serdeczny współudział i pomoc, jakich doznałyśmy wszędzie. W Szarbi kurs odbył się w domu pp. wójt. Tomczaków, którzy na cały czas wraz z zacną matką z wielką gościnnością narażali się na niewygody z liczną gromadką dzieci, odstępując obszerny dom o 4-ech pokojach i 2 kuchniach, letniej i zimowej.

Podobnie było w Szreniawie u pp. Bielaków. W Poborowicach ks. Proboszcz Spiro odstąpił swą plebanję. Miejscowe duchowieństwo, ziemiaństwo, członkowie kółek rolniczych, wszyscy pomagali i serdecznie współdziałali. Pomocą wielką były uczennice szkół gospodyń z Ruszczy, Nieszkowa, Kościelca i Ibramowic, które z całym zapałem i zrozumieniem pomagały i tłumaczyły, jak wielką pomocą i bogactwem prawdziwem są dla nich zdobyte w szkole wiadomości, to też po każdym kursie zgłosiło się kilka dziewcząt, które postanowiły od nowego roku udać sie do szkoły w Nieszkowie.

Niemcy, które są narodem mądrym i praktycznym, wiedza, jak ważnem jest gospodarczo i kulturalnie podniesienie domów rodzinnych, urządzają oni takich kursów b. dużo po wsiach i miastach dla kobiet wszystkich zawodów, tak że w jednej Würtembergji już 1906 r. odbyło się w 76-ciu gminach 89 kursów gospodarczych, na których było 900 słuchaczek. Idźmy za ich przykładem, niechże nasze czytelniczki starają się o to po wsiach i miasteczkach i miejscowościach fabrycznych, aby odbywały się kursa podobne. Redakcja Gazetki służy chętnie wszelkiemi wiadomościami i ułatwieniem. Prosimy tylko napisać.


Aniela Zdanowska   

Wzmianka o kursie w "Zorzy" (fragment):

źródło: Aniela Zdanowska; ŻYCIE KOBIETY. Nasz dorobek; [w:] Zorza, 30 września 1928 r. nr 41

(fot. Krzysztof Karolczyk)

ŻYCIE KOBIETY. Nasz dorobek

[...] Koła Gospodyń Wiejskich przy Centr. Tow. Roln. powstały w r. 1918 na życzenie kółek rolniczych Tow. Roln. w Częstochowie, które uznały, że bez pracy oświatowej wśród kobiet nie będzie prawdziwego postępu na wsi.

Smutny rozłam kółek roln. w r. 1920 - przerwał i osłabił rozwój prac, która zapowiadała się bardzo pomyślnie. Dopiero w r. 1923 odbył się pierwszy zjazd delegatek Kół w Częstochowie przy nielicznym udziale kobiet, na którym powołano nowy Zarząd i postanowiono wznowić i ożywić działalność kół gospodyń.

Nowy zarząd opracował plan pracy, polegający na zorganizowaniu pracy oświatowo-gospodarczej dla poruszenia całego społeczeństwa ważnością spraw oświaty kobiet, w przekonaniu, że ona przede wszystkim przyczynić się może do wychowania w zdrowiu duszy i ciała przyszłych obywateli kraju.

Postanowiono zdobyć fundusze na ten cel w samorządach powiatowych, Centr. Tow. Roln. i od słuchaczek mających się odbywać kursów, uznając, że wszelka darmocha upokarza, a słuszne jest opłacanie zdobytej nauki. Kursy postanowiono a) urządzić krótkie 5 dniowe - tak, żeby był dostępne dla mężatek i matek, mogących tylko na krótko oderwać się od swych obowiązków; b) urządzać je w domach wiejskich w takich warunkach, jakie gospodynie mają u siebie właśnie dlatego, żeby pokazać, jak te warunki można wykorzystać i ulepszyć.

Pierwszy taki kurs był urządzony w Szarbi w pow. miechowskim w maju 1924 r. Powodzenie jakim się cieszył, serdeczne uznanie i zadowolenie całej tej światłej wsi (gdzie już przed wojną wesela się odbywały bez wódki) - a przede wszystkim gościnność pp. wójtostwa Tomczyków, w których domu kurs się odbył i przemówienia naszej kochanej obecnej przewodniczącej Koła Gospodyń pani Marcińskiej utwierdził nas w przekonaniu, że sposób obrany jest dobry i dla obecnych warunków na wsi najodpowiedniejszy. Dlatego mimo różnych zdań nieraz ganiących krótkość kursów, nie zmieniamy sposobu ich prowadzenia [...]


A.Zdanowska   



idź do góry powrót


 warto pomyśleć?  
Najlepszym podziękowaniem jest miłość.
(bł. Arnold Janssen)
styczeń  18  poniedziałek
styczeń  19  wtorek
styczeń  20  środa
styczeń  21  czwartek
DŁUGOTERMINOWE:


PRZYJACIELE  Internetowego Kuriera Proszowskiego
strona redakcyjna
regulamin serwisu
zespół IKP
dziennikarstwo obywatelskie
legitymacje prasowe
wiadomości redakcyjne
logotypy
patronat medialny
archiwum
reklama w IKP
hierarchia
parametry
miejsce prezentacji
ceny
przyjaciele
copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2016 Internetowy Kurier Proszowicki
Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

KONTAKT Z REDAKCJĄ
KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ