Celebrujmy wejście w nowy rok, ale na własnych zasadach
Dzisiaj jest: poniedziałek, 1 czerwca 2026 r. (152 d.r.)
Gracji, Jakuba, Konrada
M.Dzień Dziecka, ;) Dzień Mleka, ;) Dzień Bułki
Jutro (jeżeli będzie!): wtorek, 2 czerwca 2026 r.
Erazma, Marianny, Marzeny
Dzień Macochy, ;) Dzień bez Krawata
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   kultura-oświata   |   sport   |   społeczeństwo   |   mieszkańcy   |   natura   |   w szerszej perspektywie   |   krytycznym okiem   | 

serwis IKP / w szerszej perspektywie / Celebrujmy wejście w nowy rok, ale na własnych zasadach



 warto pomyśleć?  
Jeśli będzie trzeba, zrobię to co będzie trzeba.
(podniesione z ulicy)

  artykuły popularne  
Proszowice styczeń 1945
Proszowice, 22-08-2025
 red.
Film Staszka Bernackiego z rekonstrukcji historycznej zorganizowanej przez Stowarzyszenie Gniazdo - Ziemia Proszowicka w dniu 10 czerwca 2012...
Wyróżniono 2. "nasze"...
22-08-2025 red.
Jelenia Góra - PAMIĘTA!
1-08-2025 Andrzej Powidzki
w krakowskim Archiwum...
13-08-2025 Marcin Szwaja
1  czerwca   - poniedziałek
2  czerwca   - wtorek
3  czerwca   - środa
4  czerwca   - czwartek
DŁUGOTERMINOWE:

NA SKRÓTY
  • prossoviana on-line

  • Rzeczpospolita Partyzancka 1944



  • Celebrujmy wejście w nowy rok, ale na własnych zasadach

    zdjęcie dodane przez Stas Knop: https://www.pexels.com/pl-pl/zdjecie/czarno-zolty-zegar-analogowy-3283142

    31-12-2025 Celebracja pożegnania starego roku i wejścia w nowy odpowiada na uniwersalne ludzkie potrzeby przynależności, wspólnotowości i przewidywalności. Dlatego warto celebrować sylwestra i inne drobne chwile, ale ważne, by robić to na własnych zasadach - powiedziała PAP dr Małgorzata Godlewska z USWPS.

         Wraz z wejściem w nowy rok podejmujemy również często postanowienia noworoczne. Rozmówczyni PAP zachęca, by nie wprowadzać zbyt wielu nowych rzeczy naraz.

    - Różnego rodzaju wydarzenia, które są przejściem pomiędzy etapami czy elementem kultywowania tradycji rodzinnych lub społecznych, mają dla nas duże znaczenie, bo zaspokajają kilka ważnych potrzeb - powiedziała PAP dr Małgorzata Godlewska, psycholożka społeczna z Uniwersytetu SWPS.

         Celebracja jednoczesnego wchodzenia w nowy rok w całym zachodnim świecie daje możliwość realizacji potrzeby przynależności i wspólnotowości. - Obchodzimy w ten sposób coś, co jest wspólnym doświadczeniem i czemu niemal wszyscy nadajemy sens. Bycie w takiej wspólnotowości, świętowanie wspólnie z innymi osobami może być dla niektórych środkiem ochronnym przed samotnością - wyjaśniła dr Godlewska.

         Jej zdaniem celebrowanie różnych zdarzeń, nawet drobnych sukcesów, jak zdany egzamin czy zrealizowanie jakiegoś planu, ma dużą wartość i niesie wiele korzyści. - Plagą naszych czasów jest zbytnie wybieganie w przyszłość, wychodzenie myślami w to, co będzie. A jeśli już coś nam się uda, to bardzo krótko się z tego cieszymy, bo projektujemy kolejne zadania. Nie ma na co dzień przestrzeni na to, żeby cieszyć się z tego, co się osiągnęło i celebrować z bliskimi osobami. Nie ma miejsca na "tu i teraz". A wtedy nasuwa się pytanie: po co to wszystko robimy? - zauważyła psycholożka.

         Jedną z kolejnych potrzeb, które możemy realizować, obchodząc w konkretny sposób np. sylwestra, jest poczucie kontroli nad swoim otoczeniem, potrzeba ustrukturyzowania i uporządkowania wszystkiego, co dzieje się wokół. - Badania pokazują, że gdy mamy poczucie przewidywalności, to lepiej się czujemy. Momenty w roku takie jak rocznice, ale też właśnie przejście w nowy rok nam tę rzeczywistość porządkują. Dzięki nim mamy poczucie, że wszystko zmierza w konkretnym kierunku, a my w pewien sposób możemy odcinać kolejne kupony od tego, co się wydarzyło - opisała rozmówczyni PAP.

         Elementem tej kontroli, sposobem na utrzymanie poczucia sprawczości są też postanowienia noworoczne. Problemem - zdaniem ekspertki - jest to, że zazwyczaj robimy ich zbyt wiele. - Kiedy zaplanujemy za dużo wyzwań, które wymagają od nas wysiłku energetycznego związanego z wchodzeniem w nowe nawyki lub z odmawianiem sobie pewnych rzeczy - to po prostu się wypalamy. Jeśli ktoś od pierwszego stycznia i rzuci palenie, i przestanie jeść słodycze, i będzie biegał, to przecież to wszystko jest niemożliwe do pogodzenia - zauważyła.

         Jak dodała, wykształcenie nawyku wymaga poświęceń, dużej uważności, systematyczności, więc dobrze jest wprowadzić jedną rzecz naraz. - Możemy sobie zrobić postanowienia noworoczne, natomiast najlepiej by było, żeby to była jedna rzecz. Dzięki temu jest większa szansa, że to się po prostu zadzieje - wytłumaczyła dr Małgorzata Godlewska.

         Oczywiście celebrowanie, zwłaszcza nowego roku, może mieć różny wymiar i dla każdego oznaczać co innego. Ktoś wybierze huczny bal, ktoś inny zakopie się pod kocem i obejrzy w sylwestrową noc sezon serialu, ktoś inny pójdzie spać tuż po północy, a może nawet do niej nie dotrwa.

    - To całkowicie normalne, bo różnimy się temperamentem, który reguluje wiele naszych potrzeb i zachowań. Są osoby, które bardzo dużo potrzebują czerpać z zewnątrz, bo ich układ nerwowy po prostu nie dostarcza im wystarczających bodźców. Gdyby siedziały i niewiele robiły, to po prostu źle się czują. U innych wewnętrzna stymulacja jest wystarczająca do tego, żeby czuli się w porządku. Nad temperamentem nadbudowuje się osobowość, na którą też wpływają różne doświadczenia, motywacja, relacje, w jakich jesteśmy i wiele innych czynników - wyjaśniła ekspertka.

         Najważniejsze w tym sylwestrowym celebrowaniu, jak podkreśla dr Godlewska, to spojrzeć w siebie i zastanowić się, co to dla mnie oznacza, co pozwoli mi przejść przez ten czas tak, by być potem zadowolonym.

    - Bardzo często ludzie zerkają na media społecznościowe czy na jakieś inne kanały, które podpowiadają, co należy robić w danym momencie. Warto oprzeć się tej społecznej presji, nie oglądać się na innych. Inaczej może okazać się, że włożyliśmy w to dużo pieniędzy, energii, a mamy poczucie, że to był stracony czas i to, co robiliśmy, nie było zgodne z tym, czego potrzebujemy - opisała dr Godlewska.

    Ewelina Krajczyńska-Wujec   

    źródła: https://naukawpolsce.pl/


    idź do góry powrót

     
    strona redakcyjna

    regulamin serwisu

    zespół IKP

    dziennikarstwo obywatelskie

    legitymacje prasowe

    wiadomości redakcyjne

    patronat medialny

    kontakt z redakcją

    archiwum
     
    reklama w IKP

    szczegóły

    ceny




    ogłoszenia

     
    copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2025 Internetowy Kurier Proszowicki
    Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
    Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

    w nagłówku i stopce portalu wykorzystano zdjęcia autorstwa Damiana Króla - DZIĘKUJEMY!
    w nagłówku panorama Koniuszy, natomiast w stopce głowice kolumn (wejście na teren kościoła w Proszowicach od strony rynku)

    KONTAKT Z REDAKCJĄ