Ptaki przylatują do Polski wcześniej niż przez laty
Dzisiaj jest: sobota, 6 czerwca 2026 r. (157 d.r.)
Laury, Laurentego, Nory
Światowy Dzień Pocałunku, ;) Dzień Jo-Jo
Jutro (jeżeli będzie!): niedziela, 7 czerwca 2026 r.
Ariadny, Jarosława, Roberta
Światowy Dzień Bezpieczeństwa Żywnościowego
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   kultura-oświata   |   sport   |   społeczeństwo   |   mieszkańcy   |   natura   |   w szerszej perspektywie   |   krytycznym okiem   | 

serwis IKP / natura, ekologia / Ptaki przylatują do Polski wcześniej niż przez laty



 warto pomyśleć?  
Jeśli będzie trzeba, zrobię to co będzie trzeba.
(podniesione z ulicy)

  artykuły popularne  
Proszowice styczeń 1945
Proszowice, 22-08-2025
 red.
Film Staszka Bernackiego z rekonstrukcji historycznej zorganizowanej przez Stowarzyszenie Gniazdo - Ziemia Proszowicka w dniu 10 czerwca 2012...
Wyróżniono 2. "nasze"...
22-08-2025 red.
Jelenia Góra - PAMIĘTA!
1-08-2025 Andrzej Powidzki
w krakowskim Archiwum...
13-08-2025 Marcin Szwaja
6  czerwca   - sobota
7  czerwca   - niedziela
8  czerwca   - poniedziałek
9  czerwca   - wtorek
DŁUGOTERMINOWE:

NA SKRÓTY
  • prossoviana on-line

  • Rzeczpospolita Partyzancka 1944



  • Ptaki przylatują do Polski wcześniej niż przez laty

    jerzyk (zwyczajny) (źródło: pl.wikipedia.org)


    24-03-2025

    W ostatnich dekadach obserwujemy znaczące zmiany w wiosennych migracjach ptaków, co wynika głównie z ocieplenia klimatu. Wiele gatunków przylatuje do Polski o kilka-kilkanaście dni wcześniej, a rekordzistka - niewielka kapturka - o blisko miesiąc wcześniej - powiedział PAP ornitolog prof. Grzegorz Neubauer.      W Polsce można spotkać zarówno ptaki osiadłe, które pozostają na miejscu przez cały rok, jak i wędrowne, odlatujące na zimę w cieplejsze rejony świata. Wiele naszych ptaków należy do tej drugiej grupy. Ich migracje są wynikiem konieczności znalezienia pożywienia, które w chłodniejszych miesiącach staje się trudniej dostępne.

         Jaskółki, jerzyki, muchołówki i wiele innych gatunków co roku pokonuje więc tysiące kilometrów, często docierając aż do Południowej Afryki. Z kolei niektóre sikory, dzięcioły, kruki czy wróble, przystosowane do radzenia sobie z niskimi temperaturami i potrafiące znaleźć pożywienie nawet w trudnych warunkach, zimują na miejscu.

         Każdej wiosny ptaki wędrowne powracają jednak na tereny lęgowe, aby się rozmnażać. Przez wieki schemat ich wędrówek był podobny, ale w ostatnich dekadach naukowcy zaczęli obserwować dość znaczące zmiany. Przypisują je przede wszystkim ociepleniu klimatu i związanym z nim dynamicznym wahaniom pogodowym.

         Jak wyjaśnił PAP dr hab. Grzegorz Neubauer, prof. Muzeum i Instytutu Zoologii PAN w Warszawie, największe zmiany w terminach wiosennych przylotów ptaków do Polski nastąpiły wśród gatunków, które zimują w Europie Zachodniej.

         Przykładem może być kapturka, ptak wielkości wróbla, której populacja nauczyła się zimować na Wyspach Brytyjskich zamiast w Afryce, co znacznie skraca jej drogę powrotną. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu pierwsze osobniki tego gatunku pojawiały się w Polsce w kwietniu, dziś można je usłyszeć już w połowie marca.

    "Ta część populacji, która zimuje w Wielkiej Brytanii, ma do pokonania dystans ok. 1000 km, a więc znacznie mniej niż kapturki zimujące w Afryce. Dlatego pojawia się w kraju wcześniej. Wiąże się z tym większa liczba lęgów w ciągu roku i większa produkcja młodych. W ostatnich latach kapturka cały czas odnotowuje wzrost populacji. W niektórych okolicach jest już prawie tak samo liczna jak zięba" - powiedział ekspert.

         W przypadku innych gatunków zmiany, choć również zauważalne, nie są aż tak spektakularne. Najmniej zmieniły się zwyczaje migracyjne ptaków zimujących najdalej. "Przylatują do nas w podobnym terminie co przed laty, ponieważ są uzależnione od dostępności późno pojawiającego się pokarmu (głównie owadów) na lęgowiskach. Ogromne znaczenie mają również warunki pogodowe na całej trasie - pogodę niesprzyjającą kontynuowaniu wędrówki ptaki najczęściej muszą przeczekać. Np. kilka sezonów temu świstunka leśna dotarła do Polski znacznie później niż zazwyczaj (mimo ocieplenia klimatu), bo po drodze napotkała na wyjątkowo niekorzystny, zimny front nad Bałkanami" - przypomniał prof. Neubauer.

         Ornitolog wytłumaczył, że skutki takich zmian mogą być dwojakie. Choć może się wydawać, że wcześniejszy przylot daje zawsze ptakom przewagę, nie jest to prawda. Wczesna wiosna charakteryzuje się coraz częściej gwałtownymi zmianami pogody, które nie są dla ptaków korzystne.

    "Pogoda wiosną staje się coraz bardziej niestabilna. Długie okresy ciepła są przeplatane nagłymi falami zimna. Jeśli ptaki przylecą za wcześnie, może się okazać, że nie mają czym się pożywić i muszą czekać z rozpoczęciem lęgów. Albo kiedy rozpoczną lęgi, a potem przyjdzie fala zimna, skutki także będą fatalne. Np. mogą przerwać składanie jaj lub pisklęta zginą z głodu" - wyjaśnił naukowiec.

         Jednak w wielu przypadkach wczesny przylot rzeczywiście jest dla ptaków pozytywny. Niedawne badania ornitologów z Uniwersytetu Wrocławskiego wykazały, że np. trzcinniczek na skutek szybszych przylotów ma więcej lęgów w ciągu roku i wyprowadza większą liczbę młodych, niż to miało miejsce w latach 80.

         Jak podkreślił ekspert z MiIZ, migracje ptaków to skomplikowany proces zależny od wielu czynników - zarówno klimatu, jak i warunków na trasie migracji. Zmiany, które dziś obserwujemy, mogą mieć dalekosiężne konsekwencje, dlatego warto obserwować je w długoterminowej perspektywie.

    Katarzyna Czechowicz   

    źródła: https://naukawpolsce.pap.pl/


    idź do góry powrót

     
    strona redakcyjna

    regulamin serwisu

    zespół IKP

    dziennikarstwo obywatelskie

    legitymacje prasowe

    wiadomości redakcyjne

    patronat medialny

    kontakt z redakcją

    archiwum
     
    reklama w IKP

    szczegóły

    ceny




    ogłoszenia

     
    copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2025 Internetowy Kurier Proszowicki
    Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
    Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

    w nagłówku i stopce portalu wykorzystano zdjęcia autorstwa Damiana Króla - DZIĘKUJEMY!
    w nagłówku panorama Koniuszy, natomiast w stopce głowice kolumn (wejście na teren kościoła w Proszowicach od strony rynku)

    KONTAKT Z REDAKCJĄ