Polacy z migreną dobrze diagnozowani, ale nadal źle leczeni
Dzisiaj jest: środa, 22 lipca 2026 r. (203 d.r.)
Magdaleny, Mileny, Wawrzyńca
Światowy Dzień Mózgu, Dzień Aproksymacji Pi
Jutro (jeżeli będzie!): czwartek, 23 lipca 2026 r.
Sławy, Sławosza, Żelisławy
Dzień Włóczykija
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   kultura-oświata   |   sport   |   społeczeństwo   |   mieszkańcy   |   natura   |   w szerszej perspektywie   |   krytycznym okiem   | 
 | 
 nasze zdrowie 
 |   bezpieczeństwo   |   gospodarka, ekonomia   |   życie parafii   |   zza drzwi urzędów   |   wieści gminne   | 

serwis IKP / sprawy mieszkańców ZP / nasze zdrowie / Polacy z migreną dobrze diagnozowani, ale nadal źle leczeni



 warto pomyśleć?  
Jeśli będzie trzeba, zrobię to co będzie trzeba.
(podniesione z ulicy)

  artykuły popularne  
Proszowice styczeń 1945
Proszowice, 22-08-2025
 red.
Film Staszka Bernackiego z rekonstrukcji historycznej zorganizowanej przez Stowarzyszenie Gniazdo - Ziemia Proszowicka w dniu 10 czerwca 2012...
Wyróżniono 2. "nasze"...
22-08-2025 red.
Jelenia Góra - PAMIĘTA!
1-08-2025 Andrzej Powidzki
w krakowskim Archiwum...
13-08-2025 Marcin Szwaja
22  lipca   - środa
23  lipca   - czwartek
24  lipca   - piątek
25  lipca   - sobota
DŁUGOTERMINOWE:

NA SKRÓTY
  • prossoviana on-line

  • Rzeczpospolita Partyzancka 1944



  • Polacy z migreną dobrze diagnozowani, ale nadal źle leczeni

    zdjęcie dodane przez Andrea Piacquadio: https://www.pexels.com/pl-pl/zdjecie/zblizenie-krzyczacego-mezczyzny-z-pelna-broda-zakrywajaca-uszy-i-zamykajaca-oczy-3764535/

    18-07-2025

         W Polsce na migrenę może cierpieć nawet 5 milionów osób, co stanowi ogromne obciążenie społeczno-ekonomiczne - wynika z badań zespołu dr hab. Marty Waliszewskiej-Prosół. Choć dość wysoki odsetek chorych jest szybko i prawidłowo diagnozowany, to ich leczenie pozostawia wiele do życzenia.

         Zespół dr hab. Marty Waliszewskiej-Prosół, neurolożki z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, przeprowadził - największe jak dotąd - krajowe badanie poświęcone migrenie "Migrena w Polsce". Jego rezultatem są dwie duże analizy. Pierwsza, opublikowana w czasopiśmie "The Journal of Headache and Pain" (https://doi.org/10.1186/s10194-023-01575-4), dotyczyła objawów migreny, chorób towarzyszących, jakości życia i obciążenia chorobą. Druga - na łamach czasopisma "Therapeutic Advances in Neurological Disorders" (https://doi.org/10.1177/17562864251338675) - przedstawiła wzorce diagnozowania i leczenia polskich pacjentów oraz zidentyfikowała, jakie są ich największe problemy.

         Badanie miało charakter ankietowy. Wzięło w nim udział ponad 3200 osób w wieku od 13 do 80 lat, z czego 87 proc. stanowiły kobiety.

         Wyniki pokazały, że na migrenę w naszym kraju choruje ponad cztery miliony osób, choć według dr Waliszewskiej-Prosół liczba ta może być niedoszacowana. - Jest to ogromna rzesza ludzi, co pokazuje skalę choroby. Do tego wykazaliśmy, że obciążenie nią jest u polskich pacjentów największe ze wszystkich krajów europejskich. Jakość ich życia jest naprawdę zła - powiedziała PAP autorka badania.

    (fot. źródła)

         Pierwsze napady migreny pojawiały się najczęściej w drugiej dekadzie życia; średnio w wieku 19 lat. Z badania wynika jednak, że osoby dotknięte chorobą zazwyczaj zwlekają z wizytą u lekarza i pierwsza konsultacja ma miejsce ok. dwa lata po pierwszym ataku, a formalna diagnoza pojawia się średnio cztery lata po nim. Chorzy doświadczają średnio 4,7 dni bólu głowy miesięcznie, choć niemal połowa ma ich więcej.

         Co ciekawe, w porównaniu z wieloma innymi krajami Europy i świata, Polacy z migreną znacznie częściej szukają pomocy u lekarzy: 93,6 proc. z nich konsultowało swoje dolegliwości z profesjonalistą, najczęściej neurologiem. Ponad 90 proc. otrzymało formalną diagnozę migreny, a 92,5 proc. stosuje jakieś jej leczenie.

         Jednak, zdaniem dr Waliszewskiej-Prosół, tylko z pozoru wygląda to dobrze. Najczęściej stosowanymi lekami są bowiem niesteroidowe leki przeciwzapalne, paracetamol oraz środki z kodeiną, których skuteczność w przypadku migreny nie jest zadowalająca i nie są zalecane do walki z tą chorobą. Po preparaty z kodeiną sięga blisko 60 proc. pacjentów, co wiąże się z poważnym ryzykiem - mogą bowiem prowadzić do tzw. bólów głowy z powodu nadużywania leków lub rozwoju migren przewlekłych. Takie powikłania stwierdzono aż u 23 proc. respondentów. Jeśli chodzi o tryptany, czyli podstawowe, nowoczesne leki blokujące ataki migreny, to w Polsce stosuje je 57 proc. chorych. Autorzy badania podkreślili jednak, że nadal jest to zbyt mały odsetek, biorąc pod uwagę ich wysoką skuteczność.

         Wyjątkowo słabo wygląda w Polsce leczenie profilaktyczne, które mogłoby pomóc w zmniejszeniu liczby ataków bólu. Choć prawie połowa uczestników badania spełniała kryteria do jego wdrożenia, to stosowało je tylko 11,5 proc. Do tego najczęściej wybieranym lekiem był iprazochrom - popularny w latach 70. ubiegłego wieku preparat, który nie figuruje w żadnych nowoczesnych rekomendacjach i nie ma solidnych dowodów na skuteczność. Co więcej, 17 na 18 osób, którym go przepisano, zrezygnowało z jego stosowania.

         Analiza wykazała również, że wielu pacjentów porzuca leczenie profilaktyczne z powodu braku efektów, działań niepożądanych, wysokich kosztów lub po prostu dlatego, że poczuli się lepiej - i często robią to bez konsultacji z lekarzem. Zdaniem rozmówczyni PAP to niepokojące zjawisko, bo zbyt krótko stosowane leczenie może nie przynieść trwałych efektów, a jego zaniechanie bez nadzoru wiąże się z ryzykiem nawrotu choroby.

         Badanie pokazało, że Polacy z migreną często konsultują się z wieloma specjalistami - nie tylko neurologiem, ale też okulistą, laryngologiem, psychiatrą czy ginekologiem. Zdaniem rozmówczyni PAP może to wynikać z trudności diagnostycznych, ponieważ objawy migreny bywają mylące i przypominają symptomy innych schorzeń.

    - Pacjenci chodzą od lekarza do lekarza. Nierzadko ich dolegliwości są lekceważone, zaleca im się tylko odpoczynek i szeroko reklamowaną tabletkę przeciwbólową. Moim zdaniem często brakuje wśród lekarzy jakiejś pokory wobec migreny, ale też konsensusu i współpracy pomiędzy specjalistami. Wielu z nich boi się tej choroby i boi się ją leczyć - powiedziała neurolożka.

         Zwróciła uwagę, że w Polsce osoby cierpiące na migrenę wyjątkowo często konsultują się też z farmaceutami - 35 proc. badanych zasięgało ich porady. Dla porównania w Japonii taki kontakt deklarowało tylko 3,6 proc. pacjentów. To sygnał, że warto edukować pracowników aptek na temat leczenia tej choroby, zwłaszcza w kontekście ryzykownego stosowania leków dostępnych bez recepty.

         Badanie ujawniło także, że prawie 3/4 osób z migreną w czasie ataku musi leżeć w łóżku, a tylko 0,4 proc. jest w stanie normalnie funkcjonować. Średni czas trwania takiej niepełnosprawności wynosi każdorazowo 18,6 godz.

         Z tego powodu migrenowcy mają poważne problemy z funkcjonowaniem w pracy. W ciągu dwóch tygodni poprzedzających badanie, 330 osób brało z jej powodu zwolnienie, a ponad połowa poszła do pracy mimo złego samopoczucia. Jednak w grupie tych ostatnich 86 proc. wykonywało swoje obowiązki mniej wydajnie niż zazwyczaj.

         Zdaniem dr Waliszewskiej-Prosół niska efektywność pracy wśród osób z migreną to w Polsce duży problem. 78 proc. chorych przyznaje, że w czasie ataku przez połowę czasu nie jest w stanie wykonywać zadań służbowych, prawie 80 proc. pracuje wolniej, a 1/4 musi poprawiać własne błędy popełnione z powodu bólu.

    - To jasno pokazuje, że prezenteizm, czyli obecność w pracy mimo choroby, jest wśród osób z migreną normą, a jednocześnie ogromnym obciążeniem dla pracodawców i gospodarki. Wbrew pozorom takie zachowanie to tylko pozorna oszczędność dla systemu. Bo nawet jeśli ktoś idzie do pracy, to jego wydajność jest minimalna - zaznaczyła badaczka.

         Przypomniała, że migrena to nie tylko problem fizyczny. Użyte w badaniu narzędzie do oceny stanu psychicznego dało alarmujące wyniki: aż 65,7 proc. osób z migreną wykazywało objawy depresyjne, a ponad 20 proc. - lękowe.

         Co więcej, napad migreny często nie kończy się wraz z ustąpieniem bólu. U większości osób powrót do normalnego funkcjonowania zajmuje średnio 16 godzin, a objawy zapowiadające atak występują u aż 83 proc. badanych. To sprawia, że migrena wpływa na życie psychiczne chorych nie tylko podczas samego ataku, ale także przed i po nim.

         Choć leczenie migreny w Polsce może być częściowo refundowane, dla wielu pacjentów wiąże się z dużymi, stałymi wydatkami. Według badania średni miesięczny koszt leczenia wynosił blisko 300 zł, co dla części respondentów stanowiło ponad 13 proc. miesięcznych zarobków. - Trzeba uświadamiać ludziom, że migrena to poważna choroba, i nie powtarzać, że to histeryzowanie i "taka twoja uroda". Oczywiście łatwiej jest badać i leczyć choroby, których skutki są od razu widoczne: nowotwory, cukrzycę itp. W migrenie głównym objawem jest ból, niewidoczny dla otoczenia. Ale problem społeczny jest ogromny - podsumowała dr Waliszewska-Prosół.

    Katarzyna Czechowicz   

    źródła: https://naukawpolsce.pap.pl/


    idź do góry powrót

     
    strona redakcyjna

    regulamin serwisu

    zespół IKP

    dziennikarstwo obywatelskie

    legitymacje prasowe

    wiadomości redakcyjne

    patronat medialny

    kontakt z redakcją

    archiwum
     
    reklama w IKP

    szczegóły

    ceny




    ogłoszenia

     
    copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2025 Internetowy Kurier Proszowicki
    Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
    Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

    w nagłówku i stopce portalu wykorzystano zdjęcia autorstwa Damiana Króla - DZIĘKUJEMY!
    w nagłówku panorama Koniuszy, natomiast w stopce głowice kolumn (wejście na teren kościoła w Proszowicach od strony rynku)

    KONTAKT Z REDAKCJĄ