![]() | ||||||||
Pogrzeb kapitana Antoniego Sieleckiego ps. "Ansiel"
Proszowice, 1-07-2022 Pożegnanie kapitana Antoniego Sieleckiego ps. Ansiel odbyło się w poniedziałek, 27 czerwca na cmentarzu Rakowickim w Krakowie. W uroczystościach uczestniczyło kilka pocztów sztandarowych organizacji kombatanckich, rodzina zmarłego, przedstawiciele władz samorządowych z gmin z terenu byłego Inspektoratu AK "Maria" i liczne grono przyjaciół oraz znajomych.
Mowę pożegnalną wygłosił prezes Zarządu Głównego SŻAK Ryszard Chećko (cytujemy ją poniżej) oraz burmistrz Gminy i Miasta Proszowice Grzegorz Cichy. Czcigodny Księże Celebransie! Droga Rodzino, pogrążona w żałobie! Kombatanci i Przyjaciele śp. kpt. Antoniego Sieleckiego! Szanowni przedstawiciele Władz, Gwardie Sztandarowe! Z upoważnienia Kombatantów Stowarzyszenia Żołnierzy Armii Krajowej Inspektoratu "Maria" 106 DP AK, żegnam kapitana Antoniego Sieleckiego, wyborowego żołnierza Armii Krajowej w czasie II wojny światowej, długoletniego wiceprezesa Stowarzyszenia Żołnierzy AK oraz Przyjaciela - na ostatnim etapie ziemskiej wędrówki. Kpt. Antoni Sielecki urodził się 25 stycznia 1924 roku w Kazimierzy Wielkiej w rodzinie nauczyciela szkoły powszechnej. Był synem Antoniego i Zofii z domu Klimczyk. Miał dwoje rodzeństwa - siostrę Annę (sanitariuszkę AK) podczas okupacji działającą w kompanii "Dzięcioł" i brata Włodzimierza. W marcu 1943 roku wstąpił do AK. Przysięgę wojskową złożył na ręce ppor. Witolda Łacha ps. Pikolo w obecności ppor. Jana Drożyńskiego ps. Dąb. Dostał przydział do kompanii "Dzięcioł". Przyjął pseudonimy "Ansiel" i "Wir". W dniu 26 czerwca 1943 r. został aresztowany przez Gestapo i wraz z 8 żołnierzami Armii Krajowej przewieziony do więzienia Gestapo w Miechowie. Po wielogodzinnych przesłuchaniach i trzech tygodniach więzienia udało się uwolnić kpt. Antoniego, przekupując oficera Gestapo. Po powrocie z więzienia podjął działalność konspiracyjną jako łącznik dowódcy Kompanii od sierpnia 1944 do stycznia 1945 roku. Był członkiem Redakcji podziemnej prasy "Dzięcioł". W roku 1943 ukończył kurs podoficerski. W listopadzie 1944 roku ukończył kurs podchorążych i otrzymał stopień kaprala podchorążego. We wrześniu 1944 r. został skierowany rozkazem dowódcy Dywizji majora Michała Nieczuja-Ostrowskiego ps. Bolko, Tysiąc na kurs sapersko-szturmowy. Po ukończeniu kursu brał udział w kilkunastu akcjach bojowych, m.in. przy rozbrojeniu Posterunku Żandarmerii w Działoszycach (25-26 lipiec 1944), w walce z niemieckim patrolem zmotoryzowanym (28 lipiec 1944) oraz w bitwie o Skalbmierz (5 sierpień 1944). Od lipca 1944 r. pełnił funkcję instruktora broni. W lutym 1945 roku opuścił Działoszyce i pomyślnie zdał egzamin do Liceum Administracyjnego w Krakowie. Od października 1945 r. rozpoczął studia w Akademii Handlowej w Krakowie oraz na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego. W maju 1946 roku bierze udział w brutalnie spacyfikowanych przez Bezpiekę manifestacjach studenckich. Po ukończeniu studiów ekonomicznych, magisterskich pracuje na wielu stanowiskach, w większości kierowniczych w krakowskiej spółdzielczości, PZGS-ie i WZGS-ie przez 33 lata do czasu przejścia na emeryturę w 1981 roku. Za pracę zawodową został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi oraz Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. W 1990 roku dowódca Dywizji ppłk Michał Nieczuja-Ostrowski awansuje Antoniego Sieleckiego na stopień podporucznika. W grudniu 2003 roku decyzją Ministra Obrony Narodowej otrzymuje awans na stopień porucznika, a 19 stycznia 2007 roku na stopień kapitana. Za walkę z okupantem kpt. Antoni Sielecki został odznaczony Krzyżem Walecznych, Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami. Przez Polskie Władze w Londynie - został 3-krotnie wyróżniony Medalem Wojska Polskiego oraz Krzyżem Armii Krajowej. Przez Władze Krajowe Odznaczony Krzyżem Partyzanckim i Medalem Zwycięstwa i Wolności. Starosta Powiatu Pińczowskiego w 2005 roku uhonorował kpt. Antoniego Sieleckiego Medalem za Zasługi dla Republiki Pińczowskiej. Kierownik Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Odznaką Akcji Burza oraz za działalność patriotyczną, kombatancką Odznaką Pro-Memoria. Prezes Rady Ministrów nadał kapitanowi Antoniemu patent Weterana Walk o Wolność i Niepodległość Ojczyzny. Należy podkreślić Jego aktywny udział w pracy społecznej na rzecz kombatantów. Przez wiele lat pisał artykuły, reportaże i informacje do lokalnej prasy. Wygłaszał prelekcje dla młodzieży szkolnej, przedstawiał społeczeństwu dokonania żołnierzy 106 DP AK. Brał udział w rocznicowych spotkaniach w szkołach i w środowisku kombatanckim a także w uroczystościach organizowanych przez żołnierzy WP garnizonu w Krakowie i w Muzeum Armii Krajowej. Od 2001 roku przez trzy kadencje pełnił funkcję wiceprezesa Zarządu SŻAK. Zabiegał o fundusze na pomoc materialną dla potrzebujących kolegów. Był Inicjatorem wielu tablic i pomników upamiętniających walkę z okupantem hitlerowskim w Działoszycach, Skalbmierzu, Miechowie. Proszowicach, Kozłowie, Książu Wielkim, Koniuszy, Kościelcu. Przy Zespole Szkół nr 2 w Miechowie aktywnie współdziałał przy organizowaniu Izby Pamięci - opracowując ekspozycję 120 pułku piechoty "Kawiarnia" Ziemi Pińczowskiej. Jako amator - fotograf wykonał i zebrał prawie 1000 fotografii dokumentujących uroczystości kombatanckie, spotkania rocznicowe itp. Za działalność w ruchu kombatantów w Inspektoracie "Maria" SŻAK Prezydent miasta Krakowa nadał kpt. Antoniemu Sieleckiemu odznakę "Honoris Gratia". Dla nas nowego pokolenia - dzieci kombatantów, kpt. Antoni Sielecki był wzorem do naśladowania i wielkim autorytetem. Człowiekiem o ogromnej kulturze osobistej, pełen dobroci, mądrości, taktu i skromności. Serdecznym i obowiązkowym. Dziękujemy Ci dziś kpt. za życiową mądrość, wyważoną radę, za każde słowo i otwarte serce. Ostatnie lata, staraniem Zarządu Głównego SŻAK tj. od 2019 roku wraz z żoną przebywał w Domu Kombatanta w Miechowie. Otoczony został rodzinną, przyjazną atmosferą, pełną życzliwości i troski przez Kierownictwo i zatrudniony Personel, który z zaangażowaniem i oddaniem służył podopiecznym w codziennym funkcjonowaniu. Kpt. Antoni Sielecki z pełnym uznaniem wyrażał wdzięczność i podziw za wzorową organizację opieki medycznej, rehabilitacyjnej, duszpasterskiej, licznych uroczystości i spotkań okolicznościowych, ciekawych zajęć z jakich mógł korzystać w Domu Kombatanta na co dzień. A częste odwiedziny przez kolegów i znajomych pozwoliły mu na wiele wspomnień zarówno z czasów okupacji jak i bieżącej działalności SŻAK. Dziś w imieniu całego Zarządu Głównego, jako prezes SŻAK, na ręce pani kierownik Domu Kombatanta - Małgorzaty Kobińskiej chciałem podziękować Wszystkim pracownikom za stworzoną cząstkę domu, okazane serce, doskonałą opiekę i życzliwość naszemu kpt. Antoniemu. Żegnamy Cię z wielkim bólem i smutkiem Drogi Kapitanie i Weteranie Walk oraz Przyjacielu SZTANDARAMI. Dobrze zasłużyłeś się Ojczyźnie i Narodowi. Na zawsze pozostaniesz w naszych sercach. Cześć Twej Pamięci. Spoczywaj w pokoju. Z Bogiem. red.
| ||||||||
Materiał pochodzi z portalu Internetowy Kurier Proszowski (https://www.24ikp.pl)
Zapraszamy! |