Miscellanea
Część 4 - Klasztor Norbertanów w Hebdowie

jako tło do grafiki użyto emblemat dyplomu Towarzystwa Królewskiego Przyjaciół Nauk
(źródło: Archiwum Główne Akt Dawnych, Archiwum Publiczne Potockich, sygn. 365 (fot. Andrzej Wyleżyński))

Proszowice, 7-03-2026

     Ubogą i to bardzo jest baza źródłowa do wiedzy o zaistniałym w 1146 roku klasztorze Norbertanów w Hebdowie. Odgrywał on szczególną rolę w lokalnej społeczności i w Polsce. Po opactwie tynieckim był najstarszym klasztorem w Małopolsce. W okresie walki Łokietka ze zbuntowanym Krakowem pod wodzą wójta Alberta i biskupa Muskaty stanowił bazę operacyjną przeciw ulegającemu germanizacji miastu.

     Temu buntowi sprzyjali Bożogrobcy w Miechowie, a miasto Wawrzeńczyce stanowiło własność biskupów krakowskich. W murach klasztoru T.Kościuszko przygotowywał Insurekcję 1794 roku. Wówczas przeorem klasztoru był Biegański.

     W okresie gdy Jan Długosz pisał Historię Polski, ówczesny opat odmówił mu dostępu do bogatego archiwum i biblioteki klasztoru, bo w sporze króla ze Zbigniewem Oleśnickim był zwolennikiem Kazimierza Jagiellończyka, a znakomity historiograf jego przeciwnikiem. W 1819 roku, po kasacie klasztoru, jego bogate zasoby biblioteki i archiwum wywiezione zostało, docelowo, wg mnie, do Petersburga. Po skutecznej obronie Polski w wojnie z bolszewicką Rosją zwrócono je, ale nie było już Norbertanów w Hebdowie. Zostały w Archiwum Głównym Akt Dawnych i Bibliotece Narodowej w Warszawie. Niestety spłonęły w okresie Powstania Warszawskiego.

     Tym cenniejszy jest prezentowany "Przywilej nadany Zgromadzeniu Spółeckiego z 1714 roku" nadany przez Opata Michała z Wilkowa Wilkowskiego. Liczy 27 artykułów i opatrzony jest podpisem i pieczęcią Opata Jest to skromny dokument, ale bardzo ważny w kontekście rzemiosła w Nowym Brzesku którego Norbertanie byli założycielami i właścicielami.

(źródło: zbiory autora)

     Gdyby nie decyzja caratu, ale polskimi rękami tragiczna dla polskiej kultury o likwidacji klasztorów i kolegiat, w tym w naszym regionie klasztorów w Książu Wielkim, Miechowie, Hebdowie i kolegiaty w Skalbmierzu w 1819 roku ten nasz hebdowski liczyłby w bieżącym roku 880 lat. Byłby ozdobą traktu nadwiślańskiego Kraków - Sandomierz i Ziemi Proszowskiej.

Fragmenty przywileju:

Preambuła

Bogu Wszechmogącemu na Chwałę, a na wieczną pamięć potomstwu. Mając wzgląd na znaczny uszczerbek najpierwej Chwały Bożej, tudzież [...] Miasteczka Naszego Brzeska, tamże upadającego [...] na wzór starodawnej fundacji [...] Floryana Opata [...] a to przez ciężkie kilkunastu lat uciemiężenia [...] cech na przyszłe i potomne wieki [...] czyni się nieodmienne postanowienie i porządne prawo, które za błogosławieństwem Bożym wykonując, iż ten cech kwitnąć będzie [...]

Artykuł siódmy

Testamenty też każdego z Braci, który by się bydź śmierci bliskim widział, wypisować się przy dwóch cechowych i cechmistrzu powinny i nieomieszkanie, o approbacyą postarać się Pańską.

Artykuł Osmy

Wdowie każdey pozostałej Pan Cechmistrz radzić ma, jeżeli w tym ratunku potrzebować będzie, żeby jako sierota wniwecz się nie obracało.


Pisownia oryginalna. Przywilej w posiadaniu autora.

(źródło: zbiory autora)


opracowanie: Henryk Pomykalski   

(źródło: zbiory autora)
Materiał pochodzi z portalu Internetowy Kurier Proszowski (https://www.24ikp.pl)

Zapraszamy!