Co łączy Miechów z Kamieńcem Podolskim?


Proszowice, 19-02-2010

Bazylika Grobu Bożego w Miechowie a Katedra Św. Apostołów Piotra i Pawła w Kamieniu Podolskim

Kamieniec Podolski

 (fot. kresowianiezkuropatnik.republika.pl)
 (fot. kampod.name)
     Odległość między tymi świątyniami to około 700 km. Można ją pokonać w ciągu jednego dnia i po drodze zadumać się nad wielkością państwa, które mogło być Rzeczypospolitą Trojga Narodów.

     Kamieniec Podolski, to piękne miasto, w którym szczególnie wyróżnia się najpotężniejsza twierdza Rzeczypospolitej oraz Katedra Św. Piotra i Pawła.

     Imponująca pięknem, zaistniała ponownie jako siedziba diecezji kamieniecko- podolskiej w 1991 roku. Zwraca uwagę minaret zwieńczony kulą ziemską, (na kuli stoi Matka Boska błogosławiąc miasto i kraj [występuje tam także symbol półksiężyca]) niemy świadek konsekwencji traktatu buczackiego. Miedziana figura o wysokości 4,5 m została wykonana w Gdańsku i ustawiona na minarecie 10 maja 1756 roku. Tego znamiennego połączenia islamu i chrześcijaństwa dokonał bp. Mikołaj V z Dębowej Góry Dembowski herbu "Jelita". Hierarcha ten położył największe zasługi wobec gmachu katedry. Wspaniale wyposażył ją i zatarł ostatnie ślady wyznawców proroka Mahometa. Bp. Mikołaj Dembowski przeprowadzając kapitalny remont świątyni, zbudował fasadę, stalle kanoniczce i ambonę ozdobioną figurami czterech Ewangelistów.

     Nad konfesjonałem, na prawo od Kaplicy Przenajświętszego Sakramentu, znajduje się urna zawierająca serce biskupa. Nad urną umieszczone jego popiersie, pod nią zaś tablica marmurowa. Zwłoki jego są złożone w grobach biskupich pod katedrą.

     Bp. Mikołaj Dembowski, Kawaler Orła Białego, swoją pracą i dokonaniami dla kościoła katolickiego i Rzeczypospolitej, której granice przez długie okresy czasu opierały się o rzekę Dniestr, zasłużył na miano wielkiego.

A co łączy tą Katedrę z Bazyliką Grobu Bożego?

W latach 1743-1757 administratorem komendy miechowskiej był bp. Mikołaj Dembowski, na pewnym etapie swojej pracy sekretarz królewski, pisarz skarbu koronnego i nominat na arcybiskupstwo lwowskie.

     Skomplikowany był podział uposażenia bogatego zakonu Bożogrobców między klasztor i komendę. W okresie pełnienia komendy przez tego biskupa, w 1745 roku miasto wraz z klasztorem uległo pożarowi. Konwent zażądał od komendatariusza bp. Mikołaja Dembowskiego przekazania na odbudowę odpowiedniej części dochodów z komendy. Wywiązał się ostry spór. Sprawa dotarła do Watykanu. W sporze tym postacią negatywną dla Bożogrobców jest biskup. Nowy podział dóbr był korzystny dla miechowskiej świątyni.

Miechów

 (fot. fot. polskaniezwykla.pl)
 (fot. polskaniezwykla.pl)
     Z odbudową klasztoru zmierzył się proboszcz Jakub Paweł Radliński, doktor teologii. W tym kontekście uderza zbieżność osadzenia kuli ziemskiej w Kamieńcu Podolskim na minarecie, a w Miechowie jej odbudowy na wieży.

     Według mnie istnieje prawdopodobieństwo, że bp. Mikołaj Dembowski, który w opracowaniach poświęconych katedrze występuje jako opat miechowski, wzorował się na świątyni Bożogrobców, dodatkowo w Kamieńcu Podolskim zwieńczoną okazałą figurą Matki Boskiej a w Miechowie dopiero w 2006 roku, 5,5 m posągiem Chrystusa Zmartwychwstałego. Być może w Miechowie mógł być inicjatorem rekonstrukcji kuli z Chrystusem.

     Tradycja kuli ziemskiej na świątyni Bożogrobców, to odrębna historia. Legenda głosi (źródło- Paweł Blitek z Posądzy). Że związana jest z pobytem Mikołaj Kopernika w klasztorze, w którym, w drodze z Torunia do Krakowa zatrzymał się, korzystając z bogatej biblioteki. Nie znalazłem potwierdzenia tego faktu w opracowaniach życiorysu Wielkiego Astronoma. Nie mniej, zważywszy wysoki poziom troski zakonu o naukę, wdaje się prawdopodobnym.

     W świetle dostępnych źródeł, kulę ziemską na wieży osadzono w latach 1610-1611 w okresie, gdy generałem zakonu był Szymon Turski herbu Rogala, kustosz skarbu królewskiego na zamku krakowskim i proboszcz konwentu Św. Jadwigi na Stradomiu.

     W obecnym kształcie Polska Jerozolima, przez wieki wzrastająca w krajobraz stanowi o pięknie Naszej Małej Ojczyzny. Z przyjemnością zauważam, że wśród osób które walnie przyczyniają się do poznania historii zakonu i ożywiania wartości jaką niosą przez wieki Bożogrobcy, jest ks. dr Andrzej Boksiński - Gliński, przez lata proboszcz parafii Św. Stanisława w Żębocinie.

     Miło jest też zauważyć więzi łączące nasz region z dalekim Podolem, które przez wieki związane było z Polską, a tą więź świadczyło niezliczoną ilością bitew w obronie Ojczyzny i przywiązania do narodu polskiego.

Tam nadal żyją i pracują Polacy. W Kamieńcu Podolskim jest szkoła, w której uczą się polskie dzieci. Czy w imię również i tych więzi, które przedstawiłem, moglibyśmy im pomóc wytrwać w polskości?

Henryk Pomykalski   

Materiał pochodzi z portalu Internetowy Kurier Proszowski (https://www.24ikp.pl)

Zapraszamy!