Polska gospodarka kwitnie, polska nauka obumiera...

(źródło: 3procentnanauke.pl)


2-06-2026

Polska ma prężnie rozwijającą się gospodarkę, jednak finansowanie nauki osiągnęło bezprecedensowo niski poziom, na naukę i szkolnictwo wyższe przeznacza się jedynie 1,1 proc. PKB. Polska powinna opracować długofalowy plan i politykę rozwoju nauki - piszą polscy naukowcy na łamach pisma Nature.

     Autorami listu są współorganizatorzy akcji protestacyjnej "3 proc. dla nauki, 100 proc. dla Polski": dr hab. Maria W. Górna i prof. Michał Tomza z Uniwersytetu Warszawskiego oraz dr hab. Agata Starosta i dr hab. Łukasz Okruszek z Polskiej Akademii Nauk.

"Polska ma prężnie rozwijającą się gospodarkę, jednak finansowanie nauki osiągnęło bezprecedensowo niski poziom - na naukę i szkolnictwo wyższe przeznacza się jedynie 1,1 proc. produktu krajowego brutto (PKB). To uderzający kontrast wobec deklaracji składanych przez polski rząd, który zaproponował tzw. Deklarację Warszawską, wzywającą do zdecydowanych inwestycji w badania i innowacje w całej Unii Europejskiej" - piszą polscy naukowcy w liście na łamach prestiżowego pisma naukowego Nature.

     Wspomnianą Deklarację Warszawską, zaproponowaną przez polską prezydencję, w marcu 2025 roku poparło 27 ministrów nauki państw członkowskich Unii Europejskiej.

"Bank Światowy sugeruje zwiększenie budżetu Narodowego Centrum Nauki, głównej publicznej instytucji finansującej badania podstawowe w Polsce, aby wzmocnić konkurencyjność kraju. Tymczasem w ciągu ostatniej dekady finansowanie nauki w Polsce nie nadążało za inflacją" - podkreślają autorzy publikacji. I przypominają o trwającej od pierwszych dni maja kampanii protestacyjnej, która postuluje przeznaczanie 3 proc. PKB kraju na badania i innowacje, wobec obecnych 1,4 proc., uwzględniających także wydatki sektora prywatnego.

"Apelujemy o podwyższenie wynagrodzeń badaczy oraz poprawę warunków pracy studentów, szczególnie doktorantów, którzy często otrzymują wynagrodzenie niższe od płacy minimalnej. Wydatki na badania i infrastrukturę wymagają większych nakładów. Polska powinna opracować długofalowy plan i politykę rozwoju nauki" - czytamy w publikacji na łamach Nature.

     Petycję online "3 proc. dla nauki, 100 proc. dla Polski", dotyczącą m.in. zwiększenia finansowania nauki, opublikowano w pierwszych dniach maja. Autorzy zgłosili w niej także postulaty dotyczące zatrudnienia naukowców i prowadzenia badań naukowych. Akcja zyskała poparcie wielu gremiów naukowych i uczelnianych w Polsce, w tym również: prezydium Polskiej Akademii Nauk, Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz prezydium Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich.

     Minister nauki i szkolnictwa wyższego Marcin Kulasek podczas niedawnego spotkania z ministrem finansów Andrzejem Domańskim, które dotyczyło sukcesywnego zwiększania finansowania polskiej nauki zaproponował m.in. wykorzystanie Funduszu Polskiej Nauki jako wsparcia długofalowego finansowania nauki. Rozwiązanie zakłada m.in. poszerzenie źródeł finansowania funduszu o środki pochodzące z obligacji emitowanych przez BGK, odpowiadające równowartości 1 proc. wpływów z podatku CIT od podmiotów prywatnych - informowało MNiSW.

     W środę, 27 maja odbył się protest "przeciwko wygaszaniu sektora nauki". Jak uzasadniali organizatorzy, decyzja o proteście jest efektem "systematycznego ignorowania" przez polityków ich głosu wyrażanego w formie akcji, petycji czy dyskusji na komisjach sejmowych.

Nauka w Polsce   

Materiał pochodzi z portalu Internetowy Kurier Proszowski (https://www.24ikp.pl)

Zapraszamy!