Moje trzy grosze o nazewnictwie w Proszowicach - biblioteka miejska / St.Bzowski

(fot. Henryk Pomkalski )
Abraham Bzowski OP, Stanisław Bzowski
(źródło: pl.wikipedia.org)
herb Ostoja(źródło: pl.wikipedia.org)


Proszowice, 26-06-2025

     Stanisław Bzowski z Proszowic - dominikanin o. Abraham, to wręcz doskonały kandydat do objęcia patronatem swojej osoby, naszej Biblioteki. Miejska i Powiatowa Biblioteka w Proszowicach, po dokonanej przebudowie, a właściwie budowie, to teraz jeden z najpiękniejszych obiektów tego typu w Małopolsce.

     W ślad za propozycja zgłoszoną w dniu otwarcia Biblioteki, wnoszę by nadano jej patronat Stanisława Bzowskiego z Proszowic - dominikanina o. Abrahama (1567-1637).

     Profesor Feliks Kiryk pisał o nim: [...] Był wybitnym historykiem Kościoła, uzyskawszy na tym polu sławę europejską. Żył w latach 1567-1637. Odznaczając się wybitnymi zdolnościami, a zwłaszcza darem wymowy, kształcił się w rodzinnych Proszowicach, potem w Secyminie, a w końcu na Uniwersytecie Krakowskim. Jako dziecko jeszcze zupełnie osierociał, korzystając z opieki krewnych , a następnie zakonu Dominikanów, których habit wkrótce zresztą przywdział, wiążąc się na stałe z siłami kontrreformacji w Polsce.

Odbył naukową podróż do Włoch (Mediolan, Bolonia i chyba Rzym oraz Wenecja). Po powrocie osiadł w Krakowie, a następnie w Warszawie i Wrocławiu, piastując urzędy zakonne. Po roku 1610 wyjechał ponownie do Włoch i w Rzymie, otrzymawszy stałą pensję i mieszkanie w Watykanie, pracował nad kontynuacją roczników kościelnych kardynała Boroniusza, który doprowadził dzieło tylko do roku 1198. Bzowski w latach 1616-1630 wydał 7 tomów tych roczników (XIII-XIX), obejmujących materiał od roku 1198 do 1534. Przyniosły mu one, obok innych dzieł historycznych, międzynarodową sławę. W Rzymie popierał polską młodzież studiującą, wspierając ją materialnie [...]
.

Pełna informacja w: Polskim słowniku biograficznym, gdzie biogram S. Bzowskiego pióra Marii Dynowskiej, t. III, s. 186-188. Polecam także biogram w naszym Serwisie TUTAJ!

     Powyższy tekst zamieściłem na fb w dniu 13 czerwca. Polubiło go ponad 150 osób. Jeden z komentarzy prosił o pełniejszą informację. Z naszą Ziemią i miastem, obok L.H.Morstina ze znanych powszechnie pisarzy i poetów związani są: Wacław Potocki (...), jeden z najwybitniejszych poetów polskiego baroku, Ignacy Kraszewski (...), który w blisko 200 powieściach historycznych czterokrotnie wspomniał o Ziemi Proszowskiej i Proszowicach, w tym dwukrotnie o Stańczyku oraz Zbigniew Herbert, niewątpliwie jeden z najznakomitszych poetów. W powiązaniu z naszym miastem mam do niego uczucie żalu. Po latach, fatalnie wspominał pobyt w Proszowicach w okresie gdy jego rodzina, w tym stryj generał Teodor Bałłaban, po wypędzeniu ze Lwowa, znalazł w naszym mieście kromkę chleba i dach nad głową, winien inaczej wspominać ten okres w swoim życiu i rodziny.

     Ostatnio po mszy świętej zwróciło moją uwagę epitafium, które moim zdaniem bezwzględnie łączy się z naszym wybitnym proszowianinem. Trudno nie doszukiwać się powiązań rodzinnych pomiędzy Stanisławem Bzowskim herbu Ostoja i Leopoldem Bzowskim sądząc po wyglądzie epitafium również herbu Ostoja. Ale to już jest temat na inny artykuł...

(fot. Henryk Pomkalski )

Ponownie wnoszę by Panie / Panowie podjęli pozytywną dla propozycji uchwałę!

Henryk Pomkalski   

Materiał pochodzi z portalu Internetowy Kurier Proszowski (https://www.24ikp.pl)

Zapraszamy!