![]() | ||
Upał i susza zagrożeniem dla ptaków; każde źródło wody to szansa na ich przetrwanie
8-07-2025 W czasie upałów i suszy nawet najbardziej pospolite gatunki ptaków muszą walczyć o przetrwanie - alarmuje prof. Piotr Tryjanowski z Katedry Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Według niego każde, nawet najmniejsze źródło wody daje ptakom szansę na przetrwanie. Lato jest porą ogromnego wysiłku dla ptaków. W tym okresie karmią pisklęta, uczą młode samodzielności i przygotowują się do kolejnego etapu sezonu - wymienił prof. Piotr Tryjanowski z Katedry Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu w informacji prasowej przesłanej PAP. Jednocześnie upały, susza i związany z tym brak wody sprawiają, że ptaki wręcz walczą o przetrwanie. Dotyczy to szczególnie miast, ale na wsi sytuacja nie jest lepsza - ocenił specjalista. "Osuszane rowy, brak poideł, wybetonowane podwórka, pozamykane studnie - wszystko to ogranicza dostęp do wody. A przecież wystarczyłoby zostawić trochę wody w misce dla ptaków i owadów. To nie jest gest tylko dla ornitologów czy 'ekologów z miasta' - to codzienna troska o przyrodę wokół nas" - podkreślił. Zoolog dodał, że nawet drobny wyciek z kranu, miska z wodą, płytka kałuża czy pomnik, na którym zatrzymuje się deszcz - to wszystko daje ptakom szansę na przetrwanie. "Ludzie nie zawsze zdają sobie sprawę, jak wielką wartość może mieć takie 'nic', jak kapiący kran. W gorące dni to punkt ratunkowy" - powiedział. W jego ocenie kolejnym problemem są letnie porządki w zieleni: przycinanie żywopłotów i krzewów dokładnie w czasie, gdy ptaki jeszcze mają lęgi. Gniazda ukryte w forsycjach, ligustrach czy berberysach znikają razem z gałęziami, a wraz z nimi - ptasie rodziny. "Letnie cięcie to często zamach na gniazda. Krzewy traktujemy jak meble ogrodowe, które mają 'dobrze wyglądać', zapominając, że dla ptaków to dom" - wyjaśnił prof. Tryjanowski. Zwrócił też uwagę na kwestię koszenia trawników. Umiarkowane koszenie - nie za niskie, nie za częste - może być korzystne dla ptaków. W krótszej trawie łatwiej o pożywienie: dżdżownice, ślimaki, pająki, owady. Tereny po koszeniu szybko stają się atrakcyjne dla ptaków szukających jedzenia. "Dawniej w takich miejscach żerowały głównie szpaki i gawrony. Dziś coraz częściej pojawiają się rudziki, pliszki, kwiczoły, a nawet pleszki - ptaki, które dawniej były znacznie mniej liczne" - zauważył specjalista. Zoolog podkreślił, że potrzeby ptaków pokrywają się często z naszymi - ptaki potrzebują wody, cienia, możliwości schronienia i dostępu do pokarmu. "Lato może być dobre i dla ludzi, i dla ptaków. Wystarczy, że nie będziemy przeszkadzać. A jeśli już chcemy pomagać - róbmy to z głową: zostawmy wodę, nie tnijmy żywopłotów w czasie lęgów, nie ścinajmy trawy do zera. To naprawdę nie jest trudne" - podsumował prof. Tryjanowski. Nauka w Polsce źródła: https://naukawpolsce.pl/ | ||
Materiał pochodzi z portalu Internetowy Kurier Proszowski (https://www.24ikp.pl)
Zapraszamy! |