![]() | ||
Badacze sprawdzili, ile mikroplastiku jedzą ptaki
17-05-2025 Mikroplastik, nanorurki węglowe, włókna syntetyczne - w przewodzie pokarmowym co piątego zbadanego w Polsce ptaka wykryto mikroskopijne odpady antropogenicznego pochodzenia - pokazuje publikacja Polaków w "Scientific Reports". Zespół z Uniwersytetu w Białymstoku, studenci z tamtejszego Koła Naukowego Biologów im. dr. W.Chętnickiego oraz wolontariusze Fundacji Szklane Pułapki postanowili określić spożycie mikroskopijnych odpadów antropogenicznych u dziewięciu pospolitych gatunków ptaków, takich jak zięba, dzwoniec, sosnówka i modraszka. Badacze chcieli ocenić ich potencjał jako wskaźników do monitorowania zanieczyszczeń środowiskowych. Spośród 149 przeanalizowanych ptaków u 31 potwierdzono spożycie mikroskopijnych odpadów antropogenicznych - informują przedstawiciele UwB w przesłanym PAP komunikacie. Analiza chemiczna tych cząsteczek wykazała obecność mikroplastiku (polistyren, polietylen oraz politereftalan etylenu), nanorurek węglowych oraz syntetycznych włókien celulozowych (bawełna, wiskoza oraz sztuczny jedwab). W publikacji w "Scientific Reports" badacze podsumowują, że na pola uprawne Ameryki Północnej trafia rocznie 300 tys. ton mikroplastiku, a w Europie to 320 tys. ton. Prawie 1,1 miliona ton sztucznych mikrowłókien celulozowych jest z kolei produkowanych na całym świecie przez pranie domowe. Ludzie spożywają średnio 52 tys. cząstek rocznie, a jeśli weźmie się pod uwagę cząstki wdychane z powietrzem, to rocznie człowiek konsumuje łącznie 121 tys. cząstek. "Dotychczasowe badania naukowe potwierdziły spożycie mikroskopijnych odpadów antropogenicznych przez około 1600 gatunków zwierząt i wykazały szereg konsekwencji zdrowotnych, takich jak fizyczne uszkodzenia układu pokarmowego, stany zapalne, problemy immunologiczne oraz stres oksydacyjn" - przypomina dr Krzysztof Deoniziak z Wydziału Biologii Uniwersytetu w Białymstoku, cytowany w komunikacie uczelni. Z nowych badań wynika, że łuszczaki spożywały więcej mikroskopijnych odpadów niż sikory, a wyższe wskaźniki spożycia obserwowano w okresie pozalęgowym. Spożycie mikroskopijnych odpadów przez badane gatunki okazało się niższe w porównaniu do innych ptaków lądowych, takich jak kos i śpiewak, u których spożycie mikroplastiku analizowano niedawno w ramach tego samego zespołu badawczego. Różnica ta prawdopodobnie wynika z odmiennej diety oraz sposobu żerowania łuszczaków i sikor. "Ponieważ badane gatunki są często ofiarami różnych drapieżników, mogą one ułatwiać transfer mikroskopijnych odpadów na wyższe poziomy troficzne, czyli do organizmów zajmujących kolejne miejsca w łańcuchach pokarmowych, potencjalnie wpływając na szersze systemy ekologiczne. Badanie wykazało również możliwość wykorzystania w celach naukowych ptaków, które zginęły w wyniku kolizji z obiektami antropogenicznymi" - dodaje dr Krzysztof Deoniziak. naukawpolsce.pl źródła: https://naukawpolsce.pl/ | ||
Materiał pochodzi z portalu Internetowy Kurier Proszowski (https://www.24ikp.pl)
Zapraszamy! |