Osiedlowa przymierzalnia polowa

Osiedlowa przymierzalnia polowa, 10.06.2025 (fot. Marcin Szwaja)
(fot. Marcin Szwaja)

Kraków, 28-06-2025

     Sprawa jest bardzo oczywista, bo gdy zaistnieje potrzeba nabycia niekoniecznie nowego ubioru, udajemy się do sklepu odzieżowego. Nie ma czego się wstydzić, teraz dużo osób robi zakupy w typowych pawilonach, gdzie asortyment stanowi odzież używana - tzw. z drugiego chodu. Trzeba przyznać, że można tam upolować markowe ciuszki ze wszystkich kontynentów świata i pod względem solidności materiału, przy nowych dostawach te miejsca handlowe są masowo oblegane przez potencjalnych klientów.

A co się dzieje z tymi rzeczami, które już się znudziły i są nie potrzebne w naszej szafie?

     Otóż, na pewnym osiedlu w Nowej Hucie, ktoś wpadł na pomysł taki, by nie tylko podarować część swojej garderoby, ale także dodał do tego ludzki gest - lustro. Wiadomo, że są pojemniki na zużytą odzież, ale tutaj szybciej zdała egzamin, ta polowa przymierzalnia. Już na drugi dzień, zostało tylko lustro przy wiacie śmietnikowej. Garnitury z wieszakiem, już znalazły drugiego właściciela.

Czy to jakiś obciach, jak ktoś w obecnych czasach robi zakupy w sklepie z tanią odzieżą?

     Teraz nikt się tym nie przejmuje i tam sobie coś ciekawego kupuje. Pamiętam, jak w Proszowicach pojawił się taki pierwszy "dziwny pawilonik" na początku 2000 roku. Był koło budynku Urzędu Miasta i Gminy. Z początku budził zdziwienie, zainteresowanie, ale mało kto zdobył się na odwagę i wchodził do środka. Ja wszedłem, bo jak zwykle pokusiła mnie ciekawość nowej mody i ogólnych zmian. Ale to dłuższy temat.

     Odnośnie tej przymierzalni, zawsze są chętni na taki pakiet ubiorowy. I popieram taką formę pomocy bliźnim. Ja tam wolę osobiście dać potrzebującemu nie tylko jakiś sweter czy kurtkę, ale także kanapkę... Tak zgodnie, za przykładem mojego patrona świętego Marcina.

Marcin Szwaja   

Materiał pochodzi z portalu Internetowy Kurier Proszowski (https://www.24ikp.pl)

Zapraszamy!