"Skromne" marzenie, zwykłego mieszkańca powiatu proszowickiego

(fot. Marcin Szwaja)

Miechów, 28-10-2024

     21 września, w Miechowie odbył się XXIV Diecezjalny (kielecki) Dzień Ministranta. Hasłem przewodnim tego integralnego wydarzenia były słowa pt.: "Oto idziemy do Jerozolimy". Przed główną sceną, obok tablicy organizatora - powiat miechowski, po drugiej stronie umieszczono logo i herb powiatu i starostwa powiatowego w Proszowicach. Ta instalacja z pewnością była nie przypadkowa zaprezentowana, ponieważ od dawna można zauważyć dobre relacje między tymi dwoma instytucjami samorządowymi. Ale nie tylko takie "braterstwo polityczne" tutaj występuje. Niebawem, postaram się opisać to "przymierze", już bardziej szczegółowo.

     Wracając do ówczesnego programu tegoż dnia, to nie było widać nudy. Szczególną uwagę i zainteresowanie uczestników skupiła się na rekonstrukcji scenek z czasu powstania styczniowego. Naocznie można było usłyszeć huk strzałów i brzęk szabel oraz poczuć zapach prochu. Ta grupa rekonstrukcyjna świetnie odtworzyła cały etap patriotyzmu zawarty w ówczesnych realiach życia dworskiego.

(fot. Marcin Szwaja)

     Może i kiedyś ta grupa pasjonatów i miłośników historii zostanie zaproszona do Proszowic? W końcu nasz teren, też był areną walk z Moskalami z lat 1863-64.

     Cieszy fakt, że dużą rzeszę najmłodszego pokolenia przyciągają takie żywe lekcje historii. Mam nadzieję, iż wkrótce też na ziemi proszowickiej takiej realnej edukacji doświadczymy. Czemu mamy być po tym względem "gorsi" od przyjacielskiego Miechowa?

Marcin Szwaja   

(fot. Marcin Szwaja)
Materiał pochodzi z portalu Internetowy Kurier Proszowski (https://www.24ikp.pl)

Zapraszamy!