Czy uczeń przerósł mistrza? - cz.3 dlaczego
nie sprzymierzyliśmy się z Niemcami i zostaliśmy zaatakowani przez ZSRR


Warszawa, 26-09-2026

Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo. Zwyciężyć i spocząć na laurach to klęka.
Marszałek Polski Józef Piłsudski

Ci, którzy nie pamiętają o historii są skazani na jej powtórzenie.
myśl amerykańskiego filozofa Georga Santayany, którą zapożyczył Sebastian Haffner - niemiecki pisarz i publicysta - przeciwnik faszyzmu

     W końcu lipca 1939 r. Naczelne Dowództwo Werchmahtu przedstawia Hitlerowi plan kampanii przeciwko Polsce. Wódz żąda jednak jeszcze kilku zmian. We czwartek 27 lipca 1939 r. w winiarni przy Berhenstrase 26 A położonej przy dzielnicy dyplomatycznej odbywa się rozmowa, która ma przynieść zdecydowany zwrot w dotychczasowych stosunkach niemiecko - radzieckich.

     Dyskretna obsługa winiarni, którą cenią sobie oficerowie i tajni agenci Abwehry zapewnia dyplomatom swobodę rozmowy przy stoliku w rogu winiarni. Odbywa się tam wystawna kolacja, na którą radca Schnurre - zgodnie z instrukcjami - zaprosił radzieckiego charge d'affaires Aschatowa i kierownika radzieckiej misji handlowej Babarina. Rozmowa trzech dyplomatów toczy się w duchu pełnej szczerości. Zgodnie z instrukcjami Ribbentropa Schnurre ma zapewnić swoich rozmówców w sposób optymistyczny i wyczerpujący i odpowiedzieć na wszystkie ich pytania dotyczące ewentualnych sprzecznych interesów pomiędzy III Rzeszą, a ZSRR. Jednocześnie to co Schnurre proponuje w winiarni przy Berhenstrase 26 A jest oficjalnym poleceniem MSZ III Rzeszy i odpowiada dokładnie temu co Stalin chciał osiągnąć w swoim przemówieniu 10 marca 1939 r.

mapa z zaznaczonym podziałem Polski z podpisami von Ribbentropa i Stalina
(źródło: 1939.pl)

     Na początku sierpnia von Ribbentrop zapewnia Mołotowa poprzez ambasadora III Rzeszy w Moskwie że Niemcy uznają radzieckie interesy w rejonie Bałtyku i w Polsce. Po tych obietnicach jak wspomina ambasador von Shulennburg, Mołotow stał się niezwykle otwarty.

     12 sierpnia 1939 r. - sobota. Rozpoczynają się rozmowy francusko - brytyjskiej misji wojskowej z radzieckimi wojskowymi. W pałacu Spiridowka ze strony radzieckiej uczestniczą: ludowy komisarz obrony marszałek Klement Woroszyłow, Szef Sztabu Generalnego - gen. armii M. Szaposznikow oraz ludowy komisarz sił morskich Nikołaj G. Kuzniecow. Członkowie misji angielsko - francuskiej usiłują nakłonić radzieckich wojskowych do szybkiego zawarcia układu na wypadek gdyby Niemcy po pokonaniu Polski zawarowały sobie wolną rękę w działaniach na wschodzie w porozumieniu z państwami zachodnimi. Nie przeczuwają jeszcze, że nie ma szans na takie porozumienie. Chyba żeby Anglicy podobnie jak Niemcy zagwarantowaliby Stalinowi zajęcie państw bałtyckich i Besarabii oraz wschodniej Polski i to bez wikłania go w wojnę.

     Tego samego dnia w Berlinie radziecki charge d'affaires Aschatow przekazuje w MSZ III Rzeszy propozycję zwołania w Moskwie radziecko - niemieckiej konferencji. Zgoda Rosjan powoduje że Hitler wysyła natychmiast do Moskwy politycznego negocjatora.

     W poniedziałek 14 sierpnia 1939 r. po południu von Ribbentrop potwierdza swoja gotowość przybycia samolotem do Moskwy. Tego samego dnia przed północą przesyła osobiście obszerną depeszę do ambasadora III Rzeszy w ZSRR, w której podkreśla szybkie wyjaśnienie niemiecko - radzieckich stosunków jak i uzgodnienie kwestii terytorialnych w Europie. W depeszy Ribbentrop akcentuje także, że zachodnie demokracje usiłują wpędzić ZSRR w wojnę z Niemcami. Tego samego dnia podczas kolejnego posiedzenia brytyjsko - francuskiej misji wojskowej marsz. Woroszyłow stawia pytanie czy Polska i Rumunia zezwolą Armii Czerwonej na wkroczenie na ich obszar. Otrzymuje odpowiedź iż jego pytanie oznacza że Armia Czerwona mogłaby przyjść z pomocą tym zagrożonym krajom. Na co Woroszyłow odpowiada "Ale panowie wychodzicie z założenia że Polska i Rumunia zwrócą się o naszą pomoc - ja w to nie wierzę". W odpowiedzi adm. Sir Reginald Drax z brytyjskiej misji stwierdził "Obawiam się, że nasza misja jest zakończona".

     Następnego dnia (wtorek - 15 sierpnia 1939 r.) francuski minister spraw zagranicznych Georges Bennett zna żądania Woroszyłowa, które telegraficznie raportuje mu z Moskwy francuski ambasador P.E Naggiara. Natychmiast zawiadamia Polskiego ambasadora w Paryżu Juliusza Łukasiewicza i próbuje mu wmówić, że Polska jest skazana na pomoc Związku Radzieckiego w wojnie z Niemcami. Ten odpowiada "Nigdy". Na co Bennett odpowiada "... przypomniałem mu, że Hitler chełpi się że zgniecie Polskę w trzy tygodnie". Także we wtorek 15 sierpnia 1939 r. admirał Kar Donitz - przebywający na kuracji leczniczej otrzymuje wiadomość o natychmiastowym powrocie do Kilonii. Ma dopilnować w razie mobilizacji wyjścia okrętów podwodnych na wyznaczone pozycje.

     17 sierpnia 1939 r. francuski przedstawiciel misji wojskowej w Moskwie gen. Doumenc telegrafuje z Moskwy do Paryża "...Marszałek Woroszyłów zapewnił mnie, że wszystkie problemy wzajemnej pomocy, komunikowania się itd. Mogą zostać przedyskutowane bez żadnych trudności, jeśli tylko zadawalająco zostanie rozstrzygnięta kwestia, którą Rosjanie traktują jako kwestię kardynalną, tzn. problem dostępu do Polskiego terytorium". Pomiędzy 17 a 19 sierpnia 1939 r. na poziomie niemieckiego i radzieckiego MSZ-tów dochodzi do ustaleń i uzgodnień politycznych i terytorialnych interesów obu krajów w Europie Wschodniej.

gen. płk Wilhelm Keitel - Szef OKH - Dowództwa Wojsk Lądowych Werchmahtu, OKH - odpowiadało za planowanie strategiczne
(źródło: commons.wikimedia.org)

     19 sierpnia 1939 r. Leon Noel - francuski ambasador w Warszawie odbywa rozmowę z marsz. Rydzem Śmigłym, który oświadcza oficjalnie "...nie dopuścimy aby w jakiekolwiek formie mogło być rozważane wykorzystanie części naszego terytorium przez obce wojska...". Tego też dnia, pierwszych 14 okrętów podwodnych U-botów klasy VII i IX opuszcza porty w Kilonii i Wilhelmshaven i wychodzi w morze aby zająć wyznaczone rejony wyczekiwania na Atlantyku.

     20 sierpnia 1939 r. w Berlinie zostaje podpisane porozumienie kredytowe pomiędzy Niemcami a Związkiem Radzieckim. Porozumienie stwarza Rzeszy Niemieckiej możliwość sprowadzania niemal wszystkich strategicznie ważnych surowców i produktów żywnościowych szlakiem lądowym z ZSRR - co umożliwi prowadzenie wojny - Obraca tym samym w niwecz skuteczność brytyjskiej blokady morskiej. Jednakże porozumienie to wskazuje także jak dalece Hitler popada w zależność gospodarczą od Stalina.

     Francuski ambasador w Berlinie Coulondre wspomina - "20 sierpnia 1939 r. moi wojskowi współpracownicy przekazali mi bardzo ważną wiadomość. Niemcy zaczęli koncentrację wojsk (...) Według dostarczonych mi informacji zakończenie zajmowania wyznaczonych rejonów przez niemieckie siły zbrojne powinno się zakończyć za dwa do trzech dni". Także 20 sierpnia 1939 r. do Berlina dociera telegram hrabiego von Shulennburga z propozycją wizyty Ribbentropa w Moskwie na 26 lub 27 sierpnia 1939 r. jak również potwierdzenie, że przedstawiono mu już projekt układu o nieagresji pomiędzy Niemcami i ZSRR. Na tą wiadomość Hitler rozdrażniony skierował osobisty telegram do Stalina zapewniający o braku przeszkód do zawarcia układu i z obietnicą spełnienia wszystkich radzieckich życzeń i z prośbą o zgodę na wizytę von Ribbentropa w Moskwie 22 a najpóźniej 23 sierpnia 1939 r.

     Pierwotnie Hitler - inspirowany przez naczelne dowództwa Werhachtu i Wojsk Lądowych oraz Sztab Generalny, który odpowiada za wszystkie operacje strategiczne i ich planowanie - zamierza rozpocząć wojnę z Polską 26 sierpnia 1939 r.

gen. Wacław Stachiewicz - Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego w latach 1935 do 1939 (źródło: wikipedia.org)
     Za tym terminem rozpoczęcia działań przemawiają względy meteorologiczne, które przewidują przyjazne warunki pogodowe w ostatnim miesiącu lata oraz załamanie pogody w III dekadzie września. Zdaniem wojskowych planistów powinno to umożliwić pełne wykorzystanie potencjału Luftwaffe oraz skuteczność działań wojsk pancernych - zgodnie z doktryną wojny błyskawicznej Guderiana. Erich von Manstein w swoim opracowaniu "Stracone Zwycięstwa" także wspomina ten termin rozpoczęcia kampanii wojskowej w Polsce pisząc. "...w dniu 24 sierpnia gen. płk. von Rundstedt przejął dowództwo nad grupa armii. 25 sierpnia o godz. 15.25 otrzymaliśmy hasło z dowództwa OKH - Naczelnego Dowództwa Wojsk Lądowych o treści <> co znaczyło podjęcie decyzji o wojnie na 26 sierpnia 1939 r. o godz. 4.30.

     O godzinie 20.30 dnia 25 sierpnia 1939 nadszedł rozkaz przekazany telefonicznie o treści <>" Dalej Manstein konkluduje - "wszystkie grupy armii znajdujące się w ruchu ku polskim granicom powstrzymano w ciągu dwóch godzin. Świadczy to o dobrej pracy sztabów, łączności i pracy wywiadu". Manstein pisze dalej "Nic nie wiedzieliśmy o przyczynach porzucenia przez Hitlera decyzji o wojnie w ostatniej godzinie. Jedynie mówiono o toczących się nadal rokowaniach. Można zrozumieć że my żołnierze byliśmy zszokowani takim stylem kierowania. Decyzja o rozpoczęciu wojny jest ostatecznie najcięższą decyzją podejmowaną przez głowę państwa".

     Stalin zgadza się na wizytę Ribbentropa 22 sierpnia 1939 r. Równocześnie uzgodniono opublikowanie komunikatu prasowego o zbliżającej się wizycie ministra spraw zagranicznych III Rzeszy. 21 sierpnia 1939 r. Marszałek Woroszyłow podejmuje odroczone rozmowy z delegacjami wojskowymi angielsko - francuską. Już na początku rozmów Woroszyłów żąda zgody na przemarsz wojsk radzieckich przez Polskę. W razie odpowiedzi negatywnej radziecki marszałek nie widzi szans na ponowne spotkanie. Wieczorem tego samego dnia radio niemieckie donosi że III Rzesza i ZSRR porozumiały się w sprawie zawarcia paktu o nieagresji i von Ribbentrop oczekiwany jest w Moskwie celem podpisania umowy. Tego samego dnia 21 sierpnia pancernik "Admiral Graf Spe" wychodzi w morze z portu w Wilhelmshaven i bierze kurs na południowy Atlantyk.

     We wtorek 22 sierpnia 1939 r. Hitler przemawia do wyższej kadry dowódczej trzech rodzajów sił zbrojnych Werchmahtu "...Teraz Polska jest w sytuacji w jakiej chciałem aby się znalazła. Teraz to państwo musi zostać zniszczone twardo i bezwzględnie. (...) Podam propagandową przyczynę rozpoczęcia wojny...".

przebieg kampanii wrześniowej w Polsce (kolor czarny - działania Werchmahtu, kolor biały - działania Armii Czerwonej)
(źródło: zbiory autora)

gen. Orlik Wilhelm Rückemann - dowódca Korpusu Ochrony Pogranicza, który podjął walkę z wkraczającymi oddziałami Armii Czerwonej w dniu 17 września 1939 r. (źródło: wikipedia.org)
     Również 22 sierpnia 1939 r. brytyjski premier Chamberlain wysyła list do Berlina, w którym zapewnia Hitlera, że w następstwie zapowiadanego radziecko - niemieckiego porozumienia, jakikolwiek miałoby ono charakter, nic się nie zmienia w kwestii zobowiązań Wielkiej Brytanii wobec Polski, o czym rząd Jego Królewskiej Mości informuje publicznie i w sposób jasny. Gdy ambasador brytyjski sir Neville Henderson wręcza Hitlerowi list od Chamberlaina jeszcze raz podkreśla że akcja przeciwko Polsce wywoła niechybnie europejską wojnę Hitler odpowiada iż nie życzy sobie wojny lecz jej się nie wystraszy "Niemcy nie mają nic do stracenia, Anglia wiele".

     23 sierpnia 1939 r. w południe niemiecka delegacja przybywa do Moskwy. Rozmowy rozpoczynają się o 15.30. Stalin obok już dokonanych uzgodnień porusza najważniejszy dla niego problem: ZSRR musi otrzymać wschodnie porty łotewskie Lipawę i Widawę. Ribbentrop rozmawia w tej sprawie telefonicznie z Hitlerem przebywającym w Obersalzbergu. Hitler każe sobie przynieść atlas, spogląda na mapę Bałtyku i ok. 20.00 odpowiada - tak zgoda. Długo po północy następuje podpisanie paktu o nieagresji oraz tajnego protokołu dodatkowego. Tym samym los Polski, państw bałtyckich i Besarabii zostaje przypieczętowany. Oba dokumenty noszą datę 23 sierpnia 1939 r.

     Na konferencji prasowej zorganizowanej 25 sierpnia 1939 r. po wyjeździe angielsko - francuskiej delegacji woskowej Woroszyłow daje do zrozumienia, że Związek Radziecki jest gotów dostarczać Polsce surowce i artykuły zbrojeniowe.

     W Neue Zurcher Zeitung z datą 25 sierpnia 1939 r. ukazuje się artykuł, w którym mowa o wycofaniu 250 000 żołnierzy radzieckich z nad granicy z Polską. Do zachodnich kół dyplomatycznych wlewa się nadzieja na utrzymanie pokoju w Europie. Jak się później okazuje wiadomość ta do szwajcarskiej gazety dotarła kanałami Kremla poprzez Isę Stobe - dziennikarkę i radziecką agentkę, która reprezentuje w Warszawie prasę szwajcarską.

informacja - dezinformacja z dnia 25 sierpnia 1939 r. w szwajcarskiej prasie Neue Zurcher Zeitung o wycofaniu z nad granicy z Polską 250 tys. żołnierzy radzieckich (źródło: zbiory autora)
     Również 25 sierpnia 1939 r. do portu gdańskiego zawija okręt szkolny "Szlezwig - Holstein" i rozpoczyna oficjalną wizytę. W ładowniach okrętu znajduje się grupa uderzeniowa "Heningsen".

     1 go września 1939 r. zaczęły się spełniać słowa W.Churchilla, które wypowiedział po Konferencji w Monachium na temat polityki ustępstw państw zachodnich wobec Hitlera - "Mieli do wyboru hańbę lub wojnę. Wybrali hańbę a wojnę będą mieli i tak".

opracowanie: Piotr Staniszewski   


ŹRÓDŁA, BIBLIOGRAFIA:
  1. Janusz Piekałkiewicz; Kalendarium wydarzeń II wojny światowej
  2. Erich von Manstein; Stracone zwycięstwa
  3. Sebastian Haffner; przedmowa do Kalendarium wydarzeń II wojny światowej

Materiał pochodzi z portalu Internetowy Kurier Proszowski (https://www.24ikp.pl)

Zapraszamy!