77. rocznica rozbicia więzienia PUBP w Miechowie

więzienie w Miechowie, zdjęcie z lat 30. XX wieku (fot. NAC)
Miechów, 24 kwietnia 2021 r. (fot. niezlomnym.photo.blog)

Miechów, 29-04-2022

     23 kwietnia w Miechowie odbyło się spotkanie patriotyczne poświęcone 77. Rocznicy rozbicia więzienia PUBP w Miechowie. Represje i brutalne śledztwa prowadzone przez funkcjonariuszy PUBP (Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego) dzięki grypsom, które wyciekały zza murów miechowskiej katowni oraz z opowiadań tych, którym udało się "cudem" wyrwać się z rąk oprawców były doskonale znane w rejonie dawnego Inspektoratu AK "Maria".

     Mjr Julian Malinowski ps. Słowik, (w styczniu 1945 r. dowódca SBS "Suszarnia") oraz ppor. Julian Socha ps. Dźwig (oficer "Suszarnii"), zorganizowali akcję odbicia przetrzymywanych tam więźniów. Atak partyzantów był jedną z czterech zakończonych sukcesem podobnych akcji w woj. krakowskim w 1945 r.

     Dowództwo objął "Dźwig", który zebrał zaufanych żołnierzy i po podjęciu ukrytej broń przeprowadzili akcję na miechowskie więzienie. W nocy 24 kwietnia partyzanci podwodami dojechali do Miechowa, otaczając budynek więzienia przy ul. Wolbromskiej, położony w dolinie wzdłuż trasy kolejowej Kraków - Warszawa, w zachodniej części miasta...

     Tak o tej akcji na sobotnim spotkaniu mówił Marcin Florek (adiunkt Muzeum Ziemi miechowskiej): [...] Dziś, 23 kwietnia 2022 r. - można powiedzieć w wigilię 77. rocznicy rozbicia miechowskiego więzienia PUB gromadzimy się w miejscu, które pamięta, gdyż jest niemym świadkiem tych wydarzeń sprzed 77 laty.

W wiosenny dzień - kiedy, na zachodzie wybrzmiewały ostatnie odgłosy kończącej się II wojny światowej - grupa kolegów i nie dawnych towarzyszy broni z Armii Krajowej przyszła z pomocą uwięzionym przyjaciołom. Oddział liczący może ok. 60 uzbrojonych bojowników - pod dowództwem por. Juliana Sochy ps. Dźwig oraz por. Bolesława Krzyszkiewicza ps. Regiński, uwolniła ponad 60 więźniów: nie tylko mężczyzn ale również kobiety.

Jak głosi napis umieszczony na kamiennym obelisku - który społeczeństwo Ziemi Miechowskiej ku pamięci ustawiło w tym miejscu 24 lata temu - wśród uwolnionych byli ppor. Jana Molenda ps. Trzaska, ppor. Józef Śliwa ps. Józwa czy ppor. Michał Strzemecki ps. Izabela. Więzioniowie przebywali w tym więzieniu od stycznia 1945 r., kiedy to tzw. "nowa" władza instalująca się w Polsce zaczęła prześladować i usuwać patriotycznie zorientowanych i nieuległych jej naciskom dawnych żołnierzy 106. DP AK z rejonu Inspektoratu "Maria".

Miechowskie więzienie Powiatowego Urzędu Bezpieczęństwa było pierwszym etapem w dalszej drodze do innych miejsc odosobnienia czy też do zsyłki na Syberię.

Ten brawurowy atak - zakończony sukcesem - gdyż większość z przebywających w nim więźniów uciekła w trzech różnych kierunkach. I mimo tego, że wielu z nich ponownie trafiło w ręcę ubowców, którzy wyruszyli za zbiegłymi więźniami w pościg, to jednak akcja ta odbiła się głośnym echem na południu Polski.

Dziś, tak wiele lat po tych wydarzeniach, wciąż żywa pozostaje pamięć o bohaterach w nich uczestniczących i co nie zmiernie ważne jest ona przekazywana młodemu pokoleniu Miechowian, którzy kiedyś - gdy nas już nie będzie - staną się strażnikami tej pamięci. To na nas spoczywa obowiązek pielęgnowania i przechowywania tradycji związanej z tym wydarzeniem i mówieniem jak było naprawdę [...]
.

Chwała Bohaterom!!!

Andrzej Solarz   

Źródło: Gmina i Miasto Proszowice

Artykuł pochodzi ze strony: Internetowego Kuriera Proszowskiego
Zapraszamy: http://www.24ikp.pl/skarby/rp44/news/20220429miechow_wiezienie45/art.php