Partyzancka msza święta w Prądniku Korzkiewskim

Prądnik Korzkiewski 2021 (fot. zbiory Jacka Jańca)
Prądnik Korzkiewski 2018
(fot. Instytut Pamięci Narodowej w Krakowie)

Prądnik Korzkiewski, 14-09-2021

     Już ponad 20 lat przy krzyżu w Prądniku Korzkiewskim, w drugą niedzielę września odbywa się polowa msza święta poświęcona bohaterskim żołnierzom Armii Krajowej. Także i w tym roku, 12 września miała miejsce taka uroczystość. Mszy świętej przewodniczył ks. prof. Józef Marecki, a homilię wygłosił ks. Paweł Andrejczuk. Po modlitwie przedstawiciel Małopolskiego Wojewody Marcin Tatar udekorował medalem Pro Patria cztery osoby: Urszulę Frąckowiak - córkę "Lota" 106 DP AK, Małgorzatę Janiec - prezesa OP Zrzeszenia "WiN", Stanisława Przybyszewskiego - pisarza i historyka oraz redaktora IKP.

     Następnie prezes Obszaru Południowego Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość" w Krakowie Małgorzata Janiec odznaczyła Honorową Odznaką 75-lecia Zrzeszenia "WiN" i 30-tą rocznicą reaktywowania Zrzeszenia "WiN": ks. prof. dr hab. Józefa Mareckiego - kapelana żołnierzy AK Inspektoratu "Maria" 106 DP, Józefę Miszczyk - córkę bohaterskiego żołnierza AK Józefa Pajączka ps. Lemis poległego w bitwie o Skalbmierz w sierpniu 1944 r. i Jana Wnuka - prezesa Koła AK Inspektoratu "Maria" 106 DP w Białym Kościele organizatora tegorocznych uroczystości.

      Na zakończenie obchodów przybyli goście i mieszkańcy Prądnika Korzkiewskiego mogli skosztować wyśmienitej grochówki, znakomitego ciasta i innych smakołyków przygotowanych przez miejscowe Koło Gospodyń Wiejskich. Nad przebiegiem uroczystości i bezpieczeństwem uczestników czuwali strażacy OSP.

Prądnik Korzkiewski 2021 (fot. zbiory Jacka Jańca)

Troszkę historii:

W sierpniu 1944 roku Samodzielny Batalion partyzancki "Skała" (jednostka Kedywu krakowskiego) dowodzony przez Jana Pańczakiewicza ps. Skała podjął decyzję o marszu na pomoc walczącej Warszawie. Wymarsz nastąpił 3 września ze wsi Wodacz, trasą na północny-zachód (dłuższa, ale zdaniem dowództwa bezpieczniejsza).

     Tocząc potyczki z napotkanymi oddziałami okupanta batalion przesuwał się w kierunku stolicy Polski. 11 września, około południa, pod Złotym Potokiem rozpoczęła się walka, która ostatecznie trwała siedem godzin. Niemcom pomimo okrążenia "Skały" nie udało się rozbić oddziału, ale straty były znaczne po obu stronach. Najprawdopodobniej na drugi dzień (12 września), podjęto decyzję o rezygnacji z marszu na Warszawę i powrocie w rejon Krakowa.

     W nocy 13/14 września batalion wyruszył w drogę powrotną (przez Tęgoborze, Wierzbicę, Trzyciąż, Przeginię oraz Skałę), 17 września dotarł do Prądnika Korzkiewskiego koło Ojcowa, gdzie partyzanci mogli wreszcie odpocząć i przygotować się do dalszej walki, odbyły się także na tym miejscu konspiracyjne, polowe msze święte.

     Po 50. latach (w 1994 roku) w miejscu tym został postawiony obelisk z krzyżem gdzie corocznie odbywają zainicjowane przez gen. Nieczuja-Ostrowskiego się obchody Dnia Pamięci Żołnierzy 106 Dywizji Piechoty AK. Podczas uroczystych obchodów nie zapomina się także o partyzantach oddziału "Bicza" Krakowskiego Zgrupowania "Żelbet" i Partyzanckiego Batalionu "Skała".

Andrzej Solarz   

Artykuł pochodzi ze strony: Internetowego Kuriera Proszowskiego
Zapraszamy: http://www.24ikp.pl/skarby/rp44/news/20210914korzkiewski/art.php