facebook
Szaroszeregowiec, akowiec, kontroler NIK

    Dzisiaj jest niedziela, 26 maja 2019 r.   (146 dzień roku) ; imieniny: Eweliny, Jana, Pawła Dzień Matki    
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   ludzie ZP   |   miejsca, obiekty itp.   |   felietony, opracowania   |   kącik twórców   |   miejscowości ZP   |   ulice Proszowic   |   pożółkłe łamy...   |   RP 1944   | 
 |   lista postaci   |   przyjaciele regionu   |   stąd pochodzili   |   "zwykli - niezwykli"   | 
 ludzie Rzeczpospolitej Partyzanckiej 1944 
 |   "katyńczycy"   | 

serwis IKP / Skarby Ziemi Proszowskiej / ludzie ZP / rp1944 / Szaroszeregowiec, akowiec, kontroler NIK
O G Ł O S Z E N I A
patronaty IKP


Szaroszeregowiec, akowiec, kontroler NIK
Jerzy Żelaśkiewicz ps. Śmiały
(ur.: 25.01.1926 - )

biogram

(źródło: Znad Nidzicy w świat...)
Jerzy Michał Żelaśkiewicz ps. Korab, Śmiały
(fot. Inspektorat AK "Maria"...)

Proszowice, 15-05-2019

Pułkownik Jerzy Michał Żelaśkiewicz ps. Korab, Śmiały, urodził się 25 stycznia 1926 roku w Książu Wielkim. Ojciec Jan Piotr był mistrzem murarskim, matka - Marianna z d. Żechowska zajmowała się domem, wychowywaniem dzieci (Jurek miał 3 braci [Seweryn zmarł przed jego urodzeniem] i 4 siostry) i pracą na przydomowej działce.

     Do szkoły powszechnej w Książu zaczął uczęszczać we wrześniu 1931 roku, jednak ze względu na brak zainteresowania lekcjami (nie miał jeszcze 7 lat) został "odesłany" do domu. Po roku wrócił do szkoły i skończył ją w 1940 roku, dalszą naukę w zakresie szkoły średniej (zakazanej przez okupanta) kontynuował na tajnych kompletach. W drugiej klasie szkoły powszechnej wstąpił do Związku Harcerstwa Polskiego, było to ważne wydarzenie, które zaowocowało w dużej mierze na jego patriotyczną działalność w okresie II wojny światowej. W konspiracji działał jako członek Szarych Szeregów na terenie rodzinnego Książa Wielkiego.

(źródło: Znad Nidzicy w świat...)

     Od września 1940 roku pracował jako pomocnik palacza w tartaku mgrb. Z. Wielopolskiego. Wiosną 1941 roku został zaprzysiężony do ZWZ / AK przez ppor. Tadeusza Bożka ps. Cedro (dowódca Placówki), przyjął pseudonim "Śmiały". Został włączony do komendy Placówki w Książu Wielkim ("Kozioł") jako łącznik. Założył drużynę "Szarych Szeregów" gdzie przyjął pseudonim "Korab".

(źródło: Znad Nidzicy w świat...)

     W swoich wspomnieniach pisze: [...] Prowizoryczne ognisko szaroszeregowe zorganizowałem u siebie w domu 11 listopada 1942 r., zapraszając na nie por. "Słowika" i por. "Cedro". Jako pierwsi kandydaci do Szarych Szeregów zgłosili się: Władysław Kubuśka ("Borys"), Antoni Król ("Mirek"), Hilary Zegan z Boczkowic ("Korsarz"), Józef Kaźmierczyk z Głogowian ("Chwat"), Michał Madetko z Rzędowic ("Groźny") i Józef Żelaśkiewicz ("Orlik"). Przyrzeczenie przyjmował por. "Słowik" w towarzystwie por. "Cedro" [...]. W strukturach Placówki szaroszeregowcy pełnili służbę pomocniczą, łączności, wywiadu, zajmowali się także kolportażem prasy konspiracyjnej.

     Wiosną 1943 roku 1 sekcja drużyny "Koraba" ("Borys", "Orlik" i "Twardy"), zerwała niemiecką flagę wiszącą na budynku w Książnickim Rynku, w którym mieszkał Adolf Hübner folksdojcz. Po udanej akcji dostali reprymendę od dowódcy Placówki, za niepotrzebne ryzyko.

     W latach 1943-1944 przebywał w niemieckim obozie karnym Służby Budowlanej Baudienst "Liban" w Krakowie. W październiku 1943 r. pod tartak w którym pracował Jurek jako pomocnik palacza, podjechała bryczka żandarma Rimmera z posterunku w Kozłowie. "Śmiały" został pobity i aresztowany za unikanie służby w junakach SB, po dwóch dniach przewieziono go do Krakowa. Więźniowie obozu pracowali w pobliskim kamieniołomie. Ciężka praca, nikłe racje żywnościowe, fatalne warunki zakwaterowania dodatkowo utrudniały odbywanie kary. Jednak dzięki paczkom z domu i kilku z Komitetu Opieki Społecznej udało się Jerzemu przeżyć te kilka miesięcy. Około połowy marca 1944 r., po odbyciu 6-cio miesięcznej kary, został przeniesiony do Prokocimia, gdzie pracował przy wyminie torów kolejowych, później pracował w ogrodzie w Duchackiej Woli. W nocy 24/25 lipca 1944 roku wraz z kilkoma więźniami uciekł i dotarł rano do domu. Tutaj od razu znalazł się w ogniu walki trwającej Kazimiersko-Proszowickiej Rzeczpospolitej Partyzanckiej.

(źródło: Znad Nidzicy w świat...)

     Po południu 25 lipca "Korab" zameldował się u dowódcy por. "Cedro", a wieczorem objął "swoje" stanowisko d-cy drużyny łączności oraz przejął od "Borysa" kierowanie Drużyną Szarych Szeregów "Mirów". Drużyna staje się regularnym oddziałem AK jako drużyna łączności.

     Tak opisuje tamte dni w swoich wspomnieniach: [...] Matka, nie widząc, że już od godziny nie śpię, delikatnie trąca mnie w ramię - wstawaj - mówi cicho jakby nie chciała mnie budzić - już czas do pracy. Pomagam rodzinie przetrwać, pracując w pobliskim tartaku, jako pomocnik palacza. Do kennkarty (dowód osobisty) wpisane mam segewerkarbeiter, co ma mnie uchronić przed wywiezieniem na roboty do Niemiec. Zrywam się z łóżka, piję kubek czarnej kawy zbożowej słodzonej sacharyną, gdy wtem wchodzi "Meduza", bliski sąsiad. "Korab" - mówi - masz niezwłocznie dostarczyć przesyłkę do Oddziału Partyzanckiego "Skrzetuski". Są to trzy plecaki wyładowane bronią i amunicją z ostatniego zrzutu alianckiego 4/5 sierpnia na placówce zrzutowej "Kanarek" w rejonie wsi Kępie. Biorę "Wiktora" i "Twardego" i omijając kręcące się patrole żandarmów i policjantów, pędzimy polnymi ścieżkami na rowerach do Małoszowa, gdzie w kilku wiejskich zagrodach stacjonuje Oddział. Wykorzystujemy kilkugodzinny pobyt na zaznajomienie się ze stenami i coltami. Dowódcą Oddziału jest ppor. "Trójgrot", który akurat w tym dniu jest na odprawie u dowódcy Batalionu Szturmowego "Suszarnia" kpt. "Ponara" [...].

Dostałem rozkaz, aby zdobyte przeze mnie granaty i amunicję dostarczyć do Oddziału Partyzanckiego "Skrzetuski", stacjonującego na Wolicy. Spotkała mnie miła niespodzianka. Okazało się, że Oddziałem dowodzi mój stryjeczny brat - również Jerzy, noszący ps. "Trójgrot". Po śmierci ppor. "Żbika" (Stanisław Jazdowski) - poległ 18 sierpnia 1944 r. -w potyczce z żandarmerią w Górach Miechowskich dowódca Batalionu "Suszarnia" mianował go dowódcą Oddziału. Nie było końca rozmów. Zaproponował mi wstąpienie do jego Oddziału, oczywiście po uzyskaniu zgody por. "Cedro". Zgodę taką otrzymałem i po przekazaniu moich obowiązków pchor. "Borysowi", w dwa dni potem znalazłem się w Oddziale na Kustodii [...]
.

W swojej ankiecie w Światowym Związku Żołnierzy Armii Krajowej "Śmiały" wymienia kilka akcji, w których brał udział:
  • 16/17.03.1943 - przyjęcie zrzutu broni,
  • 18.08.1944 - zdobycie broni i amunicji dla O/P "Skrzetuski",
  • 25.08.1944 - udział w osłonie SBP "Skała" w potyczce pod Moczydłem.
     W dwa dni (16 stycznia 1945) po wkroczeniu Armii Czerwonej do Książa zjawiło się NKWD, prowadzeni przez milicjantów (MO), zatrzymywali oficerów i podoficerów AK. Aresztowania ominęły bohatera biogramu. Do 1948 roku kierował drużyną ZHP w Książu Wlk.

     Po maturze, którą zdał w marcu 1947 r., w III Gimnazjum i Liceum im. Króla Jana Sobieskiego w Krakowie, zapisał się na Wydział Humanistyczny Uniwersytetu Jagiellońskiego (polonistyka - historia literatury polskiej) oraz jednocześnie do Szkoły Nauk Politycznych przy Wydziale Prawa tego Uniwersytetu. W czasie studiów uczestniczy pracach Koła Studentów w Książu Wielkim - amatorski zespół dramatyczny, wystawiają kilka sztuk.

(źródło: Znad Nidzicy w świat...)

     W grudniu 1950 roku ukończył kurs inspektorów Najwyższej Izby Kontroli, i zaczął pracować w poznańskiej delegaturze. 2 stycznia 1952 roku przeniesiono go do warszawskiej centrali Izby do VII Departamentu. Ze względu na działalność konspiracyjną w okresie II wojny światowej w grudniu 1952 roku dostał wymówienie (ze skutkiem od 31 marca 1953 roku), jednak decyzją ministra Kontroli Państwowej Franciszka Jóźwiaka został przywrócony do pracy.

(źródło: Znad Nidzicy w świat...)

     25 kwietnia 1957 roku w kościele św. Krzyża przy Krakowskim Przedmieściu Jerzy Żelaśkiewicz żeni się z Wandą Nyc. W styczniu 1958 roku rodzi się im syn Krzysztof, a w sierpniu 1964 roku córka Dorota. Jerzy przez cały okres pracy często wyjeżdża głównie na Śląsk, praca kontrolera bardzo go absorbowała.

(źródło: Znad Nidzicy w świat...)

     Uchwałą z dnia 12 stycznia 1989 r. Kolegium NIK wyróżniło Jerzego Żelaźkiewicza wpisem do Honorowej Księgi Zasłużonych Pracowników Najwyższej Izby Kontroli oraz został odznaczony Złotą Odznaką "Za Zasługi dla NIK", otrzymał także, od Ministra Górnictwa i Energetyki srebrną i złotą odznakę "Zasłużony dla Górnictwa", górniczą szpadę honorową oraz jeden z najwyższych stopni górniczych - Generalnego Dyrektora Górniczego. 28 czerwca 1990 roku przechodzi na emeryturę.

     Działa w organizacjach kombatanckich, w Związku Bojowników o Wolność i Demokracje - ZBoWiD (był prezesem z wyboru Koła Nr 11 w Warszawie), jest wiceprezesem Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej (ŚZŻAK), należy także do Stowarzyszenia Żołnierzy Armii Krajowej w Krakowie, należy także członkiem Stowarzyszenia "Szare Szeregi".

     W swojej działalności kombatanckiej nie zapomniał o rodzimym Książu Wielkim, w powstałym tam Kołe SŻAK został prezesem. Członkowie Koła doprowadzili do wmurowania tablicy pamiątkowej poświęconej żołnierzom Armii Krajowej, którzy polegli w latach wojny. Została ona umieszczona w kruchcie kościoła parafialnego pw. św. Wojciecha w Książu Wielkim.

(źródło: Znad Nidzicy w świat...)

     "Śmiały" dba o pamięć o bohaterach czasu wojny, wydał "własnym sumptem" publikacje historyczne: Na Ziemi Wielkoksiąskiej. Zarys dziejów konspiracji i walki w szeregach SZP-ZWZ-AK. Wyd. Warszawa-Książ Wielki 2003; Szarymi Szeregami. Z dziejów Harcerstwa w Książu Wielkim, Wyd. Warszawa 2005. Oprócz swoich wspomnień (wymienione w bibliografii) napisał także książkę Społeczność żydowska w Książu Wielkim do 1942 r., Warszawa, 2010.

     Za swoją służbę w konspiracji i późniejszą pracę zawodowa został miedzy innymi odznaczony: Orderem Odrodzenia Polski kl. V, IV i III, Krzyżem Walecznych, Krzyżem Partyzanckim, Krzyżem Armii Krajowej, Medalem Wojska I, II i III, Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami, Srebrnym i Brązowym Medalem Komisji Edukacji Narodowej.

(źródło: Znad Nidzicy w świat...)



opracowanie: Andrzej Solarz   


ŹRÓDŁA, BIBLIOGRAFIA:
  1. Jerzy Michał Żelaśkiewicz; Znad Nidzicy w świat. Wspomnienia; Warszawa 2008
  2. Bolesław Michał Nieczuja-Ostrowski; Inspektorat AK "Maria" w walce t.II Kryptonim "Michał"-"Maria" (1943-VI.1944) Część I; Fundacja Inspektoratu Światowego Związku Żołnierzy AK i Sekcji Obrony Życia Dziecka im. Inspektoratu; Elbląg 2001
  3. Bolesław Michał Nieczuja-Ostrowski; Inspektorat AK "Maria" w walce t.II Kryptonim "Michał"-"Maria" (1943-VI.1944) Część II; Fundacja Inspektoratu Światowego Związku Żołnierzy AK i Sekcji Obrony Życia Dziecka im. Inspektoratu; Elbląg 2007

  4. zbiory IKP

  5. dziennikpolski24.pl
  6. dorzeczy.pl
  7. pl.wikipedia.org
  8. armiakrajowa.org.pl
  9. fundacja-ppp.pl



idź do góry powrót


 warto pomyśleć?  
Człowiek jest małym, uporządkowanym światem.
(Demokryt z Abdery)
maj  26  niedziela
[6.30]   (Proszowice)
wyjazd na XXI Dni Dziedzictwa Kulturowego
[16.00]   (Skalbmierz)
Uwielbienie w skalbmierskiej kolegiacie
maj  27  poniedziałek
maj  28  wtorek
[18.00]   (Kraków)
Życie wśród pisarzy, agentów i intryg - spotkanie w KKW
maj  29  środa
DŁUGOTERMINOWE:


PRZYJACIELE  Internetowego Kuriera Proszowskiego
strona redakcyjna
regulamin serwisu
zespół IKP
dziennikarstwo obywatelskie
legitymacje prasowe
wiadomości redakcyjne
logotypy
patronat medialny
archiwum
reklama w IKP
hierarchia
parametry
miejsce prezentacji
ceny
przyjaciele
copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2016 Internetowy Kurier Proszowicki
Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

KONTAKT Z REDAKCJĄ
KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ