facebook
Cichociemny, instruktor walki wręcz spod Tobruku

    Dzisiaj jest piątek, 23 października 2020 r.   (297 dzień roku) ; imieniny: Edwarda, Marleny, Seweryna    
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   |   praca   | 
 |   ludzie ZP   |   miejsca, obiekty itp.   |   felietony, opracowania   |   kącik twórców   |   miejscowości ZP   |   ulice Proszowic   |   pożółkłe łamy...   |   RP 1944   | 
 |   lista postaci   |   przyjaciele regionu   |   stąd pochodzili   |   "zwykli - niezwykli"   | 
 ludzie Rzeczpospolitej Partyzanckiej 1944 
 |   "katyńczycy"   | 

serwis IKP / Skarby Ziemi Proszowskiej / ludzie ZP / rp1944 / Cichociemny, instruktor walki wręcz spod Tobruku
O G Ł O S Z E N I A


Cichociemny, instruktor walki wręcz spod Tobruku
Władysław Marecki ps. Żabik 2
(ur.: 23.08.1911 - zm.: 25.03.1999)

biogram

Władysław Marecki ps. Żabik 2
(fot. zbiory IKP)

Proszowice, 15-07-2019

Kapitan cc Władysław Marecki ps. Żabik 2, Hipek 2, Kajtek, używający również kenkartowego nazwiska Władysław Marczewski, należy do ścisłej czołówki podziemia Ziemi Miechowsko-Olkusko-Pińczowskiej w 1944 r.

     Urodził się 23 sierpnia 1911 r. w Lublinie, jako syn Władysława, pracownika technicznego w fabryce samolotów i Józefy Kucharskiej.

     Po ukończeniu szkoły powszechnej i technicznej we Włodzimierzu Wołyńskim w latach 1920-1932, został powołany do zasadniczej służby wojskowej, którą odbył [od 31 września 1932 roku do 3 września 1934] w 23 Pułku Piechoty im. pułkownika Leopolda Lisa-Kuli we Włodzimierzu Wołyńskim.

     Od 1 października 1934 r. był przydzielony jako nadterminowy do Pułku "Wilejka" Korpusu Ochrony Pogranicza [w Wilejce Powiatowej]. Po ukończeniu Szkoły Podoficerskiej w Pułku został mianowany 1 października 1937 r. kapralem służby zawodowej.

     18 sierpnia 1939 r. otrzymał przydział do 2 Pułku Strzelców Górskich (dowódca podpułkownik Jan Rogowski), wchodzącego w skład 1 Brygady Górskiej KOP (dowódca pułkownik dyplomowany Janusz Gaładyk). Jako ekstern ukończył w 1939 r. 6 klas gimnazjalnych.

     W kampanii wrześniowej był zastępcą dowódcy plutonu w 2 Pułku Strzelców Górskich i brał udział w ciężkich walkach od Żywca po Rabkę, także 5 września w natarciu pod Myślenicami na niemiecki pułk. 6 września pod Gdowem został ciężko ranny i z pola walki był ewakuowany do szpitala w Tarnowie.

     Po wyjściu ze szpitala już 19 września przekroczył granicę polsko-węgierską. Na Węgrzech został internowany w obozie Szombathely (na terenie zachodnich Węgier, w pobliżu granicy z Jugosławią).

     Po wydostaniu się z obozu w lutym 1940 dostał się przez Jugosławię i Grecję (port Pireus) do Syrii (Homs), gdzie przybył 15 maja 1940 r. na statku "Patris". [Wstąpił do formującej się Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich. Znający go ze szkoły podoficerskiej KOP dowódca 3 kompanii - kpt. Chrapkiewicz zaproponował mu prowadzenie szkolenia strzeleckiego.]

     21 maja został skierowany do 1 kompanii (dowódca kapitan Irakli Kiknadze) 2 Pułku (dowódca podpułkownik Antoni Cieszkowski) Brygady Strzelców Karpackich (dowódca pułkownik dyplomowany generał brygady Stanisław Kopański). 15 sierpnia otrzymał awans na plutonowego i 29 grudnia 1940 r., po reorganizacji Brygady na strukturę batalionową, został przeniesiony do 3 kompanii strzeleckiej (dowódca podporucznik Józef Ościk) III batalionu (dowódca major Józef Sokol).

     Brał udział w kampanii libijskiej, między innymi w obronie Tobruku (od sierpnia do grudnia 1941 r.) i zdobyciu El-Ghazali. Tam 15 grudnia został ranny. Po opuszczeniu Polskiego Szpitala Wojskowego w Aleksandrii skierowano go do Szkoły Podchorążych w Palestynie, którą ukończył [z drugą lokatą] 1 maja 1943 r. i otrzymał awans na sierżanta podchorążego.

     Z 3 Dywizji Strzelców Karpackich, która powstała z połączenia masy żołnierskiej przybyłej ze Związku Sowieckiego z weteranami Brygady takimi jak on, został skierowany jako instruktor do Centrum Wyszkolenia Armii (komendant pułkownik dyplomowany Jerzy Grobicki).

     Po przerzuceniu II Korpusu Polskiego do Włoch przeszedł w Ostunii przeszkolenia w zakresie dywersji. [Ukończył kurs dowódców oddziałów szturmowych w Centrum Wyszkolenia Armii.] 14 lutego 1944 r. został zaprzysiężony w Oddziale VI Sztabu Naczelnego Wodza do pracy w Kraju. 1 marca otrzymał awans na podporucznika.

     Skok do kraju podporucznika "Żabika 2" odbył się w nocy z 21 na 22 maja 1944 r. na bastionie zrzutowym "Kos" (407) w Wierzbnie koło Proszowic, z Halifaxa JP-222E, startującego do dziewięciogodzinnego lotu z lotniska Campo Casale, w ramach operacji "Weller 29", w składzie sześcioosobowej ekipy. Tworzyli ją, oprócz "Żabika 2", teraz już porucznika, generał brygady Leopold Okulicki pseudonim "Kobra 2", rotmistrz Krzysztof Grodzicki pseudonim "Jabłoń", kapitan Tomasz Wierzejski pseudonim "Zgoda 2" i porucznik Marian Golarz (Teleszyński) pseudonim "Góral 2". [Zrzut przyjmowały wspólnie: oddział partyzancki Armii Krajowej oraz oddział Batalionów Chłopskich, pod dowództwem Jana Latały ps. Topór.]

     "Żabik 2" przez tydzień przebywał na konspiracyjnej kwaterze w mleczami w Klimontowie koło Proszowic, a następnie udał się do Warszawy. Do lipca 1944 r. prowadził szkolenia żołnierzy Kedywu, a później otrzymał przydział służbowy do Inspektoratu Rejonowego "Maria".

III kompania podczas nabożeństwa, od lewej na pierwszym planie: dowódca III kompanii por. Władysław Marecki "Żabik 2" i zastępca d-cy III kompanii ppor. Wojciech Majewski "Jaksa"
(źródło: Ziemi Miechowskiej w pokłonie...)

     W powołanym z oddziałów dywersyjnych, dywersyjno-partyzanckich i partyzanckich "Dominiki-Marii" Samodzielnym Partyzanckim Batalionie Szturmowym "Suszarnia" (dowódca kapitan cichociemny Antoni Iglewski, pseudonim "Ponar") 106 Dywizji Piechoty objął pod koniec sierpnia 1944 r. stanowisko dowódcy 3 kompanii "Tobruk" (tak nazwanej na jego cześć). Jego zastępcą został porucznik Wojciech Majewski, pseudonim "Jaxa", a szefem kompanii - plutonowy podchorąży Henryk Molicki, pseudonim "Bohdan".

     W okresie dwóch miesięcy 3 kompania "Tobruk" stała się doskonale przygotowanym do walki pododdziałem wojskowym. Należy to zawdzięczać jej dowódcy, który duży nacisk położył na szkolenie i zaprawę w akcjach. [Podczas szkoleń zajęcia z walki wręcz prowadził "Żabik", ze względu na swoją niebywałą zręczność był przez żołnierzy wręcz ubóstwiany. Wszyscy marzyli, by osiągnąć choć część umiejętności, które demonstrował. Potrafił błyskawicznie odebrać broń, celnie i skutecznie strzelał. Na jego wykładach wszyscy słuchacze zamierali w ciszy i słuchali z otwartymi ustami.] Bezpośrednio uczestniczył on w kilku większych akcjach wypadowych [np. na niemiecki magazyn w Anatolce] i obronie bazy leśnej w Sancygniowie. 25 września 1944 r. otrzymał Srebrny Krzyż Zasługi z Mieczami, a 11 listopada stopień kapitana.

dowództwo Samodzielnego Batalionu Szturmowego 106 DP AK, dowódcy kompanii oraz kilku plutonów. Od lewej: ppor. Wojciech Majewski "Jaksa", por. Bronisław Handzlik "Gozdawa", kpr. pchor. Julian Nowak "Babinicz", por. Józef Gargasz "Grot", kpt. Walery Krokay "Siwy", ppor. Jan Stasiek "Kaszuba", kpt. Antoni Iglewski "Ponar", st. sierż. Józef Lisowski "Jotel", kapelan Adam Bieżanowski "Józef Glanowski", por. Piotr Sławoń "Swarożyc", por. Władysław Marecki "Żabik 2", por. Jan Pieńkowski "Mohort", ppor. Stefan Kaufman "Stary"
(źródło: Ziemi Miechowskiej w pokłonie...)

     Pod koniec okupacji dowodzenie 3 kompanią przekazał podporucznikowi Zbigniewowi Czyżewiczowi pseudonimy "Miś" i "Błękitny". Odejście "Żabika 2" z funkcji dowódcy kompanii budzi do dzisiaj wśród żołnierzy "Suszami" zastrzeżenia i komentarze. [Być może tym powodem byłą sytuacja opisana przez Rudolfa Paska ps. Sprzączka w jego wspomnieniach: (...) Był najlepiej wyszkolonym technicznie oficerem w S. B. "Suszarnia". Pod koniec 1944 r. został odwołany ze stanowiska dowódcy kompanii po incydencie, podczas którego patrol z jego kompanii zarekwirował i zabił świnię w majątku administrowanym przez oficera AK. Administrator protestując zastrzelił jednego z partyzantów, zaś "Żabik" rozbroił go podczas interwencji (...).]

[W grudniu 1944 r. Władysław Marecki poślubił łączniczkę AK Krystynę z d. Skoczek ur. 1923 roku (ps. Krystyna) i wyjechał z nią do Rzeszowa (rodzinne miasto żony).]

     W 1945 r. wyjechał do Gdańska. Był tam kierownikiem Działu Ekonomicznego i Zaopatrzenia w Zakładach Przemysłu Zapałczanego. W 1948 r. rozpoczął studia na Politechnice Gdańskiej, ale z powodu prześladowań przez komunistyczne władze bezpieczeństwa nie ukończył tych studiów. Od 1976 r. przeszedł na emeryturę. Działał w Związku Inwalidów Wojennych RP, [włączył się także w tworzenie miejskich struktur Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w Sopocie]. Z żołnierzami swej kompanii "Tobruk" utrzymywał bliskie więzi. Mieszkał w Sopocie.

Z Krystyną miał dwóch synów - Zbigniewa (urodzonego w 1946) i Wojciecha (urodzonego w 1949).

Był odznaczony: Orderem Wojennym Virtuti Militari 5 klasy (nr 13554) [25 września 1944], Krzyżem Walecznych (dwukrotnie) [17 stycznia 1945] i Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami [25 września 1944].

Zmarł 25 marca 1999 r., [został pochowany w Kwaterze Armii Krajowej na sopockim Cmentarzu Komunalnym].

opracowanie: Stanisław Piwowarski   

Uzupełnienia: IKP


ŹRÓDŁA, BIBLIOGRAFIA:
  1. Informator SŻAK w Krakowie, nr 30
  2. Rudolf Zbysław Pasek ps. "Sprzączka"; Ziemi Miechowskiej w pokłonie. Wspomnienia wojenne; Warszawa 2010
  3. Antoni Iglewski; "PONAR" Wspomnienia z lat 1939-1945; Brześć Kujawski 2012
  4. Bolesław Michał Nieczuja-Ostrowski; Rzeczpospolita Partyzancka; Instytut Wydawniczy PAX; Warszawa 1991
  5. Bolesław Michał Nieczuja-Ostrowski; Inspektorat AK "Maria" w walce t.II Kryptonim "Michał"-"Maria" (1943-VI.1944) Część II; Fundacja Inspektoratu Światowego Związku Żołnierzy AK i Sekcji Obrony Życia Dziecka im. Inspektoratu; Elbląg 2007
  6. Adam Sznajderski; Partyzancka odyseja; Tuchów 2004
  7. Józef Belski; Kazimiersko - Proszowicka Rzeczpospolita Partyzancka 22 lipca - 12 sierpnia 1944; Kazimierza Wielka 2014

  8. zbiory IKP

  9. naszemiasto.pl
  10. pl.wikipedia.org
  11. elitadywersji.org



idź do góry powrót


 warto pomyśleć?  
Prawdziwej wdzięczności nie można wyrazić słowami .
(Goethe)
październik  23  piątek
październik  24  sobota
[19.00]   (Proszowice)
Spektakl "Mein Kampf" Teatru Powszechnego na żywo w Internecie
październik  25  niedziela
październik  26  poniedziałek
DŁUGOTERMINOWE:


PRZYJACIELE  Internetowego Kuriera Proszowskiego
strona redakcyjna
regulamin serwisu
zespół IKP
dziennikarstwo obywatelskie
legitymacje prasowe
wiadomości redakcyjne
logotypy
patronat medialny
archiwum
reklama w IKP
hierarchia
parametry
miejsce prezentacji
ceny
przyjaciele
copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2016 Internetowy Kurier Proszowicki
Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

KONTAKT Z REDAKCJĄ
KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ