facebook
"Dopadli go" Ukraińcy i w sposób bestialski mścili się na nim...

    Dzisiaj jest sobota, 25 października 2020 r.   (298 dzień roku) ; imieniny: Ingi, Maurycego, Sambora Zmiana czasu z letniego na zimowy, Dzień Kundelka    
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   |   praca   | 
 |   ludzie ZP   |   miejsca, obiekty itp.   |   felietony, opracowania   |   kącik twórców   |   miejscowości ZP   |   ulice Proszowic   |   pożółkłe łamy...   |   RP 1944   | 
 |   lista postaci   |   przyjaciele regionu   |   stąd pochodzili   |   "zwykli - niezwykli"   | 
 ludzie Rzeczpospolitej Partyzanckiej 1944 
 |   "katyńczycy"   | 

serwis IKP / Skarby Ziemi Proszowskiej / ludzie ZP / rp1944 / "Dopadli go" Ukraińcy i w sposób bestialski mścili się na nim...
O G Ł O S Z E N I A


"Dopadli go" Ukraińcy i w sposób bestialski mścili się na nim...
Jan Lubaszek ps. Vis
(ur.: 26.12.1919 - zm.: 30.07.1944)

biogram

Jan Lubaszek ps. "Vis"
(fot. udostępnił Andrzej Lubaszek)

19-08-2014

     Jan Lubaszek syn Józefa i Heleny urodzony 26 grudnia 1919 r. w Wierzbnie i tam zamieszkały. W czasie II wojny światowej wraz z rodzicami i rodzeństwem, ucząc się zawodu szewca terminował u Włodzimierza Dobosza w Proszowicach, który prowadził zakład szewski.

     Gdy na terenie gminy Koniusza w czasie II wojny światowej powstała partyzantka AK wstąpił do nich, złożył przysięgę przyjmując pseudonim konspiracyjny "Vis".

     "Kolegował się" z Ryszardem Lodowskim pseudonim "Magiera", który to wraz z rodzicami i rodzeństwem jako uciekinierzy z Krakowa zamieszkiwali na terenie Wierzbna ucząc potajemnie miejscową młodzież gdyż byli nauczycielami.

     Jan Lubaszek pseudonim "Vis" brał czynny udział w licznych akcjach zbrojnych na terenie Proszowic i okolicznych miejscowości przeciwko okupantowi Niemieckiemu.

     Dowództwo AK mające swą siedzibę w Koniuszy w dniu 30 lipca 1944 r. powołało patrol w składzie, którego wchodził dowódca Leopold Bandisch pseudonim "Makar", Ryszard Lodowski ps. "Magiera" i Jan Lubaszek ps. "Vis". Partyzantów przewoził zaprzęgiem konnym woźnica Teofil Kobas, mieli oni za zadanie dostarczyć broń do Nagórzan koło Kazimierzy Wielkiej.

     Patrol wyruszył z Koniuszy drogą do drogi głównej przebiegającej od Proszowic do Słomnik. Gdy znajdowali się około 150 m od tzw. kamienicy w Proszowicach (skrzyżowanie do Pałecznicy) wtedy wyprzedził ich kryty samochód osobowy z biało czerwonymi chorągiewkami z przodu. Dowódca patrolu "Makar" zorientował się zbyt późno, że w samochodzie siedzą Niemcy. Zaczął strzelać do jadących z posiadanego pistoletu, oddał kilka strzałów. W tym czasie od strony Słomnik nadjechał samochód ciężarowy z około 30-stoma Ukraińcami - Własowcami, którzy byli na służbie u Niemców i wtedy zaczęła się nierówna walka, tylko Jan Lubaszek posiadał broń maszynową.

     Z relacji Andrzeja Lubaszka, który to jest bratankiem tragicznie zmarłego "Visa" wynika, że walka byłą bardzo zacięta i nierówna. Dowódca "Makara" wycofał się w kierunku rzeki Szreniawa i w ten sposób uratował życie. Natomiast partyzant Lodowski Ryszard zginął na miejscu. Jan Lubaszek strzelając z broni maszynowej kierował się w kierunku cmentarza w Proszowicach i wtedy to został ciężko ranny, "dopadli go" Ukraińcy i w sposób bestialski mścili się na nim dobijając go kolbami karabinów i bagnetami.

     Pan Andrzej przekazał mi ze jego ojciec Tadeusz Lubaszek miał trudności z rozpoznaniem swego brata Jana gdyż twarz była zmasakrowana a na ciele były liczne rany po bagnecie. W czasie tej potyczki poległo kilku Ukraińców, ranny został woźnica i zginął na miejscu też mieszkaniec Proszowic Antoni Zajączkowski, który był w tym miejscu przypadkowo.

     Ryszard Lodowski wraz z Janem Lubaszkiem zostali pochowani na cmentarzu w Proszowicach w wspólnej mogile obok mogił żołnierzy z czasów I wojny światowej - obecnie kwatera Żołnierzy z września 1939 r.

     Po zakończeniu działań wojennych w dniu 18 kwietnia 1945 r. odbyła się ekshumacja zwłok Ryszarda Lodowskiego, którego rodzice pochowali w Krakowie na cmentarzu Rakowickim, natomiast grób Jana Lubaszka pozostał na cmentarzu w Proszowicach.

     W roku około 1994 była przebudowana kwatera żołnierzy Polskich i wtedy bez powiadomienia Tadeusza Lubaszka mieszkającego w tym czasie w Wierzbnie został zlikwidowany grób jego brata Jana ale gdzie przemieszczono szczątki tego nie odnotowano (wtedy też zostały zniszczone groby z czasów I wojny światowej).

     Jan Lubaszek pseudonim "Vis" pośmiertnie został awansowany do stopnia podporucznika i odznaczony krzyżem Virtuti Militari [niepotwierdzone - red.]. Mieszkańcy Wierzbna i Ziemi Proszowickiej ufundowali tablice pamiątkowe, jedna znajduje się w kościele w Proszowicach a druga w kaplicy w Wierzbnie.

Pan Andrzej Lubaszek do obecnej chwili nie odnalazł miejsca pochówku wujka Jana Lubaszka ani też winnych, którzy dokonali likwidacji grobu.

tablica upamiętniająca poległych partyzantów z patrolu "Makara": Ryszarda Lodowskiego ps. "Magiera" i Jana Lubaszka ps. "Vis" w kaplicy we Wierzbnie (fot. Zbigniew Jeleń)


opracowanie: Zbigniew Jeleń   



idź do góry powrót


 warto pomyśleć?  
Prawdziwej wdzięczności nie można wyrazić słowami .
(Goethe)
październik  25  niedziela
październik  26  poniedziałek
październik  27  wtorek
październik  28  środa
DŁUGOTERMINOWE:


PRZYJACIELE  Internetowego Kuriera Proszowskiego
strona redakcyjna
regulamin serwisu
zespół IKP
dziennikarstwo obywatelskie
legitymacje prasowe
wiadomości redakcyjne
logotypy
patronat medialny
archiwum
reklama w IKP
hierarchia
parametry
miejsce prezentacji
ceny
przyjaciele
copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2016 Internetowy Kurier Proszowicki
Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

KONTAKT Z REDAKCJĄ
KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ