Marsz, marsz Dąbrowski...
Jan Henryk Dąbrowski
(ur.: 2.08.1755 - zm.: 6.06.1818)

Sierosławice, fragment byłego parku dworskiego, z modrzewiami w tle
(fot. hdwodz.blogspot.com)
Jan Henryk Dąbrowski
(fot. pl.wikipedia.org)
herb własny Dąbrowski(fot. pl.wikipedia.org)

Sierosławice, 17-05-2019

     Tutaj w leśnym dworku w Sierosławicach, między Szreniawą i Wisłą w latach 1748-1754 stacjonował oddział żołnierzy, którego dowódcą był 32-letni kapitan, Jan Michał Dąbrowski. W 1749 r. zawarł on związek małżeński z córką opiekunów tych królewskich ziem, 26-letnią Zofią Maryanną Lettow [von Lettow-Vorbek].      Tu w Sierosławicach odbył się ich ślub w dworsko - wojskowej kaplicy, tutaj założyli swą rodzinę. W tym dworku urodziła się trójka ich dzieci: Stanisław [ur. ?], Ludwika-Krystyna [ur. 28.11.1752] i Aleksandra-Zofia-Józefa [ur. luty 1754]. Stanisław zmarł niedługo po urodzeniu i został pochowany obok kaplicy i dworku, który znajdował się około 40 m. na południe od dzisiejszych zabudowań. Tak więc, oczywistym jest, że miejscem założenia rodziny generał Henryka Dąbrowskiego są Sierosławice.

     W 1755 r. rodzina Dąbrowskich zostaje przeniesiona do jednostki wojskowej Osiek-Błonie k/Warszawy, a wieś Pierzchów zasiedlają państwo Lettow.

     Latem 1755 r. matka naszego bohatera odwiedza swych rodziców i podczas tych odwiedzin, dnia 2 sierpnia 1755 r. następują narodziny Jana Henryka Dąbrowskiego. Chrzest odbył się w dworku w Niegowici. Do chrztu podawali go dziadkowie (rodzice matki), a odbierała druga para chrzestnych sąsiad i siostra matki, Aleksandra Kępińska, zamieszkała w Sierosławicach z mężem kapitanem Ludwikiem Kępińskim, który objął dowództwo wojskowe po Michale Dąbrowskim.

     Po zdrowotnym wzmocnieniu, matka z narodzonym synem wraca do Osieka k/Warszawy. Po około 2 latach matka umiera, wówczas ojciec - nie mogąc zapewnić synowi opieki - przywozi Jana Henryka do Sierosławic, do matki chrzestnej, a zarazem siostry zmarłej, która tu w Sierosławicach wychowuje swoich dwóch synów w podobnym wieku. Tu w żołnierskiej rodzinie Kępińskich dorasta i doskonali się do przyszłego wojskowego życia nasz rodak. Z drużyną żołnierzy i wujkiem odbywa konne przejażdżki przez Wisłę do Pierzchowa do dziadków i do Plechowa, gdzie kapitan Kępiński strzegł posiadłości królewskiej.

     Ciocię i wujka uważał za swych rodziców, własnych nie znał i nie pamiętał, był traktowany na równi z ich synami, a nawet lepiej, nigdy nie odczuł (jak sam pisze), że nie jest ich rodzonym dzieckiem.

Sierosławice, pozostałość z zabudowy Dworku, domu rodzinnego Matki gen. Henryka Dąbrowskiego
(fot. hdwodz.blogspot.com)

     Kępińscy zatrudnili guwernanta, który szkolił chłopców językowo i wychowawczo. Jan Henryk miał trudności z opanowaniem pisowni polskiej, natomiast słownie język polski dobrze opanował. Gdy miał 12 lat, ojciec zabrał go do poznańskiej szkoły kadetów, został przyjęty, bo posiadał dostateczną wiedzę wojskową oraz bardzo dobrą umiejętność jazdy konnej, którą tu w Sierosławicach opanował.

     W wieku 16 lat zostaje podchorążym szkoły wojskowej w Dreźnie. Trzeba tu przypomnieć, że od czasów saskich - gdy Polska i Saksonia zawarły unię personalną król Saksonii był równocześnie królem Polski i łączył wspólnie oba narody i chociaż dynastia Sasów w 1763 r. opuściła Polskę, to zjednoczona ludność obu krajów wspólnie tę ziemię przez dłuższy czas zamieszkiwała. Wzorem ojca pełnił służbę w wojsku saskim, wykształcił się na wybitnego żołnierza, uzyskał stopień pułkownika.

     W roku 1792 składa dymisję i przybywa do Polski, aby ratować kraj przed zaborcami, nie zdążył już jednak wziąć czynnego udziału w wojnie polsko - rosyjskiej w obronie Konstytucji 3 Maja.

0      Po wybuchu insurekcji kościuszkowskiej, w kwietniu 1794 r. ten dzielny i waleczny dowódca podejmuje walkę w obronie Warszawy, odpiera groźny atak wojsk rosyjskich od strony Powązek w kierunku Marymontu. Dnia 28 sierpnia 1794 r. otrzymał za tę odwagę złotą obrączkę z napisem: "Ojczyzna Obrońcy Swemu". Następnie wraz z 3 tysiącami żołnierzy wyrusza do Wielkopolski, by wspomóc tamtejszych powstańców, za mistrzowską przeprawę przez Bzurę, wkroczenie do Gniezna i Bydgoszczy, otrzymał od naczelnika Kościuszki gratulacje i generalski awans.

     Niestety, w 1795 r. sprzymierzeni nieprzyjaciele dokonali wspólnie III rozbioru Polski. Dla ratowania ojczyzny w 1796 r. wyjeżdża do Paryża, a następnie do Mediolanu, prosi o zgodę na utworzenie Legionów Polskich. Dnia 9 stycznia 1797 r. podpisuje umowę, a 20 stycznia 1797 r. wydaje odezwę w czterech językach do wszystkich Polaków rozproszonych w krajach Europy, aby wstępowali do tworzonych legionów, by przy pomocy wodza wszechczasów, Napoleona Bonaparte oswobodzić ojczyznę od zaborców.

     Po zwycięskiej dla Napoleona wojnie z Prusami w 1806 r. działania zbrojne przeniosły się na ziemie polskie. Dąbrowski był organizatorem antypruskiego powstania w Wielkopolsce, zostaje dowódcą III dywizji wojsk polskich i przyczynia się do utworzenia Księstwa Warszawskiego, którego wodzem zostaje książę Poniatowski.

obraz Juliusza Kossaka (1882) Generał Jan Henryk Dąbrowski na czele Legionów
(fot. pl.wikipedia.org)

     Kiedy w roku 1809 Księstwo Warszawskie zostaje zaatakowane przez Austrię, Dąbrowski przybywa z Wielkopolski do stolicy, przedstawia swój plan działań i bierze udział w zdobywaniu Galicji. Dnia 18 maja 1809 r. jego oddziały są w Sandomierzu i przesuwają się w górę rzeki Wisły, następnie 15 lipca zdobywają Kraków, łączą się z oddziałami księcia Poniatowskiego i tu następuje odpoczynek do końca października. Udaje się do sanatorium w Krzeszowicach, aby leczyć rany, odwiedza także Pierzchów.

     Dnia 8 grudnia 1809 r. oddziały docierają do Warszawy, Dąbrowski zostaje puszczony przodem przez księcia Poniatowskiego, jedzie na czele kolumny wojsk jako głównodowodzący - zwycięzca i obrońca ojczyzny, odbiera hołd od Warszawiaków, którzy na jego cześć wybudowali łuk triumfalny. Witał go Senat i Rada Stanu.

     W okresie kampanii rosyjskiej, w 1812 r. staje na czele 17 dywizji, dzieli dole i niedole armii Napoleona, przeszedł całą gehennę odwrotu spod Moskwy, wyróżnił się męstwem, zajaśniał prawdziwym talentem wodza.

     Bierze udział w bitwie pod Lipskiem w 1813 r. Po śmierci Poniatowskiego zostaje mianowany głową państwa - Naczelnym Wodzem Polski, awansuje na najwyższy stopień generała jazdy konnej. W Królestwie Polskim, którego bronił i zostawił jako zalążek przyszłej Polski był senatorem-wojewodą.

Zmarł 6 czerwca 1818 r. miejscowości Winna Góra (województwo wielkopolskie).

     Jego ciało zamierzano pochować w Królewskiej Katedrze Wawelskiej, ale nie było zgody zaborców, został pochowany w mundurze legionisty w sarkofagu bocznego ołtarza kościoła św. Michała Archanioła w Winnej Górze k/ Poznania, a jego serce było przechowywane w Królewskim Krakowie. Tu przetrwało zabory i dwie wojny, powróciło do Poznania do krypty zasłużonych Wielkopolan i spoczywa w Poznaniu w kościele św. Wojciecha.

     Oto osobiste wyznanie Generała: "Wierny Ojczyźnie mojej do ostatniego momentu walczyłem o jej wolność: Jeszcze Polska nie zginęła". Przeszedł do historii jako polski generał, uczestnik w walce o wolność narodów, należy do największych patriotów i obrońców jakich polska ziemia wydała. Za swe męstwo i poświęcenie się sprawie ojczyzny zasługuje na najwyższe uznanie.

     Dlatego od 1927 r. pieśń legionów stała się polskim hymnem narodowym w uznaniu zasług Dąbrowskiego dla ojczyzny. Celem stałych tablic pamiątkowych jest pozostawienie trwałych informacji o ludziach zasłużonych, utrwala to narodową tożsamość, pozwala kolejnym pokoleniom czytać historię własnego narodu i uczyć się jej.

     W 260 rocznicę urodzin gen. Jana Henryka Dąbrowskiego w niedzielę 2 sierpnia 2015 r. w kościele pw. Matki Boskiej Częstochowskiej w Sierosławicach o godzinie 10.30 odsłonięto tablicę poświęconej Generałowi, synowi tej ziemi.

(fot. nowe-brzesko.pl)


opracowanie: Stanisław Maślanka   

Artykuł pochodzi ze strony: Internetowego Kuriera Proszowskiego
Zapraszamy: http://www.24ikp.pl/skarby/ludzie/przyjaciele/dabrowski_henryk/art.php