facebook
Ziemia Proszowska

    Dzisiaj jest piątek, 27 listopada 2020 r.   (332 dzień roku) ; imieniny: Franciszka, Kseni, Maksymiliana    
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   |   praca   | 
 |   ludzie ZP   |   miejsca, obiekty itp.   |   felietony, opracowania   |   kącik twórców   |   miejscowości ZP   |   ulice Proszowic   |   pożółkłe łamy...   |   RP 1944   | 
 |   artykuły dodane ostatnio   |   postacie   |   miejsca   |   wydarzenia   | 
 opracowania 
 | 

serwis IKP / Skarby Ziemi Proszowskiej / felietony, opracowania / opracowania / Ziemia Proszowska
O G Ł O S Z E N I A


Ziemia Proszowska


Proszowice, 12-05-2020

     Okres neolitu w dziejach człowieka jest tym, kiedy min. zaczął uprawiać ziemię i hodować zwierzęta. Prowadząc prymitywną gospodarkę rolną silnie odczuwał różnice w plonach w zależności od tego, na jakiej gospodaruje ziemi. Stąd te najurodzajniejsze, w tym czarnoziemy były gęsto zaludnione. W Polsce mamy około 1% czarnoziemów z czego znacząca część zalega nasz region. One zadecydowały, że możemy mówić o jednolitym kulturowo regionie, od zarania dziejów państwa polskiego, a nawet wcześniej do dziś dnia.

     Termin Ziemia Proszowska wykształciła tradycja kilku wieków kultury polskiej. Używali go min. Ludwik Hieronim Morstin i Adam Grzymała Siedlecki. Znanym powiedzeniem ilustrującym tą myśl są słowa króla Zygmunta Starego do Kanclerza Jana Łaskiego, który po powrocie z Jerozolimy w celach religijnych przywiózł ziemię, wyraził się żartobliwie: Lepiej uczyniłbyś, gdybyś Ziemią Proszowską posypał mazowieckie piaski, a przeto mielibyśmy większą korzyść. Ten fragment cytuję za Panem prof. Feliksem Kirykiem.

     Bogate dowody na ciągłość osadnictwa w okresie prehistorycznym, po okres wczesnopiastowski, dostarczają odkrycia dokonane na tzw. "Szlaku Nadwiślańskim", szczególnie w rejonie Igołomi. Wykopaliska na terenie Ziemi Proszowskiej wskazują, że teren ten, na długo przed Mieszkiem I był gęsto zaludnionym i aktywnie uczestniczył w budowie nie tylko wczesnopiastowskiego etapu, lecz także państwa Wiślan.

polne drogi w wąwozach lessowych, stanowiły o krajobrazie proszowskiej czarnoziemu, fragment drogi Za Gajem będącej kontynuacja ulicy Biały Krzyż w Proszowicach, na jego wysokiej skarpie woda wydrążyła głęboką jamę
(fot. zbiory autora)
     O gęstym zaludnieniu tego regionu w tym okresie, pośrednio świadczy duża ilość osad służebnych, szczególnie w rejonie wyznaczonym Słomnikami - Proszowicami - Skalbmierzem i Nowym Brzeskiem. To między innymi, Słomniki, Szczytniki, Koniusza, znaczącym ośrodkiem w tamtym okresie było Stare Brzesko, jako gród.

     Proszowice do rangi miasta awansowały za panowania Kazimierza Wielkiego. Władca ten uczynił to zapewne w obawie, że ważny gospodarczo region wymyka mu się spod kontroli. Skalbmierz, Miechów, Nowe Brzesko i Wawrzeńczyce były miastami duchownymi. Czym to groziło, pamiętał zapewne wydarzenia z okresu panowania ojca, który musiał prowadzić ciężkie walki z wójtem Albertem i biskupem Muskatą, znajdującymi poza Krakowem oparcie w Wawrzeńczycach i klasztorze Bożogrobców w Miechowie. Położenie Proszowic na ważnym szlaku komunikacyjnym z Krakowa na Wiślicę i do Lublina oraz z Zagłębia Solnego na Słomniki i do Torunia i Wielkopolski sprawiły, że wyrosły one na silny ośrodek ekonomiczny i polityczny.

     Trzecia ćwierć XIV stulecia była okresem dokonującej się pod okiem króla intensywnej budowy miasta. Proszowice zostały włączone w obręb dóbr stołowych króla. Znajdował się w nich dwór królewski. Musiał on być zapewne okazałym skoro niemal zawsze, ktoś w nim przebywał z królewskiej rodziny, np. Władysław Jagiełło przyjmował w nim zagranicznych posłów, silnie z Proszowicami związana była królowa Elżbieta Łokietkówna - siostra Kazimierza Wielkiego. Zaglądała tu dość często królowa Jadwiga i inni. Przy dworze istniał folwark dostarczający wszelkich produktów rolnych bezpośrednio na stół królewski.

     Z początkiem XV wieku Proszowice stały się siedzibą powiatu. W okresie wcześniejszym odbywały się tu sądy ziemskie. Do Proszowic już z końcem XIV wieku ściągała licznie okoliczna szlachta na terminy sądowe, a w niedalekiej przyszłości, bo z końcem XV wieku, na sejmiki szlacheckie województwa krakowskiego i zjazdy szlachty celem okazania gotowości bojowej.

     Na sejmikach proszowskich zapadały ważne decyzje dla wewnętrznej i zewnętrznej polityki kraju. Proszowice i region stały się wówczas jednym z centrów życia politycznego i gospodarczego w Rzeczpospolitej. Pomyślnemu rozwojowi gospodarczemu regionu w epoce Piastów i Jagiellonów towarzyszył rozwój kulturalny. W XV wieku istniały tu szkoły przy każdej niemal parafii. Większość ich istniała już w początkach XIV wieku.

     O wysokim poziomie nauczania w proszowskiej szkole, a tym samym rozumieniu potrzeby oświaty przez mieszczaństwo, świadczy stosunkowo duża ich ilość na Akademii Krakowskiej w latach 1400-1516.

     W późniejszym okresie liczba proszowian jeszcze bardziej rosła. Duża była w tym zasługa plebanów, często wybitnych profesorów Akademii Krakowskiej. Niewątpliwie najwybitniejszym z nich był Jan Sacranus z Oświęcimia - wieloletni rektor Uniwersytetu Krakowskiego, dyplomata, pisarz, był jedną z najznakomitszych postaci na Akademii Krakowskiej, na przełomie XV i XVI wieku. Jego zasługą jest wybudowanie i wyposażenie szpitala dla ubogich w Proszowicach. Budynek ten istnieje do dziś jako Ośrodek Zdrowia. Równie wybitnych plebanów, profesorów Akademii Krakowskiej miała Koniusza.

     Znajdujemy tu nazwiska, Bernarda Wapowskiego - wybitnego historyka i geografa, autora pierwszej mapy Polski i Litwy, pozostającego w bliskich kontaktach z Mikołajem Kopernikiem, o czym świadczy tablica w kopalni soli w Wieliczce upamiętniająca ich wspólny pobyt i miejscowa legenda, przekazana autorowi przez Pawła Blitka z Posądzy, jakoby w Koniuszy gościł on wielkiego astronoma. Proboszczami w Koniuszy byli również, Anzelm Ephorius - profesor medycyny, słynny lekarz krakowski, Jakub Nejmanowicz - przez 16 lat rektor Akademii, Andrzej Lipiewicz - profesor matematyki, wydawał on słynne Kalendarze Krakowskie. W okresie Sejmu Czteroletniego, proboszczem był jego wybitny działacz, Hugo Kołłątaj.

     W przeddzień bitwy pod Racławicami, 3 kwietnia 1794 roku wieś i plebania gościła T. Kościuszkę i jego armię. Tu Jan Ślaski ściągnął z ówczesnego powiatu proszowskiego blisko 2 tysiące kosynierów, w tym Bartosza Głowackiego z pobliskich Rzędowic, Stanisława Świstackiego z Zakrzowa i Jędrzeja Łakomskiego z Proszowic. Do dziś dnia w plebańskim ogrodzie zachował się ośmiokątny, kamienny stół, przy którym według tradycji miał zasiadać Kościuszko, najprawdopodobniej konfrontując z tego miejsca mapę Karola de Perthesa z doskonale widoczną z tego miejsca panoramą okolicy, a w lesie, zatracający z każdym rokiem bogatą koronę, dąb T. Kościuszki przy którym Naczelnik stojąc rankiem 4 kwietnia dokonywał przeglądu swojej armii przemieszczającej się na nieznane sobie jeszcze pola Janowiczek, Dziemierzyc i Racławic, gdzie zapiszą się złotymi zgłoskami w historii Polski.

     Naczelnik Insurekcji, na kilkanaście dni przed przysięgą na Rynku Krakowskim 24 marca 1794 roku, przebywał w klasztorze Norbertanów, podobnie jak kilkaset lat wcześniej Władysław Łokietek, w walce ze zbuntowanym Krakowem, pod wodzą wójta Alberta i biskupa Muskaty. W odnowionym dziś klasztorze przez Ojców Pijarów, zachowany został refektarz i pokój w którym gościł T. Kościuszko. Z klęską Insurekcji następuje ostateczny rozbiór Polski. Ziemia Proszowska wchodzi w skład zaboru austriackiego. Mimo krótkiej obecności na tym terenie, Austriacy zdążyli opracować mapy, zinwentaryzować przejęte dobra i sprzedać je, tak jak dobra królewskie na Zagrodach. O perfekcyjnym przejmowaniu zagrabionego regionu, świadczy fakt, że zdążyli przejąć wiele podstawowych dokumentów z dziejów miast powiatu. Zapewne część z nich do dziś znajduje się w archiwach Lwowa i Wiednia.

     W wyniku zwycięskiej kampanii wojsk księcia Józefa Poniatowskiego w 1809 roku, terytorium stworzonego w 1807 roku Księstwa Warszawskiego, między innymi, powiększone zostało o nasz region. Po Kongresie Wiedeńskim w 1815 roku, były powiat proszowski wszedł w skład Królestwa Polskiego. Do wybuchu I wojny światowej Ziemia Proszowska leżąca na peryferiach wielkiego imperium rosyjskiego pozostała na uboczu gwałtownych zmian związanych z rozwojem kapitalizmu. Nie bez znaczenia była tu polityka strategiczna caratu świadomie zaniedbująca rozwój swoich peryferii.

     Ludność regionu brała aktywny udział we wszystkich ruchach narodowo-wyzwoleńczych i społecznych. Powstanie Styczniowe, obok Insurekcji 1794 roku, to godna postawa społeczności Ziemi Proszowskiej. Świadczą o tym patriotyczno-religijne procesje do Racławic, liczny udział młodzieży wszystkich grup społecznych w oddziałach Apolinarego Kurowskiego, generała Mariana Langiewicz i innych, czy tez fundacja wielu religijnych figur, których symbolika wyraża patriotyzm.

     Rewolucja z lat 1905- 1907, zwana też powstaniem, w miastach i wsiach ówczesnego powiatu miechowskiego, przebiegała burzliwie. W listopadzie 1905 roku, w zabudowaniach dworskich na Zagrodach odbył się kilkutysięczny wiec. Powszechnie żądano języka polskiego w urzędach i szkołach. W Proszowicach utworzono "Rzeczpospolitą Proszowską", w której funkcję ministra oświaty objął, jeszcze w sile wieku, proboszcz Bronisław Mieszkowski (pierwowzór postaci księdza katechety z powieści St. Żeromskiego "Syzyfowe Prace"). Z udziałem księdza B. Mieszkowskiego doszło do burzliwych wydarzeń w ówczesnej szkole. Inspektor Oświaty w Miechowie z oburzeniem odnotował fakt wywożenia na taczkach kierownika szkoły który gorliwie realizował treści prawowiernego nauczania. Z tego okresu, za lata 1869-1906, zachowała się księga wizytacji szkoły.

     Okres okupacji, podobnie jak w całym kraju, to czas nadzwyczaj trudnych warunków życia w którym każdy dzień mógł przynieść tragedię rodzinie. W tych warunkach intensywnie rozwinął się ruch oporu, którego symbolem jest zaistniała na przełomie lipca i sierpnia 1944 roku Rzeczpospolita Kazimiersko - Proszowicka lub Rzeczpospolitą Partyzancką. To szczególnie piękna karta w dziejach mieszkańców Ziemi Proszowskiej.

opracował: Henryk Pomykalski   

fragmenty księgi wizytacji szkoły w Proszowicach dokonywanych przez Inspektorów Oświaty w Miechowie w latach 1869-1906
(fot. zbiory autora)


idź do góry powrót


 warto pomyśleć?  
Warto dziękować nawet za najbardziej oczywiste rzeczy.
(Mirka Juchnik)
listopad  27  piątek
listopad  28  sobota
listopad  29  niedziela
listopad  30  poniedziałek
DŁUGOTERMINOWE:


PRZYJACIELE  Internetowego Kuriera Proszowskiego
strona redakcyjna
regulamin serwisu
zespół IKP
dziennikarstwo obywatelskie
legitymacje prasowe
wiadomości redakcyjne
logotypy
patronat medialny
archiwum
reklama w IKP
hierarchia
parametry
miejsce prezentacji
ceny
przyjaciele
copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2016 Internetowy Kurier Proszowicki
Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

KONTAKT Z REDAKCJĄ
KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ