Dzisiaj jest poniedziałek, 04 lipca 2022 r.   (185 dzień roku) ; imieniny: Aureli, Malwiny, Zygfryda    
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   kultura-oświata   |   sport   |   społeczeństwo   |   mieszkańcy   |   natura   |   w szerszej perspektywie   |   foto - relacje   | 

serwis IKP / w szerszej perspektywie / Lądowanie ludzi na Księżycu z perspektywy inżynierów
O G Ł O S Z E N I A
Money.pl - Serwis Finansowy nr 1
Kursy walut
NBP 2022-06-30
USD 4,4825 +0,66%
EUR 4,6806 -0,01%
CHF 4,6904 +0,63%
GBP 5,4429 +0,39%
Wspierane przez Money.pl


Lądowanie ludzi na Księżycu z perspektywy inżynierów

(fot. mat. prasowe)

15-07-2021

     Na tysiące kawałków pękło okno statku kosmicznego, który wylądował na Księżycu w 1969 r. wraz z dwoma astronautami. Doszło do tego na szczęście w czasie testów na Ziemi, dlatego nikt nie zginął - o tym i innych wydarzeniach programu kosmicznego opowiadają inżynierowie w produkcji National Geographic.

     To był 1967 r. Program Apollo, dzięki któremu Amerykanie mieli wysłać astronautów na Księżyc i sprowadzić ich bezpiecznie na Ziemię, już i tak było opóźniony. Doszło jednak do kolejnych nieprzewidzianych okoliczności. W module księżycowym nr 5, czyli statku kosmicznym, który miał wylądować jako pierwszy na naszym naturalnym satelicie, w czasie testów ciśnieniowych pękło okno!

     To był szok dla inżynierów zaangażowanych w projekt. Tysięce cząstek szkła i pleksi rozsiało się po całym wnętrzu statku. Część nawet uszkodziła przewody elektryczne. Nie wystarczyło tylko szybko posprzątać i wymienić okno na takie bez wad. Trzeba było wybierać każdą, nawet najmniejszą drobinkę, bo każda pozostawiona mogła stwarzać śmiertelne niebezpieczeństwo dla astronautów. Mogła po prostu spowodować spięcie i awarię instalacji, co w czasie pobytu śmiałków na Księżycu oznaczałoby prawie pewną śmierć. Ale gdyby testu nie przeprowadzono i okno pękło by w czasie misji w kosmosie, to śmierć astronautów byłaby natychmiastowa, więc należy docenić mozolną pracę techników.

     Co postanowiono? Posprzątać, ale bardzo dokładnie. W tym celu używano m.in. delikatnych szczotek z wielbłądzim włosiem. Znaleziono elementy oglądano pod mikroskopem, ważono tak by mieć absolutną pewność, że wszystkie zabrano. I tak po kilku miesiącach pracy uznano, że moduł księżycowy jest wysprzątany i bezpieczny. W 1969 r. to ten statek wylądował na Księżycu z Neilem Armstrongiem i Buzzem Aldrinem na pokładzie, a potem wyniósł ich na orbitę Księżyca. Wygląda na to, że akcja miotełkowania była skuteczna!

     To tylko jedna z historii opowiedziana w kolejnym już odcinku serialu z cyklu "Kosmiczna inżynieria", tym razem poświęconemu modułowi księżycowemu (można będzie go obejrzeć na kanale National Geographic w czwartek). Skupiono się na perspektywie inżynierów, którzy przygotowali pionierskie rozwiązania do jego stworzenia. To oni - starsi już dziś panowie - opowiadają widzom o realiach swojej pracy, którą wspominają z wielkim sentymentem. Jak na amerykańską produkcję nie zabrakło oczywiście nawet łez wzruszenia i silnych emocji, które towarzyszą tym ekspertom w czasie wspomnień. W tym miejsc warto wspomnieć, że w przeciwieństwie do astronautów (którzy byli panami w średnim wieku) inżynierowie byli bardzo młodzi w czasie trwania programu Apollo. Średnia wieku ekspertów zaangażowanych w to przedsięwzięcie wynosiła zaledwie 25 lat!

     Serial warto też obejrzeć chociażby ze względu na bardzo ciekawe ujęcia filmowe. Wiele z nich do tej pory nie widziałem w innych produkcjach, co oznacza, że realizatorzy tego cyklu sięgnęli po archiwalne materiały, które są zdecydowanie trudniej osiągalne. Czasami ukazują bardziej techniczne aspekty projektu Apollo - właśnie żmudną pracę inżynierów i przeprowadzane przez nich testy. Jednak umiejętny montaż powoduje, że serial ogląda się bez znużenia.

     Kolejne odcinki serii poświęcone będą m.in. procesowi powstawania pierwszego statku kosmicznego wielokrotnego użytku - który zgodnie z życzeniem prezydenta Nixona miał sprawić, by dostęp do przestrzeni kosmicznej był łatwiejszy i tańszy - oraz budowie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS).

Szymon Zdziebłowski   

Źródło: https://naukawpolsce.pap.pl/



idź do góry powrót


 warto pomyśleć?  
Zawsze jest dobry dzień, kiedy otwierasz szczęśliwe oczy.
(ks. Jan Twardowski)
lipiec  4  poniedziałek
lipiec  5  wtorek
lipiec  6  środa
lipiec  7  czwartek
DŁUGOTERMINOWE:


PRZYJACIELE  Internetowego Kuriera Proszowskiego
strona redakcyjna
regulamin serwisu
zespół IKP
dziennikarstwo obywatelskie
legitymacje prasowe
wiadomości redakcyjne
logotypy
patronat medialny
archiwum
reklama w IKP
hierarchia
parametry
miejsce prezentacji
ceny
przyjaciele
copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2016 Internetowy Kurier Proszowicki
Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

KONTAKT Z REDAKCJĄ
KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ