facebook
Sezon grzybowy w pełni
Loading

    Dzisiaj jest niedziela, 24 czerwca 2018 r.   (175 dzień roku) ; imieniny: Danuty, Jana, Janiny Noc świętojańska    
 |   serwis   |   wydarzenia   |   informacje   |   skarby Ziemi Proszowskiej   |   Redakcja   |   tv.24ikp.pl   |   działy autorskie   | 
 |   kultura-oświata   |   sport   |   społeczeństwo   |   mieszkańcy   |   natura   |   w szerszej perspektywie   |   foto - relacje   | 

serwis IKP / natura, ekologia / Sezon grzybowy w pełni
O G Ł O S Z E N I A
patronaty IKP



Sezon grzybowy w pełni

borowik szlachetny, JADALNY - fot. Staszek99
(źródło: zbiory autora)

11-09-2017

     Dawniej rozpowszechnione było przekonanie, że grzyby nie posiadają żadnych cennych składników odżywczych, że dostarczają one potrawom tylko smaku i aromatu. Obecnie dowiedziono, że grzyby są cennym składnikiem naszej diety.

     Na podstawie chemicznego składu owocników grzybów jadalnych dowiedziono, że grzyby dostarczają organizmowi wiele cennych składników. Można stwierdzić, że są one pełnowartościowym produktem spożywczym, zawierającym wszystkie podstawowe składniki - białka, węglowodany, tłuszcze, witaminy, sole mineralne, które są niezbędne dla wzrostu i rozwoju organizmu oraz podtrzymywania jego procesów życiowych. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że grzyby zawierają różne enzymy i substancje aromatyczne nadające potrawom z grzybów, niepowtarzalny aromat i smak oraz powodują lepsze trawienie pokarmów, to wartość ich jako produktu spożywczego znacznie wzrośnie.

Nie należy jednak przejadać się grzybami, gdyż są one ciężkostrawne dla naszego organizmu.

Na co należy zwrócić szczególną uwagę podczas grzybobrania

     Moda na grzyby zbierane w lasach to nasza narodowa specjalność. Grzyby w polskich lasach można zbierać bez ponoszenia jakichkolwiek kosztów i w zasadzie bez ograniczeń, ale są pewne wyjątki. Nie wolno ich zbierać w niektórych częściach lasu, gdzie jest stały zakaz wstępu. Nie wolno ich także zbierać na obszarach chronionych: w rezerwatach i parkach narodowych. Rygorystycznie należy przestrzegać zakazu wstępu na tereny wojskowe. Należy oszczędzać duże, stare owocniki, gdyż nie są atrakcyjne kulinarnie, a mają duże znaczenie dla rozwoju grzybów. Jeśli wiemy, że jakiś grzyb jest rzadki i ginący to także oszczędźmy go, nawet jeśli jest jadalny. Część grzybów podlega całkowitej ochronie gatunkowej, dlatego każdy "grzybiarz" powinien zapoznać się dokładnie z listą tych grzybów zanim wybierze się do lasu. Można to zrobić na stronie internetowej: https://www.grzyby.pl/lista-chronionych.htm.

     Należy pamiętać o tym, że zbieramy tylko te grzyby, które dobrze znamy. Nie należy zbierać osobników zbyt młodych, bo to utrudnia określenie gatunku oraz zbyt starych, które z kolei mogą być toksyczne. Jeśli nie czujemy się pewni w rozpoznawaniu grzybów, rezygnujemy z tych, które mają od spodu kapelusza blaszki. Zbieramy tylko takie, których spód kapelusza przypomina gąbkę.

muchomor sromotnikowy, TRUJĄCY - fot. Jerzy Opioła
(źródło: zbiory autora)
muchomor jadowity, TRUJĄCY - fot. Jerzy Opioła
(źródło: zbiory autora)
olszówka - krowiak podwinięty, TRUJĄCY - fot. Wiesław Zięba
(źródło: zbiory autora)
     Większość gatunków grzybów w naszych lasach nie jest silnie trująca. Silnie trujących gatunków grzybów jest w Polsce tylko kilka. Najczęściej spotykane to muchomor zielonawy (sromotnikowy) i muchomor jadowity. Tego pierwszego łatwo pomylić z zielonawymi odmianami gąski zielonki i gołąbka: modrożółtego, zielonawego, grynszpanowego, oliwkowego lub młodą kanią, drugi mylony jest z pieczarkami. Lista grzybów trujących dostępna na stronie internetowej: https://www.grzyby.pl/grzyby-bardzo-trujace.htm.

     Każdy sezon grzybobrania jest co roku o podobnej historii, obok ostrzeżeń o uważnym zbieraniu jadalnych gatunków grzybów pojawiają się też wiadomości o poważnych zatruciach zarówno dzieci, jak i dorosłych. Wśród tych wywołujących zatrucia na terenie naszego kraju głównym "bohaterem" jest muchomor zielonawy (sromotnikowy), który ze względu na ubarwienie mylony jest najczęściej z gąską zieloną i młodą kanią. Zatrucia toksynami zawartymi w tych grzybach, a więc związkami o silnym działaniu szkodliwym na organizm ludzki, jak amanityna, falloidyna i fallolizyna jest niebezpieczne przede wszystkim dlatego, że zatrucia nimi charakteryzują się wielogodzinnym opóźnieniem w występowaniu objawów, bardzo ciężkim przebiegiem oraz dużą śmiertelnością. Falloidyna uszkadza błony śluzowe, ale wchłania się słabo, natomiast amanityna jest najbardziej groźna. Te toksyny zawarte w grzybach są trwałe i odporne na wiele czynników wewnętrznych, na przykład działanie soków żołądkowych oraz zewnętrznych, gdyż ich rozkład następuje dopiero w temperaturze powyżej 240 stopni Celsjusza. Dlatego nawet kilkakrotne obgotowywanie muchomora sromotnikowego nie uchroni nas przed zatruciem.

     Innym wywołującym zatrucia grzybem jest olszówka, czyli krowiak podwinięty, zawierająca inwolutynę - generującą dolegliwości ze strony układu pokarmowego i przyczyniającą się do rozwoju zespołu hemolitycznego, czyli rozpadu czerwonych ciałek krwi. Mimo to wielu zbieraczy uważa olszówkę za grzyb jadalny. Pokutuje bowiem przekonanie, że obgotowywanie olszówki zmniejsza jej trujące właściwości, co niestety nie jest prawdą. Najnowsze badania jednoznacznie wskazują, ze olszówka to grzyb trujący. Długotrwałe jedzenie tych grzybów (przez wiele lat) może doprowadzić do rozpadu czerwonych ciałek krwi, a nawet śmierci. Grzyb jest tym groźniejszy, że u wielu osób nie wywołuje objawów zatrucia, co umacnia w przekonanie grzybiarzy, że jest nieszkodliwy.

Dlatego pamiętajmy!

Pierwszą zasadą jest zbieranie tylko znanych gatunków grzybów. Unikniemy wtedy zatruć na pozór apetycznie wyglądającymi, ale groźnymi dla naszego zdrowia grzybami. Zbieramy tylko grzyby zdrowe, nieuszkodzone i młode, ale nie zbyt młode, bo wtedy trudno rozpoznać gatunek grzyba. Bardzo ważne jest prawidłowe przechowywanie owoców grzybobrania, nawet najpiękniejsze owocniki szlachetnych gatunków grzybów mogą być przyczyną zatrucia, gdy przechowywane będą w foliowej torebce i ulegną zaparzeniu. Dlatego nawet powszechnie znane kurki czy podgrzybki mogą nam zaszkodzić, gdy je źle przechowamy - wybierając się na grzybobranie daleko od domu. Szybko postępujące procesy gnilne, wywołane złym przechowywaniem grzybów, powodują wydzielanie się toksyn, szkodliwych dla naszego zdrowia.

Gdy ktoś z domowników, nawet wiele godzin po zjedzeniu grzybowego dania, poczuje się źle, wystąpią nudności, bóle brzucha, biegunki, czy podwyższona temperatura, należy wywołać wymioty i jak najszybciej zgłosić się do lekarza i opowiedzieć mu o posiłku z grzybów. Jeśli zachowała się resztka potrawy - warto wziąć ją ze sobą do lekarza - do analizy mykologicznej. Nie należy lekceważyć takich objawów. Trzeba też pamiętać, że przy zatruciach muchomorem sromotnikowym występuje faza pozornej poprawy, później stan chorego gwałtownie się pogarsza. Tylko szybka interwencja może uratować życie.

Andrzej Powidzki   


ŹRÓDŁA, BIBLIOGRAFIA:
  1. grzyby.pl
  2. ekologia.pl
  3. poradnikzdrowie.pl



idź do góry powrót


 warto pomyśleć?  
Ciesz się szczęściem innych, a życie samo się do ciebie uśmiechnie.
(Piotr Czajkowski)
czerwiec  24  niedziela
[20.00]   (Proszowice)
Strefa kibica - mecz Polska - Kolumbia
czerwiec  25  poniedziałek
[10.00]   (Kraków)
Niedokończone msze wołyńskie
czerwiec  26  wtorek
czerwiec  27  środa
DŁUGOTERMINOWE:
[wystawa fotograficzna]   Drzewa - świadkowie historii
[do 30.06.2018]    (MBP Proszowice)


PRZYJACIELE  Internetowego Kuriera Proszowskiego
strona redakcyjna
regulamin serwisu
zespół IKP
dziennikarstwo obywatelskie
legitymacje prasowe
wiadomości redakcyjne
logotypy
patronat medialny
archiwum
reklama w IKP
hierarchia
parametry
miejsce prezentacji
ceny
przyjaciele
copyright © 2016-... Internetowy Kurier Proszowski; 2001-2016 Internetowy Kurier Proszowicki
Nr rejestru prasowego 47/01; Sąd Okręgowy w Krakowie 28 maja 2001
Nr rejestru prasowego 253/16; Sąd Okręgowy w Krakowie 22 listopada 2016

KONTAKT Z REDAKCJĄ
KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ         KONTAKT Z REDAKCJĄ