Uczcili pamięć Wojciecha Kwietnia

(fot. Arkadiusz Fularski)

Nowe Brzesko, 6-07-2022

     Blisko trzydziestu wędkarzy z dwunastu kół wędkarskich uczciło w niedzielę nad Wisłą w Nowym Brzesku pamięć Wojciecha Kwietnia, biorąc udział XX. spiningowym memoriale im. Wojciecha Kwietnia. Był to ostatni memoriał w takiej formule.

     W dniu 3 lipca 2022 r. już po raz dwudziesty wędkarze uczcili pamięć swego Kolegi Wojciecha Kwietnia, organizując spinningowy memoriał Jego imienia. W zawodach nad Wisłą pojawiło się 29 wędkarzy z różnych kół. Miejsce w Nowym Brzesku nie jest wybierane przypadkowo. To właśnie tutaj Wojciech Kwiecień przed kilkunastoma laty został drużynowym medalistą Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego w Krakowie. Wędkarstwo było wielką pasją Wojtka. Jednak Patron memoriału odszedł po zmaganiach z nieuleczalną chorobą w 2003 roku.

(fot. Arkadiusz Fularski)

     Dla rodziny zmarłego Wojtka memoriał ma charakter bardzo osobisty. Składając wyrazy uznania uczestnikom i zwycięzcom memoriału żona zmarłego Marzena Leja - Kwiecień podziękowała wędkarzom, którzy przez 19 lat nie zawodzili organizatorów swoją obecnością. Jeden memoriał nie odbył się z powodu pandemii.

- Dziękujemy, że co roku pamiętaliście o nas i byliście obecni. Jedni znali Wojtka, inni nie, ale zawsze byliście obecni. Dzisiejszy memoriał jest już ostatnim w takiej formule. Taką decyzję podjęli organizatorzy, którym serdecznie dziękujemy za te wszystkie lata organizowania zawodów - mówiła żona zmarłego.

     Sama idea organizacji spinningowego memoriału zrodziła się wśród członków rodziny. Pomysłodawcą był Włodzimierz Łakomski z Proszowic, wujek żony zmarłego Wojtka. Natomiast organizacja przebiegała zawsze zgodnie z zasadami sportu wędkarskiego i możliwa była dzięki życzliwości oraz zaangażowaniu członków Koła Wędkarskiego PZW Oddział w Proszowicach, a przede wszystkim dzięki dużemu zaangażowaniu Jerzego Moliszewskiego oraz Jędrzeja Galusa. Warto podkreślić, że zawodnikiem, który uczestniczył we wszystkich edycjach jest Mateusz Czechowicz z Koła Proszowice, który tym razem zajął czwarte miejsce w zawodach.

(fot. Arkadiusz Fularski)

     Nagrody dziesięciu najlepszym zawodnikom wręczyły żona Patrona, córka Julia, mama Teresa oraz wujek Łakomski. Nie zabrakło nagród pocieszenia, które ufundował Zygfryd Leja, teść zmarłego, również zapalony wędkarz.

     W zawodach zwyciężył Krzysztof Kurczab reprezentujący Koło Azoty Tarnów, który stał się posiadaczem bolenia o długości 65,50 cm. Drugą lokatę zajął Grzegorz Łokas z Koła Proszowice łowiąc bolenia o długości 62 cm. Trzeci był Krzysztof Kowalczyk z Koła Niepołomice z boleniem 61,50 cm. Kolejni to Mateusz Czechowicz z Koła Proszowice (boleń 60,10) oraz Rafał Godzic (kleń 38 cm) obaj z Koła Proszowice.

Arkadiusz Fularski   

Źródło: Urząd Miasta i Gminy w Skalbmierzu

(fot. Arkadiusz Fularski)

fot. Arkadiusz Fularski
zdjęcia 3-07-2022   publikacja: 6-07-2022

Artykuł pochodzi ze strony: Internetowego Kuriera Proszowskiego
Zapraszamy: http://www.24ikp.pl/serwis/mieszkancy/wiesci/20220706memorial/art.php