Kalendarium niepodległości część L - historia a polityka

moneta okolicznościowa wybite przez NBP w 2008 roku z okazji 90. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości
(fot. domena publiczna)

Proszowice, 17-12-2018

Historia a polityka. Pogłębiająca się polaryzacja polityczna w Polsce opiera się w większym stopniu na deklarowanej przez rywalizujące ugrupowania aksjologii, niż na różnicach w sposobie zarządzania państwem. Dogodnym polem mobilizacyjnym okazuje się stosunek do przeszłości - istotna staje się nie sama historia, lecz taka jej interpretacja, która pozwala definiować postawy współczesne. Z czasem polaryzacja, wzmacniana przez partie, doprowadzi do podziału całego społeczeństwa.

     90. rocznicę odzyskania niepodległości Rzeczpospolita obchodzi w stanie kohabitacji - przedstawiciele dominujących ugrupowań dzielą władzę. Jednak oba środowiska polityczne potrafią jeszcze solidarnie uhonorować historię polskiej państwowości. Zagraniczni goście, uczestniczący w obchodach, nie mają poczucia, że gospodarz jest rozdzielny i za każdym razem nie muszą sprawdzać przynależności partyjnej.

moneta okolicznościowa wybite przez NBP w 2008 roku z okazji 90. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości
(fot. domena publiczna)
banknot z Józefem Piłsudskim wydany przez NBP w 2008 roku, nawiązujący do 90. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości
(fot. domena publiczna)

11 listopada 2008 - 90. rocznica odzyskania państwa, mimo ostrych podziałów politycznych, ma jeszcze charakter wspólnego święta wspólnej niepodległości.

Dominik Zdort (dziennikarz) w "Rzeczpospolitej": W dniu Święta Niepodległości wolno - a nawet należy - używać patetycznych słów. Oczekujemy takich słów od polityków. Ale powinniśmy oczekiwać więcej. Aby - bez względu na polityczne barwy - pokazali, że akurat tego dnia Polska jest jedna. Aby Lech Kaczyński potrafił zaprosić na obchody święta Lecha Wałęsę. Aby Donald Tusk tej gali z pogardą nie bojkotował. Bo to nie jest święto ani Wałęsy, ani Tuska, ani Kaczyńskiego. To Święto Niepodległości.
Warszawa, 10 listopada 2008

Z artykułu w "Rzeczpospolitej": Przemówienie, jakie Lech Kaczyński wygłosił przy okazji obchodów Święta Niepodległości przed Grobem Nieznanego Żołnierza, mogło zaskoczyć wiele osób przyzwyczajonych do ostrych, konfrontacyjnych słów prezydenta. Tym razem mówił zupełnie inaczej. Nie tylko podkreślał, że 11 listopada to radosne święto. Chwalił również III RP.

"Po roku 1989 zbudowaliśmy III Rzeczpospolitą. Nie będziemy jej dzisiaj oceniać. Ma jedną cechę pozytywną - jest naszym państwem, jest Polską niepodległą. Ma swoje wady. Należy je naprawiać, należy być w tym energicznym. Nie należy zapominać o tym, że nie wszystko, co złe, zginęło. Ale nasz kraj się rozwija, zrealizowaliśmy swoje strategiczne cele - wejście do NATO i Unii Europejskiej" - podkreślał prezydent
.
Warszawa, 11 listopada 2008

pocztówka z Józefem Piłsudskim wydana przez Pocztę Polską z okazji 90. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości
(fot. domena publiczna)


red.   

Artykuł pochodzi ze strony: Internetowego Kuriera Proszowskiego
Zapraszamy: http://www.24ikp.pl/serwis/ko/nn/20181217kalendarium50/art.php